Znajdziesz mnie tutaj

Alterra, Balsam do ust z ekstraktem z rumianku

Dzisiaj będzie o pomadce, którą jako jedyną mam już drugie opakowanie. Jest taki wybór na rynku, że cały czas chcę próbować czegoś nowego. 
Możemy kupić ją w Rossmannie za niecałe 5 złotych, w promocji jeszcze taniej.
Muszę zwrócić przede wszystkim uwagę na bardzo naturalny skład za tak niską cenę. Na pierwszym miejscu mamy olej rycynowy, kokosowy, jojoba, wosk candelilla, trochę dalej masło shea, olej migdałowy, słonecznikowy. Po prostu bomba naturalnych składników. Nie ma tu parafiny do której nasze wargi mogą się przyzwyczaić, a nawet uzależnić.
Pomadkę otrzymujemy w kartoniku.
Sztyft jest delikatnie żółty. Średnio twardy, pozostawia na ustach przyjemną warstwę pod którą to dzieją się cuda. Usta są niesamowicie zmiękczone, nawilżone, zregenerowane. Przesadziłam z Carmexem, który powinno się chyba używać tylko od czasu do czasu i przesuszyłam wargi. Ta pomadka mi pomogła. Chroni usta przed mrozem, wiatrem. Bardzo ją lubię. Gdyby tylko nie ten zapach, naturalny, delikatnie duszący, jednak po jakimś czasie idzie się do niego przyzwyczaić. Polecam ją. Nie jest moim ideałem właśnie przez zapach, ale rekompensuje to świetne działanie. 

16 komentarzy :

  1. Ja też mam tę pomadkę, ale nie o zapachu rumiankowym. I potwierdzam, jest rewelacyjna! :) Długo utrzymuje się na ustach i pozostawia je takie miękkie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja je lubię :)

      Usuń
  2. Jednak wolę Nivea. Jakoś nie lubię zmieniać swoich przyzwyczajeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeśli chodzi o kosmetyki to lubię nowości

      Usuń
  3. Ponoć fajnie się spisuję na rzęsach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, zapomniałam o tym napisać :)

      Usuń
  4. Ja wczoraj dokonałam zakupu w Rossmanie. Kupiłam odżywkę do paznokci Eveline (8 w 1). Podobno rewelacyjna do zniszczonych, łamliwych pazurków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam, ale wiele o niej słyszałam

      Usuń
  5. Na ten moment muszę skończyć wszystkie swoje błyszczyki i inne mazidła, ale jak najbardziej czuję się skuszona do przetestowania tej !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też trochę tych zapasów mam :)

      Usuń
  6. Ja to jestem gapa i mimo że mam chyba dwie czy trzy pomadki to zawsze zapominam o ich używaniu. A później niestety usta na tym cierpią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jedną w piórniku, druga przy fotelu gdzie czytam nie idzie przegapić;-)

      Usuń
  7. Cena za tak fajny skład jest rzeczywiście bardzo niska, chętnie za nią się rozejrzę przy kolejnej wizycie w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Recenzje książek © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka