Znajdziesz mnie tutaj

Pomysł na dziś #29

Co za długość. Ostatnio po malowaniu włosów pomyślałam sobie, że kolejne będzie dopiero na moją studniówkę. To jedyny taka impreza w życiu i trzeba wyglądać na niej olśniewająco. Pomyślałam, że muszę trochę powalczyć w moimi włosami i spróbować wyciągnąć z nich każdy centymetr. Chciałabym aby były dłuższe i bardziej nawilżone.
Te już moje. Wybaczcie, ale kompletnie nie umiem sobie sama robić zdjęć :) Przekracza to moje możliwości.
Dopiero teraz widzę, że zapięcie od stanika to one dawno minęły. Do niego dążyłam, ale teraz chcę więcej. Takich samych zdjęć możecie się spodziewać w styczniu.
Tego będę używała. 

20 komentarzy :

  1. Nie przejmuj się. Moje włosy są krótsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie ja się nie przejmuje, tylko wiem, że gdy opublikuję tutaj takie wyzwanie to będę zmotywowana to używania tych kosmetyków, które mam :)

      Usuń
  2. Długie już masz :) Chciałabym takie już mieć, ale zanim moje kręcioły osiągną taką długość to pewnie kilka miesięcy minie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzeba jednak trochę czasu, ale wcale nie tak długo :)

      Usuń
    2. Im mam dłuższe tym bardziej się kręcą więc może to potrwać. :P

      Usuń
    3. Zawsze spotykałam się z opinią, że później kręcą się mniej, a tu widzisz :)

      Usuń
  3. Mimo wszystko masz już bardzo długie włosy ; D

    bajeerancko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Co jak co ja tam wole krótsze, chociazż musze niestety przyznac, że dłuższe robią większe wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzą mi się długie włosy. Niestety ostatnio musiałam swoje dużo skrócić, gdyż były bardzo zniszczone, ale teraz postanowiłam sobie, że je zapuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie ładne włosy! Długie, gęste, zadbane. :) Czasami nachodzi mnie ochota na długie, ale mam króciutkie (musiałabym czekać kilkanaście lat chyba, aż urosną) i zbyt słabe, by zapuszczać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dużo dały wcierki i olej rycynowy, maska z drożdży, wyrosły dużo grubsze i mocniejsze :)

      Usuń
  7. Dla mnie studniówka to impreza mocno przereklamowana :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz długie włosy! :) Moje nawet ramion nie sięgają, do tego fryzjerka je teak wystrzępiła, że chyba będę musiała już w domu ściąć je jeszcze krócej. Zapuszczanie nie jest moją mocną stroną ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja się cieszę, że moja fryzjerka mnie słucha i rzeczywiście obcina tylko centymetr :)

      Usuń
  9. A ja nie lubię długich włosów... mimo, ze sama mam, bo się podobają mojemu narzeczonemu, to chętnie bym bardzo skróciła :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojemu też się bardziej podobają takie :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Recenzje książek © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka