Znajdziesz mnie tutaj

Stosik #49


Kochani, jak oceniacie częstotliwość ostatnio dodawanych postów? Staram się aby pojawiały się regularnie w poniedziałki, środy i piątki. Weekendy są raczej rodzinne, a więc myślę, że spędzamy mniej czasu przed komputerem. Pojawia się też więcej waszych komentarzy, chętnie bierzecie udział w konkursach. Ogromnie mnie to motywuje i sprawia, że uśmiech pojawia mi się na twarzy. Dziękuję :)
Przechodzimy do stosiku.
1.Krąg. Jedna z najbardziej niepokojących książek jakie miałam ostatnio okazję czytać. To opowieść o świecie gdzie wszystko można opublikować w internecie. Nic nie dzieje się na żywo tylko w statusach na portalach społecznościowych. Jeśli chcesz mieć jakąkolwiek prywatność jesteś egoistą. Myślę, że ważna i dająca do myślenia powieść. U mnie sprawiła, że inaczej spojrzałam na telefon, internet i mimo tego, że teraz więcej mnie na blogu często jestem offline. Moja recenzja.
2.Pakistańska córka Książka, która przeniosła mnie do odległego Pakistanu i pozwoliła zastanowić się nad tym gdzie aktualnie ten nasz świat się znajduje. Udowodniła, że czasami wystarczy tylko marzyć i ciężko pracować i się uda. Moja recenzja.
3.Debiutant  No niestety, tym razem ogromnie mi się nie spodobało. Możecie poczytać moją recenzję, już dawno nie byłam tak nieprzychylna. Moja recenzja.
4.Tysiąc pocałunków  Czytałam, że to prawdziwy wyciskacz łez. Właśnie zaczynam ją czytać i powiem wam, że nie mogę się tego doczekać. Chcę wielkich emocji. Czy je otrzymam?
5.Nowa Jadłonomia  Całkowicie z mięsa nigdy nie zrezygnuję jednak dania z warzyw lubię i chętnie przyrządzam. Tutaj już znalazłam parę perełek.


6.Nadzieja na końcu świata Mój wypieszczony i wygłaskany egzemplarz najnowszej powieści ulubionej autorki. Saga rodzinna, wielkie namiętności, ciekawe wojenne czasy. Czy ta lektura mnie porwie?
Co was dzisiaj zaciekawiło?
Czytaj dalej...

Lirogon Cecelia Ahern


Cecelia Ahern to jedna z moich ulubionych autorek. Jej P.S. Kocham Cię wywołało u mnie mnóstwo łez wzruszenia. Ostatnio wydane powieści mocno mnie jednak zirytowały, w ogóle nie czułam w nich tego charakterystycznego dla autorki klimatu. Jak jest z Lirogonem?

Tytułowy Lirogon to Laura - mieszkająca w osamotnieniu młoda dziewczyna, która potrafi naśladować każdy usłyszany odgłos, tak jak ptak, któremu przydomek zawdzięcza. Mieszkańcy wioski nie wiedzą o jej istnieniu. Do czasu gdy trafia tam ekipa kręcąca filmy dokumentalne. Życie Laury wywraca się do góry nogami. Zostaje gwiazdą reality show i światową celebrytką. Czy nie zgubi w tym fałszu i zakłamaniu swojej twarzy?

Podczas pisania opisu tej powieści pomyślałam sobie, że może zabrzmieć on jak fabuła kiczowatego serialu dla nastolatek. W wykonaniu Cecelii Ahern jest to powieść na najwyższym poziomie, którą absolutnie każdemu mogłabym polecić. Jest wyjątkowa, odrobinę baśniowa i liryczna. Laura została wychowana w ukryciu przez co bardziej niż zwyczajni ludzie wyczuliła się na odgłosy otaczającego ją świata. Gdy zostaje praktycznie siłą wrzucona do naszych realiów można odczuć jej strach i ogromny niepokój. Hałas, głośne rozmowy, agresywna muzyka - w codziennym zgiełku nawet nie zauważamy tych dźwięków. Dla Lirogona były przerażające. 

To opowieść o dźwiękach, przyrodzie i życiu. Fałszu i obłudzie, które rządzą naszym współczesnym światem. O miłości. Bezinteresownym uczuciu, które akceptuje wady, przywary i dziwactwa. Jest taka osoba, dla której nasze szaleństwa są najpiękniejszym na świecie widokiem. Naszym zadaniem jest tylko odnaleźć tego przeznaczonego nam człowieka. Wtedy będziemy mogli żyć w zgodzie ze sobą,  swoją osobowością i przekonaniami. To historia o szukaniu swojej drogi na świecie. Pokazuje, że wartości jakimi kierujemy się obecnie nie są nic warte. Chwila spokoju, wytchnienia i wsłuchania się w naturę kosztuje więcej niż najdroższe kamienie szlachetne.

Po raz kolejny powieść Cecelii  Ahern to wylewające się spomiędzy kartek magia, specyficzny klimat i optymizm. Tym razem jednak jeszcze mnóstwo liryzmu i baśniowości. Mam nadzieję, że przenosząc nas do krainy dźwięków autorka znalazła drogę i rytm na dalsze powieści. Czuć w niej styl i poziom nie z tych ostatnich pisarskich dzieł, a dawniejszych - według mnie lepszych i bardziej dojrzałych. Mam nadzieję, że niedługo na mojej półce pojawi się kolejna taka perełka.
Ocena: 5/6
Tytuł: 323.Lirogon
Autor: Cecelia Ahern 
Stron: 320
Wydawnictwo: Muza
Rok wydania: 2017
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Muza oraz Business & Culture
Czytaj dalej...

Cykliczny konkurs u Chabrowej #2 + wyniki


Miesiąc konkursu już za nami. Myślę, że mój pomysł działa. Ruch na blogu rzeczywiście trochę się zwiększył, więcej działacie i komentujecie. O to mi chodziło. Ja też staram się wrócić do czasów gdy pisałam trzy razy dziennie i mieć kilka postów zaplanowanych do przodu. 
Nie przedłużając jest osoba, która rzeczywiście dużo się tutaj udzielała i to ona zostanie obdarowana przeze mnie egzemplarzem książki Małe wielkie rzeczy.

Aleksandrowe myśli o tobie mowa. Już piszę maila.
Nie przedłużając możecie się już zgłaszać po egzemplarze w nowej odsłonie. Jest to Behawiorysta Remigiusza Mroza i Pakistańska córka Marii Toorpakai, której recenzję mogliście ostatnio czytać. Czekam tylko na waszą działalność na blogu.
1. Organizatorem cyklicznego i comiesięcznego konkursu jest Chabrowa ( Klaudia Kasznicka), właścicielka bloga www.moje-ukochane-czytadelka.blogspot.com
2. Warunkiem przystąpienia do konkursu jest dodanie bloga do Obserwowanych, podanie adresu mailowego w komentarzu poniżej, napisanie którą książkę wybieracie oraz
udzielanie się. Oceniana będzie wasza aktywność. Chodzi mi o regularne komentowanie ukazujących się postów. Mam nadzieję, że będziecie mnie dzięki temu regularnie odwiedzać.
3.Do wygrana jest egzemplarz książki ,,Behawiorysta" Remigiusza Mroza lub ,,Pakistańska córka" Marii Toorpakai do wyboru ( obie raz czytane)
4.Konkurs trwa od 19.06 do 19.07.2017
5.Konkurs wyłącznie dla pełnoletnich
6.Koszty wysyłki na terenie Rzeczypospolitej Polskiej pokrywam ja.
7. Zgłoszenie w rozdaniu jest równoważne z akceptacją warunków rozdania i wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych.
Wzór zgłoszenia:
1.Obserwuję jako:
2.E-mail:
3.Wybieram:
A dalej według waszego uznania ślady działalności i aktywności na blogu. Jeśli będziecie aktywni to z pewnością to zauważę. Miło widziane udostępnienia tego posta czy blogowego facebook'a. Pełna dowolność.
Czytaj dalej...

Debiutant SJ Hooks


Literatura erotyczna to coś po co sięgam raczej rzadko, aby mi się nie znudziło. Lubię gdy są to naładowane emocjami historie sprawiające, że serce zaczyna szybciej bić. Tym mocniej boli mnie rozczarowanie jakie powieść Debiutant wywołała. 

Stephen Warthington to niezwykle uporządkowany i po prostu nudny wykładowca na uczelni. Lubi wino i książki, nie układa mu się z kobietami. W każdy wtorek i piątek ma lekcje z Julią Wilde - wyzwoloną i szaloną studentką, która ma chyba za zadanie popsuć każde jego zajęcia. Co stanie się gdy tych dwoje znajdzie się w jednym mieszkaniu?

Niełatwo pisze mi się tę recenzję, oj niełatwo. Zupełnie nie spodziewałam się, że tak mocno mi się nie spodoba. Muszę zacząć od tego co najbardziej mnie zdenerwowało i zasmuciło, mianowicie od bohaterów. Julia to wyuzdana studentka, seks jest dla niej tylko czynnością nie wymagającą żadnego zaangażowania emocjonalnego. Jest sfrustrowana, wiecznie zdenerwowana, przez to wścieka się na każdego z byle powodu i odnosi się do niego w nieprzyjemny sposób. Stephen to jej przeciwieństwo. Facet po trzydziestce, który ciągle jąka się przy jakiejkolwiek kobiecie, wprost paraliżuje go strach. Zdecydowanie nie jest to mężczyzna o jakich większość z nas lubi czytać. Te cechy nie przeszkadzałyby tak mocno gdyby nie zostały aż tak przerysowane. Przecież nikt z nas nie jest czarny lub biały, mamy zarówno wady i zalety. Bohaterowie tej powieści są płascy, jednowymiarowi, a przez to nieprawdopodobni.

O ile układ nauczyciel i jego studentka zaciekawił mnie już od przeczytania opisu, o tyle wykonanie także pozostawia wiele do życzenia. Brak tu wyraźnie zaznaczonej osi fabularnej, która spajałaby historię. Stephen cały czas zastanawia się nad tym jak wielki błąd popełnia spotykając się z Julią, a jednak powtarza go cały czas i nie potrafi przestać. Na tym opiera się cała opowieść. Super, że przynajmniej szybko mi się czytało. 

Podsumowując, zawiodłam się. Lubię czytać literaturę erotyczną, która dostarcza mi odpowiednią dawkę emocji i nie jest sztuczna czy płaska. Tutaj pomysł z zupełnie niedoświadczonym panem wykładowcą i jego studentką miał potencjał, który został oślepiony i porażony przez przejaskrawionych bohaterów. Wielka szkoda.
Ocena:2/6
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Harper Collins
Tytuł: 322.Debiutant
Autor: SJ Hooks
Stron: 271
Wydawnictwo: Harper Collins
Rok wydania: 2017

Czytaj dalej...

Pakistańska córka recenzja premierowa

Świadectwa osób, które wyrwały się czy to z biedy, czy kultur gnębiących ich w każdym aspekcie życia są dla mnie zawsze bardzo ważne. Dzięki nim nie tylko wiele się uczę, ale też mam możliwość poznania egzotycznych dla mnie kultur i miejsc. Uświadamiają mi jakie mam szczęście, że urodziłam się w tym konkretnym miejscu gdzieś w centralnej Polsce. Kiedyś na studiach wywiązała się wśród nas dyskusja na temat religijnych różnic i wtedy mogłam maruderom podsunąć parę tytułów świetnych powieści otwierających oczy. ,,Pakistańska córka" to właśnie powieść idealnie w tym stylu - coś co bym poleciła, aby lepiej zrozumieć świat i aktualne wydarzenia.

Marai Toorpakai dorastała w niezwykle liberalnej i nowoczesnej jak na tamte warunki rodzinie Pasztunów. Wiele razy się przeprowadzała, mieszkała w najbardziej niebezpiecznych regionach Pakistanu. Obecnie jest w pierwsze pięćdziesiątce najlepszych kobiet grających w squasha. Jak odniosła taki sukces w kraju gdzie kobiety nie mają praktycznie żadnych praw i najlepiej by nie wychodziły z domu?

Pakistan. To jeden z obszarów, na które w ostatnim czasie są zwrócone oczy całego świata. Maria Toorpakai pokazuje jak wygląda codzienne życie w otoczeniu samochodów-pułapek i ludzi ubranych w ładunki wybuchowe. A jednak mieszkańcy wychodzą codziennie do pracy i starają się żyć normalnie. Kobiety są tam traktowane jako ludzie gorszego sortu, które muszą być skromne, muszą nosić tradycyjne ubrania, które je całe zakrywają i nie mogą wyjść z domu bez mężczyzny. Gwałt jest ich winą, za którą mogą ponieść karę śmierci. Często słyszymy, że to elementy ich kultury. Maria udowadnia jednak, że może być inaczej. Jej rodzice ( również głęboko wierzący ludzie ) żyli całkowicie inaczej. Ich dzieci były traktowane równo i mogły wybrać własną życiową drogę. Zgodną z własnymi przekonaniami. Maria do pewnego czasu udawała nawet chłopca - taki był jej pomysł na swoje życie, wiedziała, że jako dziewczynka jej szanse na odmianę losu są zupełnie inne. Po raz kolejny uświadomiłam sobie jakie mam szczęście, że jestem Polką. 

Ta historia pokazuje, że zawsze warto walczyć o swoje. Maria spędzała na grze w squasha wiele godzin dziennie. Tylko ciężką pracą możemy osiągnąć sukces. Przy tym co ona musiała przejść uprawiając sport - czynność właściwie zakazaną dla kobiet niektóre nasze codzienne problemy i troski wydają się błahostkami.

Podsumowując, to historia, której nie da się przyznać oceny - świadectwo niezłomności i hartu ducha. Do poczytania w kilka wieczorów przez fakt, że mało tu dialogów, a więc czyta się nieznacznie wolniej. Historia otwierająca oczy i ucząca, że należy czerpać z życia i być wdzięcznym za to co się ma. 
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwo SQN.

Tytuł: 321.Pakistańska córka
Autor: Maria Toorpakai i Katherine Holstein
Stron: 347
Wydawnictwo: SQN
Rok wydania: 2017, jej premiera jest właśnie dzisiaj tj, 14.06.2017


Czytaj dalej...

Podsumowanie maja

Maj już za nami. W końcu doczekaliśmy się kilku słonecznych dni. Mogłoby być zdecydowanie lepiej. Jeden dzień jest piękny, inny deszczowy i raczej jesienny. Miejmy nadzieję, że dalsze dni czerwca będą nas rozpieszczać. Na zdjęciu ulubieńcy tego miesiąca. Okulary z h&m. Zawsze myślałam, że źle w takim modelu wyglądam. Okazało się, że ten jest wprost dla mnie stworzony.
Balsam do rąk i ciała Kabos o zapachu Melody. Trwa na nie obecnie promocja na stronie producenta. Miałam kiedyś próbki tych balsamów i cudownie pachniały. Są im przypisane aromaty konkretnych perfum. Ten jest bardzo zmysłowy, idealny dla mnie. Do tego pięknie zmiękcza suche skórki.

Jeśli chodzi o majowe statystyki to jestem z nich zadowolona. Wiele się zmieniło, zwłaszcza w wyglądzie bloga. Zaczęłam dodawać więcej postów.
Możecie wziąć jeszcze udział w dwóch trwających na blogu konkursach. 
Serdecznie zapraszam was do udziału.
W maju przeczytałam cztery książki. To taki mój limit, którego ostatnio nie umiem przekroczyć, a jednak jestem z niego zadowolona. 
Zdecydowanie najlepszą ocenę otrzyma w tym miesiącu Córka wiatrów Magdaleny Kordel. To piękna historia o dawnych czasach. Spodobała mi się jej główna bohaterka, która nie pozwoliła sobie w kaszę dmuchać 5/6
Na kolejnym miejsc plasuje się powieść Królowie Bourbona. Mnóstwo namiętności, emocji, gorących i rozpalających zmysły scen, a do tego rodzinne tajemnice. Chyba nie może istnieć lepsze połączenie 5/6
Dalej Najmroczniejszy sekret. To dobry i ciekawy thriller, spodziewałam się jednak po nim jeszcze większych emocji, zakończenia bogatego w fajerwerki. Autorka jest już dość znana, rozreklamowana. Myślałam, że wywiedzie mnie w pole, podczas gdy ja domyśliłam się jaki to sekret skrywają bohaterowie. Miło spędziłam jednak przy niej czas, dlatego ocena taka, a nie inna 4/6
Ostatnie miejsce w majowym rankingu to Caraval. Udana młodzieżówka. Liczyłam jednak na porywy serca, mnóstwo emocji. Szkoda, że tego tutaj nie było 3/6
Czerwiec zapowiada się bardzo obiecująco pod względem czytelniczym, mniej jeśli miałabym patrzeć na moje możliwości w wygospodarowaniu wolnego czasu. Egzaminy rozkręciły się na całego. Pisząc to podsumowanie generalnie powinnam uczyć się mikrobiologii. Bakterie, wirusy i grzyby wychodzą mi już jednak uszami. Jak wyglądał wasz maj?

Czytaj dalej...

Konkurs z książką Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej


Obiecałam, że jeden konkurs na blogu to dopiero przedsmak i początek niespodzianek, które dla was szykuję. Mam nadzieję, że taki stan rzeczy potrwa jak najdłużej.
Wspólnie z wydawnictwem Muza mamy dla jednej osoby egzemplarz książki Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej, który wyszedł spod pióra Anny Brody. Moja recenzja ukaże się już niedługo. Z pewnością jednak warto zawalczyć o tę powieść.
Marta myślała, że jej się udało

Jaka jest szansa na to, że jeśli rzucimy nudną pracę, przewidywalne życie i zaczniemy spełniać marzenia, to nam się uda? „Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej” w księgarniach już od 19 kwietnia.

Marta ma przed sobą oszałamiającą karierę. Jest pisarką wyszukanych kryminałów i narzeczoną Andrew – bywalca salonów i trendsettera. Słynie ze znajomości świata Dagny Juel i Stanisława Przybyszewskiego, nosi najdroższe ubrania słynnych projektantów i błyszczy w świetle fleszy. Myśli, że jej się udało. Nie spodziewa się, że prawdziwa życiowa rewolucja dopiero przed nią.

„Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej” to debiutancka powieść Anny Brody osadzona w krakowsko-warszawskich realiach. Autorka, niczym wytrawny znawca ludzkiej natury, wyciąga na światło dzienne kołtuństwo i chciwość, mylone często z postępem i zaradnością. Unika jednak smutnych obrazów, a ich grozę osłabia humorem i groteską. Z ogromną dozą dystansu gani ludzkie przywary i opowiada o tym, co jest najwięcej warte: o wielkiej miłości i spełnianiu marzeń, choćby i tych pozornie całkiem nieosiągalnych.

Anna Broda – z wykształcenia socjolog. Interesuje się kulinarnymi trendami,  obyczajami i historią polskiej kuchni. Często można ją zastać w bibliotece, jednak najbardziej lubi prowadzić badania terenowe w restauracjach i cukierniach. Trudno uwierzyć ile kawałków ciasta czekoladowego musiała zjeść dla dobra nauki. Mieszka w Warszawie.

„Sukienka była niezwykle oryginalna. W innych okolicznościach mogłaby się Marcie nawet spodobać – na przykład gdyby była druhną w jakiejś wiosce w Alabamie w latach siedemdziesiątych. Druhną, która upadła na głowę. Niewykluczone, że doceniłaby grę połyskliwych zieleni, fioletów i brązów na bufiastych rękawach, spódnicę uszytą z czegoś przypominającego całun oraz krój cyrkowego namiotu. Nigdy nie włoży czegoś takiego. Nigdy. No, może jeśli wybuchnie wojna, Marta straci wszystkie ubrania i to zadecyduje o życiu lub śmierci... Rozważy taką ewentualność. Poza tym Marta nie znała się na modzie. Nic a nic. Boleśnie brakowało jej kapitału kulturowego pozwalającego ocenić, czy coś jest paskudne w sposób modny i wyrafinowany, czy też paskudne tak po prostu.”

Fragment książki

Ten fragment ostatecznie mnie do niej przekonał.
Co trzeba zrobić aby zawalczyć o swój egzemplarz? Wystarczy napisać dlaczego chcesz wygrać tę książkę? Co cię do niej przyciąga i kusi? Warunkiem obowiązkowym jest też dodanie bloga do Obserwowanych i podanie adresu mailowego.
Mile widziane udostępnienia tego posta( niech o konkursie dowie się jak najwięcej osób), polubienie Fanpage'a bloga ( po prawej stronie) i polubienie Fanpage'a Wydawnictwa Muza.

1. Organizatorem konkursu jest Chabrowa ( Klaudia Kasznicka), właścicielka bloga www.moje-ukochane-czytadelka.blogspot.com
2.Nagrodą jest jeden egzemplarz książki ,,Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej" ufundowany przez wydawnictwo Muza.
3.Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest dodanie bloga do Obserwowanych, udzielenie odpowiedzi na pytanie konkursowe i podanie adresu mailowego w komentarzu pod tym postem.
4.Konkurs trwa od 05.06.2017 do 05.07.2017
5.Koszty wysyłki na terenie Rzeczypospolitej pokrywa wydawnictwo Muza.
6.Konkurs wyłącznie dla pełnoletnich
7.Zgłoszenie w rozdaniu jest równoważne z akceptacją warunków rozdania i wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wzór zgłoszenia:
1.Obserwuję jako:
2.E-mail:
3.Chcę wygrać egzemplarz książki, ponieważ
Czytaj dalej...

Córka wiatrów Magdalena Kordel

Książka na wakacje

Córka wiatrów Magdalena Kordel (recenzja przedpremierowa)

Magdalena Kordel to postać dobrze znana na polskim firmamencie książki obyczajowej. Miałam przyjemność czytać niektóre powieści z serii Malownicze czy Uroczysko. Jej Anioł do wynajęcia całkowicie skradł moje serce. Jak było tym razem skoro sama autorka mówi, że pokazała się z zupełnie innej strony? Czy dobrze poradziła sobie z historią osadzoną w przeszłości?

Seria Wilczy Dwór to historia Konstancji - pani dużego i bogatego majątku. Jej mąż nie żyje, a ona twardą ręką rządzi w gospodarstwie. Jej życie jest spokojne i uporządkowane. Nagły powrót Jana - jej dawnej miłości burzy wypracowany ład i harmonię. Teraz już nic nie będzie takie samo.


Ekspresowe czytanie

Córka wiatrów to powieść, którą przy małym dziecku i w trakcie zdawania egzaminów przeczytałam w dwa dni. Myślę, że to najlepsza rekomendacja. Rzuciłam wszystkie inne lektury i przeniosłam się do świata wykreowanego przez autorkę. Do czasów gdy Polska była pod zaborami, a życie samotnej kobiety w tak rozległym gospodarstwie było ogromnie trudną sztuką. Tylko niezwykle odważna, zadziorna i przebojowa kobieta mogła dać sobie radę. Taka jest właśnie nasza Konstancja - nie pokazuje nikomu, że czegoś się boi i potrafi walczyć o swoje. Jednocześnie to przecież kobieta jakich wiele - ma chwile słabości i zwątpienia. Nie jest przez to wyidealizowana, a co z tym idzie papierowa czy czarno-biała. 


Świat, który bezpowrotnie przeminął

Podoba mi się sposób w jaki wykreowany został świat Wilczego Dworu. Magdalena Kordel używa archaizmów, a jednak powieść nie traci na lekkości i świeżości. Pełno tutaj dawnych przesądów, tradycji i obrządków. Historia miesza się z magią, która jest ciągle obecna w życiu ludzi.

Na uwagę zasługuje również reszta bohaterów. Nie wyobrażam sobie już tej historii bez ciętego języka ochmistrzyni Pelasi. Ta kobieta o wszystkim była zawsze poinformowana, bały się jej służki i pomocnice. Zabawna i zapadająca w pamięć postać.


Podsumowując

Z książek Magdaleny Kordel po prostu bije ogromne ciepło i magia. To balsamy na zmęczoną czy obolałą po całym ciężkim dniu duszę. Perypetie Konstancji zostawiły u mnie jednak pewien niedosyt. To dopiero preludium do dalszych wydarzeń. Historia zakończyła się bardzo obiecująco, właściwie wszystkie wątki nie zostały zamknięte. Jeszcze wiele emocji przed nami.
Ocena:5/6
Tytuł: 320.Córka wiatrów
Autor: Magdalena Kordel
Stron: 387
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2017
 Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak
Czytaj dalej...
Recenzje książek © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka