Przejdź do głównej zawartości

Ostatnio obejrzane #8

Tak to już jest, że czasami oglądam filmy, które kompletnie odmóżdżają. Taki jest z pewnością Straszny Film 3. Chyba wiecie o co chodzi. Jest to parodia znanych filmów, w szczególności horrorów. Tutaj został wykorzystany ,,Ring". Trochę się uśmiałam. Wiem jednak, że nie do każdego taki humor przemawia i uważa go z niesmaczny. Oglądaliście jakiś film z tej serii? 

Komentarze

  1. Oglądałam kawałek pierwszej część, ale mi się całkowicie nie spodobała. Nie lubię parodii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ta seria ma tyle samo przeciwników jak i zwolenników :)

      Usuń
  2. Wolę ten film jako horror a nie jako parodię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie parę strasznych momentów też się tam znalazło

      Usuń
  3. Ja akurat straszny film zamówiłam sobie nawet na płytach. To tak głupie filmy, że aż śmieszne i faktycznie do odmóżdżenia idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głupie, że aż śmieszne. Właśnie tego mi zabrakło :)

      Usuń
  4. Oglądałam pierwszą część i tą o kosmitach, nie pamiętam, która to była :D Było parę zabawnych momentów i gdyby podejść do tego na luzie, to można się ubawić, albo przynajmniej wspomóc się procentami. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, trzeba do niej podejść na luzie. Wtedy jest fajnie :)

      Usuń
  5. Jeszcze żadnego filmu z tej serii nie widziałam, ale też lubię odmóżdżacze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądałam wszystkie filmy z tej serii. Są tak debilne, że aż śmieszne ;)

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Obejrzałam niemal wszystkie części. Niektóre już w dzieciństwie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. American Pie i Straszne Filmy to moje odmóżdżacze od kilku lat :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nawet na taki zbyt starchliwa jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś tam widziałam, ale pamiętam jedynie, że było głupkowato :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w ogóle nie oglądam takich filmów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię takich filmów. Ogólnie mało oglądam filmów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakąś część oglądałam, ale to nie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja to tak niebardzo za takimi filmami przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie straszne filmy są odmóżdżaczami. Ale i takie czasami można zobaczyć (ale tylko 1 raz).

    OdpowiedzUsuń
  16. Oglądałam fragment u któregoś ze znajomych, ale nie wiem której części. Owszem, niektóre chwile są fajne, ale inne, tak jak wspomniałaś, są niesmaczne.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...

186.Czarny książę

Tytuł: Czarny książę Autor: Karyn Monk Stron: 430 Wydawnictwo: Amber Rok wydania: 2007 Moje zdanie: Lubię od czasu do czasu sięgnąć po romans historyczny. Jest to gatunek, w którym nie tylko znajdę dużo emocji, miłość i pożądanie, ale też idącą razem z nimi wciągającą Fabułę. Karyn Monk to kompletnie mi obca autorka. Uhonorowana nagrodą Daphne de Mauriel.  Akcja toczy się we Francji w czasach rewolucji i Wielkiego Terroru. Miliony arystokratów zostają ścięte na gilotynie. Jacqueline de Lambert nie pozostała już żadna nadzieje. Wyrok skazujący ją na śmierć już zapadł. Niespodziewanie zostaje wyrwana z rąk oprawców przez Czarnego Księcia. Czy już teraz ich życie nie jest zagrożone? Co stanie się, gdy tych dwoje zacznie do siebie ciągnąć?  Jeśli chodzi o tę książkę to na pierwszym miejscu muszę ocenić nie wątek romansowy, ale ten przygodowy. Wciągnął mnie do reszty i nie pozwalał o sobie zapomnieć. W lekturach tego gatunku jest to najczęściej najsłabsze ogniwo, t...