Przejdź do głównej zawartości

Podsumowanie kwietnia

To po prostu niesamowite jak szybko mija czas. Miesiąc temu narzekałam na pogodę, pamiętam, że wtedy padał śnieg. Teraz siedzę sobie w szortach, popijam colę, jest mi gorąco. Za oknem niedługo pojawi się widok tak jak na zdjęciu. Kocham taką pogodę. Będę teraz miała ogromną ilość czasu na czytanie, ponieważ mój długi weekend będzie trwał prawie dwa tygodnie z przerwą 6 w poniedziałek, kiedy to na jeden dzień pójdę do szkoły. Później dalej wolne. Życzę wszystkim maturzystom POWODZENIA NA MATURZE!
Przechodzę do podsumowania. W tym miesiącu obchodziłam rok założenia bloga. Przeczytałam 9 książek. Tyle samo co w marcu. Teraz być może będzie jeszcze lepiej. Dodałam 8 recenzji. Na liczniku odnotowałam 14092 wyświetleń. A więc w tym miesiącu odwiedziliście mnie aż 1635 razy. Coraz więcej. Mam 107 obserwatorów. Przybyło 6.
Dziękuję :)
Postanowiłam w podsumowaniach publikować też kwiatki z wyszukiwarki. Nie są takie śmieszne jak wasze, ale dodam.
- książki jak zostać dj-em No przyznam ciekawe, kiedyś nawet chciałam zostać, gdy usłyszałam ile taki dj zarabia przez jedną dyskotekę, ale mi przeszło. O książce nie pomyślałam
-masaje, masaja, masajowie? To jak w końcu? Ktoś miał niemały dylemat, wiadomo język polski należy do raczej trudnych
-Julia, masz książkę idy fink na polski? Chyba ktoś pomylił okienka, ale dlaczego do mnie trafił?
-O jakim kolorze marzył Makbet? Przeczytałam, ale na takie pytanie odpowiedzieć trudno
-Kosmetyki na rozstępy.  Kiedyś myślałam, żeby pisać jeszcze recenzje kosmetyków, ale jak widać i bez tego można mnie znaleźć

Komentarze

  1. Gratuluję wyniku i nie dziękuję za powodzenia na maturze ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje :D Ładniutki kwiecień :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne wyniki, a kwiatki z wyszukiwarki całkiem konkretne, mnie póki co omijają takcy wizytatorzy :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Co najlepsze to te kwiatki pojawiają się dość często. Niektóre kilka razy w miesiącu

      Usuń
  4. Świetne wyniki!:) Te kwiatki z wyszukiwarki nawet śmieszne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ale nie biją one kwiatków z innych blogów :)

      Usuń
  5. Statystyki z każdym miesiącem coraz lepsze i oby tak dalej. Gratuluje!

    OdpowiedzUsuń
  6. Skąd wy wszyscy bierzecie tyle CZASU, książek, komentarzy i czytelników?

    Gratuluję i do boju! Oby tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem :) Ty też będziesz miała teraz więcej czasu, w końcu majówka

      Usuń
  7. Gratuluję i oby w przyszłym miesiącu jeszcze lepsze statystyki były.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję!
    Makbet prawdopodobnie marzył o takim kolorze, który zakryje krwawe ślady na jego dłoniach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wynik, gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...

186.Czarny książę

Tytuł: Czarny książę Autor: Karyn Monk Stron: 430 Wydawnictwo: Amber Rok wydania: 2007 Moje zdanie: Lubię od czasu do czasu sięgnąć po romans historyczny. Jest to gatunek, w którym nie tylko znajdę dużo emocji, miłość i pożądanie, ale też idącą razem z nimi wciągającą Fabułę. Karyn Monk to kompletnie mi obca autorka. Uhonorowana nagrodą Daphne de Mauriel.  Akcja toczy się we Francji w czasach rewolucji i Wielkiego Terroru. Miliony arystokratów zostają ścięte na gilotynie. Jacqueline de Lambert nie pozostała już żadna nadzieje. Wyrok skazujący ją na śmierć już zapadł. Niespodziewanie zostaje wyrwana z rąk oprawców przez Czarnego Księcia. Czy już teraz ich życie nie jest zagrożone? Co stanie się, gdy tych dwoje zacznie do siebie ciągnąć?  Jeśli chodzi o tę książkę to na pierwszym miejscu muszę ocenić nie wątek romansowy, ale ten przygodowy. Wciągnął mnie do reszty i nie pozwalał o sobie zapomnieć. W lekturach tego gatunku jest to najczęściej najsłabsze ogniwo, t...