Przejdź do głównej zawartości

105.Kwiaciarka tom 2

Tytuł: Kwiaciarka. Tom 2
Autor: Ksawery de Montepin
Stron: 572
Wydawnictwo: Damidos
Rok wydania: 2012
Moje zdanie: Z niecierpliwością czekałam na przeczytanie tego tomu. Autor bardzo mnie zaciekawił i pozostawił w wielkiej niepewności co jeszcze może się wydarzyć. 
Hrabina Marcela de Lagarde uknuła kolejny spisek, w który zamierza wmieszać swoją córkę Helenę, Rogera de Kervena, a nawet biedną kwiaciarkę z trudem wiążącą koniec z końcem. Przecież można zrobić wszystko jeśli w grę wchodzą wielkie pieniądze. Czy jej się uda? I najważniejsze. Czy zbrodnia wykonana z premedytacją wyjdzie na jaw?
 Jestem tymi dwoma tomami po prostu zauroczona. Niesamowicie spodobał mi się ten klimat. XIX-wieczna Francja. To chyba jeden z moich ulubionych historycznych okresów spotykanych w książkach. Kolejny raz obserwujemy wszystkie warstwy społeczne i poczynania ich przedstawicieli. Niektórym gorąco kibicujemy,  innych nie lubimy i tylko czekamy żeby w końcu powinęła im się noga. Czy tak się stanie? O tym musicie przekonać się sami. Jeśli chodzi o bohaterów o najbardziej polubiłam Gabrielę i Rogera de Kervena. Okładka niesamowicie mi się podoba, pozostaje tylko polecić wam te dwa tomy.
Ocena: 5/6

Komentarze

  1. Tak myślałam, że drugi tom będzie również ciekawy. Pozostaje mi rozejrzeć się za tymi książkami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka faktycznie jest świetna. Niestety niezbyt lubię powieści historyczne, jak również wolę, gdy akcja rozgrywa się we współczesnych realiach, dlatego tym razem podziękuję tej książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale jeśli lubisz współczesne realia to rzeczywiście nie dla ciebie

      Usuń
  3. Lubię książki, których akcja toczy się w XIX-wiecznej Francji, jednak nie znam jeszcze pierwszego tomu Kwiaciarki, więc raczej od niego powinnam zacząć :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka przykuwa oko i zachęca do przeczytania, jednak treść liczy się najbardziej. "Kwiaciarkę" chciałabym przeczytać. Lubię dużą dawkę emocji związaną z bohaterami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od bardzo dawna mam w planach pierwsza część "Kwiaciarki".

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią sięgnęłabym i po ten tom:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, ale muszę się za nim rozejrzeć w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  8. Po przeczytaniu Twojej recenzji z chęcią poszukam pierwszego tomu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kojarzę tą ksiązkę ;P ale bardziej ten pierwszy tom he chociaż nic z tego jeszcze nie czytałam

    OdpowiedzUsuń
  10. nie słyszałam o nich wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję, przekonałaś mnie do sięgnięcia po tą książkę :) I po I tom też :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po pierwszej części nie byłam pewna kiedy sięgnę po następną i właściwie aż tak mnie do niej nie ciągnęło. Ale widać, że jednak warto, więc się za nią rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi już pierwsza część się bardzo podobała

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...

186.Czarny książę

Tytuł: Czarny książę Autor: Karyn Monk Stron: 430 Wydawnictwo: Amber Rok wydania: 2007 Moje zdanie: Lubię od czasu do czasu sięgnąć po romans historyczny. Jest to gatunek, w którym nie tylko znajdę dużo emocji, miłość i pożądanie, ale też idącą razem z nimi wciągającą Fabułę. Karyn Monk to kompletnie mi obca autorka. Uhonorowana nagrodą Daphne de Mauriel.  Akcja toczy się we Francji w czasach rewolucji i Wielkiego Terroru. Miliony arystokratów zostają ścięte na gilotynie. Jacqueline de Lambert nie pozostała już żadna nadzieje. Wyrok skazujący ją na śmierć już zapadł. Niespodziewanie zostaje wyrwana z rąk oprawców przez Czarnego Księcia. Czy już teraz ich życie nie jest zagrożone? Co stanie się, gdy tych dwoje zacznie do siebie ciągnąć?  Jeśli chodzi o tę książkę to na pierwszym miejscu muszę ocenić nie wątek romansowy, ale ten przygodowy. Wciągnął mnie do reszty i nie pozwalał o sobie zapomnieć. W lekturach tego gatunku jest to najczęściej najsłabsze ogniwo, t...