Przejdź do głównej zawartości

249.Na Hester Street topnieje śnieg

Tytuł: Na Hester Street topnieje śnieg
Autor: Daisy Waugh
Stron: 446
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2014
Moje zdanie: Dziękuję bardzo wydawnictwu i portalowi wiadomosci24.pl za możliwość przeczytania tej książki. 
Daisy Waugh to pisarka i dziennikarka. Mieszka w Londynie, a ta książka to już szósta powieść w jej dorobku. 
Przenosimy się do upalnego Hollywood roku 1929. Na giełdzie akcje szaleją w zawrotnym tempie, a kiery Maxa(reżysera) i Eleonor (aktorki) powoli chylą się już ku upadkowi. Tak samo dzieje się też w ich małżeństwie. Z pozoru to idealna para, nikt nie podejrzewa jak straszne i wstrząsające tajemnice skrywa. Może właśnie te niedomówienia ich od siebie oddalają? 
Wiele osób lubi czytać o gwiazdach. Ja też. Chociaż mówimy, że nas to zupełnie nie interesuje to jednak chcielibyśmy chociaż parę godzin poczuć na własnej skórze te luksusy, zobaczyć jak wygląda takie życie. Tym razem miałam okazję śledzić codzienność gwiazd w międzywojennym Hollywood. Już za sam temat autorka ma u mnie ogromny plus. Nigdy się nie spotkałam z nim w książkach. Pani Waugh ukazała ten kontrast Stanów Zjednoczonych. Z jednej strony bogactwo i przepych, a z drugiej ogromna bieda. Jedynym zmartwieniem aktoreczek są nowe suknie, bale i notowania giełdowe. A w tym wszystkim Max i Eleanor Beechamowie. Tajemnicza para, która coś skrywa nawet przed sobą nawzajem. 
Na początku autorka trochę się zagubiła. Nie chciała od razu wyłożyć wszystkich kart na stół i dlatego pierwsze kartki ciężko się czytało. Wszystko było trochę zagmatwane. Później zostałam już bardziej zaciekawiona. Mogłam przenieść się do klimatycznych Stanów Zjednoczonych i dzielnicy luksusu- Hollywood. Tajemnica skrywana przez parę jest wstrząsająca, a zakończenie niespodziewane. 
Ta książka to takie poprawne czytadło. Nie wywołała niestety u mnie żadnych większych emocji. Ot lektura na wieczór z klimatem filmu.
Ocena:4-/6

Komentarze

  1. Szkoda, że to taka przeciętna lektura, jednak ma cos w sobie co mnie do niej ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak gdzieś na nią rafię to przeczytam, ale nie będę jej zbytnio szukała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę :) Nie opłaca się jej specjalnie kupować :)

      Usuń
  3. Mam w planach tę książkę, bo lubię takie klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słyszę o tej książce. Ja również lubię czytać o gwiazdach, więc mogę sięgnąć po tę powieść.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja raczej dam sobie spokój, niekoniecznie są to moje klimaty, a książka nie wydaje się być genialna, chociaż gdybym natknęła się na nią w bibliotece to kto wie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Isana Krem do ciała z masłem shea i kakao

Dzisiaj zaprezentuję Wam kosmetyk, który zakupiłam z myślą o włosach. Olejowanie lubię, ale chciałam przekonać się jak to jest z kremowaniem. Dla niewtajemniczonych. Nakładamy na włosy krem lub balsam, w którym znajdziemy dużo odżywczych olejków, naturalnych składników. Trzymamy pod czepkiem. Niektóre dziewczyny stosują to nawet na całą noc, ja raczej po godzinie myję włosy. Jak wrażenia? O tym poniżej. Na początek pobawimy się ze składem Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin. Na pierwszym miejscu oczywiście, woda, później gliceryna. Już na początku widzimy olejek kokosowy. Znakomite działanie natłuszc...

186.Czarny książę

Tytuł: Czarny książę Autor: Karyn Monk Stron: 430 Wydawnictwo: Amber Rok wydania: 2007 Moje zdanie: Lubię od czasu do czasu sięgnąć po romans historyczny. Jest to gatunek, w którym nie tylko znajdę dużo emocji, miłość i pożądanie, ale też idącą razem z nimi wciągającą Fabułę. Karyn Monk to kompletnie mi obca autorka. Uhonorowana nagrodą Daphne de Mauriel.  Akcja toczy się we Francji w czasach rewolucji i Wielkiego Terroru. Miliony arystokratów zostają ścięte na gilotynie. Jacqueline de Lambert nie pozostała już żadna nadzieje. Wyrok skazujący ją na śmierć już zapadł. Niespodziewanie zostaje wyrwana z rąk oprawców przez Czarnego Księcia. Czy już teraz ich życie nie jest zagrożone? Co stanie się, gdy tych dwoje zacznie do siebie ciągnąć?  Jeśli chodzi o tę książkę to na pierwszym miejscu muszę ocenić nie wątek romansowy, ale ten przygodowy. Wciągnął mnie do reszty i nie pozwalał o sobie zapomnieć. W lekturach tego gatunku jest to najczęściej najsłabsze ogniwo, t...