Na pierwszy rzut idzie Rossmann. Mydło w płynie- Isana, mango i pomarańcza , świetny zapach, taki energetyczny i wyrazisty. Tusz Lovely, Curling Pump Up , wiele dobrego o nim słyszałam, ciekawe jak się sprawdzi. Ostatnio nasłuchałam się ile bakterii znajduje się w takich tuszach i, że powinno się je często wymieniać, a więc moje trzy pofrunęły do kosza, w zamian mam ten. Puder z jedwabiem- Wibo. Mój puder mi się skończył, chwilowo nie miałam pieniędzy na nic droższego, a więc do koszyka wpadł ten. Teraz zakupy w jakiejś drogerii, niestety nie pamiętam nazwy. W każdym bądź razie jest ona razem z apteką. Kupiłam Krem 2 na noc, Kozie Mleko, Ziaja i Krem do rąk z tej samej serii. Teraz cena. Te dwa produkty były razem i zapłaciłam za nie niecałe 7 złotych. Nie są przeterminowane, z ciekawości sprawdziłam od razu po prostu to taka promocja. Już użyłam kremu do rąk, ciekawie pachnie, szybko się wchłania, dobrze nawilża. Teraz mała drogeria na rynku. Przepraszam, że zdjęcie niewyra...
Moje miejsce w sieci, w którym od lat dzielę się przeczytanymi książkami.