Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą śmierć

Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer Anna Sakowicz

Najtrudniejszym dniem tygodnia była zdecydowanie niedziela. Jedliśmy obiad, później babcia grzecznie dziękowała i twierdziła, że musi wrócić do domu. Tłumaczyliśmy, prosiliśmy, czasami wsiadaliśmy wszyscy do samochodu i pokazywaliśmy, że dziecinny dom babci to tylko ruiny. Aż do następnej niedzieli. Listy do A. to dla mnie jedno z najbardziej osobistych literackich doświadczeń, ponieważ odnalazłam tam siebie. Przytoczone wspomnienia są moje własne, wywołała je ta lektura. Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer to powieść w formie listów pisanych przez Anielkę, małą dziewczynkę, której babcia choruje na Alzheimera – podstępną chorobę, przez którą traci się stopniowo fragmenty wspomnień, mowę by na koniec organizm nie mógł poradzić sobie nawet z najprostszymi czynnościami. Dziewczynka nie rozumie czym jest ta choroba, wyobraża ją sobie jako tajemniczego pana A., który rozgościł się w ich domu i próbuje za wszelką cenę zabrać jej babcię. Jeden fragment. Tyle wystarczyło, by t...

Gliniany most Markus Zusak

Markus Zusak – autor dobrze znany większości osób w jakikolwiek sposób związanych z książkami. Jego najsłynniejsza powieść – Złodziejka książek, którą czytałam ładnych parę lat temu doczekała się nawet ekranizacji. Jak spodobał mi się Gliniany most , który zbiera dość skrajne opinie? Gliniany most to historia, o której opis nie mówi zbyt wiele. Jest tu pięciu chłopców - braci, którzy po śmierci matki i odejściu ojca mieszkają sami. Biją się, kłócą, dogryzają sobie, ale próbują związać koniec z końcem i poukładać swoje życie. Pewnego dnia, powraca ojciec. Potrzebuje pomocy przy budowie mostu i dość niespodziewanie, jeden z jego synów – Clay postanawia przyjąć propozycję. Jaką tajemnicę skrywa chłopiec? Czy uda mu się wybudować razem z ojcem most zanim spadnie deszcz i rzeką popłynie wezbrana woda? Dziwna. To bardzo niefachowe, ale myślę, że trafne słowo opisujące moje początkowe wrażenie dotyczące tej książki. Ma ona krótkie rozdziały, a więc czyta się szybciutko, ale jedn...

Sprawa dla koronera John Bateson

Koroner, pewnie każdy z nas słyszał kiedyś o takim zawodzie, ale w związku z nie występowaniem takiego stanowiska w naszym kraju pewnie nie do końca zdawał sobie sprawę z zakresu obowiązków jakie musi wykonywać. Ja po przeczytaniu książki Sprawa dla koronera stwierdzam, że myliłam go z patologiem sądowym, który jest pewnie jego polskim odpowiednikiem. Okazuje się, że w Stanach Zjednoczonych koroner to nie tylko osoba prowadząca śledztwo w sprawie zabójstwa. Praca ta powinna wymagać znajomości medycyny sądowej, batalistyki, a najmocniej ludzkiej psychiki, ponieważ to na bohaterze naszej książki spoczywa niechlubny obowiązek poinformowania i wsparcia rodziny ofiary. Sprawa dla koronera to książka bardzo lekka jeśli chodzi o odbiór oraz płynność i szybkość czytania, ale wprost przeciwnie gdy mamy na myśli jej trudny temat jakim jest ludzka śmierć. Już na wstępie muszę przyznać, że chociaż przeczytałam ją praktycznie w dwa wieczory i kolejne kartki po prostu przepływały mi przez...

Listy do utraconej Brigid Kemmerer

Prosta, nawet dość niepozorna okładka, która mogłaby zginąć w natłoku innych książkowych premier. Okazuje się, że jej treść skrywa naprawdę wartościowy ładunek. Juliet jest bardzo wrażliwa, kocha fotografować otaczający ją świat. Po śmierci matki zamyka się w sobie. Od czasu do czasu pisze do niej listy, które zostawia na jej grobie. Jeden z takich listów odnajduje Declan - zbuntowany nastolatek, który na cmentarzu odrabia prace społeczne. Chłopak postanawia odpowiedzieć i tak rozpoczyna się dość dziwna konwersacja. Juliet i Declan. Dwie poranione przez życie dusze. Ona, wychowana, z dobrego domu. Jej matka była światowej sławy fotoreporterką. Rzadko spędzała czas w domu. Była zawsze tam, gdzie ludziom działa się jakaś krzywda, tylko nie przy swoich bliskich. Po jej śmierci córka zupełnie sobie  z tym nie radzi. Buntuje się na otaczający ją świat. Boi się tego, że w przyszłości będzie porównywana ze swoją matką i nigdy jej nie dorówna.  Declan miał ojca alkoholik...

Consolation Corinne Michaels

Do pisania recenzji zasiadam świeżo po lekturze. Czytałam ją podczas jazdy samochodem. Mąż tylko zerkał w lusterko i dziwił się co się stało, że żona czyta coś z takimi wypiekami na twarzy. Zakończenie to coś co po prostu wgniata w fotel. Czegoś takiego z pewnością się nie spodziewacie. Ale może od początku. Natalie jest w zaawansowanej ciąży. Czeka na przyjście na świat swojej małej córeczki oraz swojego męża, który jest żołnierzem SEAL, powinien niedługo wrócić z misji. Jej świat się rozpada gdy przychodzi do niej szef jej ukochanego i oznajmia, że Aaron nie żyje. Ciężko teraz pozbierać się na nowo. Tym bardziej, że zaczyna iskrzyć pomiędzy nią, a najlepszym przyjacielem jej zmarłego męża. Przeczuwałam, że ta książka będzie dobra. Spójrzcie tylko na tę bajeczną i fotogeniczną okładkę oraz pozytywne opinie na całym świecie. Okazało się jednak, że to co przeczytałam przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Od pierwszych stron to prawdziwy wulkan emocji. Autorka w ogóle nie os...

Nigdy nie zapomnę Kerry Lonsdale

Chilli Books to najnowsza seria wydawnictwa Znak. Najpierw ukazało się w niej Miasteczko kłamstw , a teraz Nigdy nie zapomnę - powieść, która zyskała mnóstwo czytelniczek na całym świecie. W czym tkwi jej sukces? Spodobało mi się. Miał być ślub. Aimee miała właśnie iść do ołtarza, ale zamiast na ślubie znajduje się na pogrzebie swojego narzeczonego. Znali się od kilkunastu lat. Najpierw bawili się razem jako dzieci. Później ich relacja zaczęła dojrzewać i zmieniać się w miłość. Ślub miał być tylko kolejnym krokiem dalej, a jednak los postanowił sobie z nich zadrwić. Zaraz po pogrzebie do Aimee podchodzi nieznajoma kobieta, która twierdzi, że ma dowody na to, że jej narzeczony żyje. Czy dziewczyna będzie umiała ruszyć do przodu i rozpocząć nowe życie? W dniu naszego ślubu James, mój narzeczony, dotarł do kościoła w trumnie.  Takie zdanie rozpoczyna tę powieść i sprawia, że już podczas czytania pierwszej kartki nasze emocje są napięte jak postronki, a my jesteśmy rozłożen...

Indeks szczęścia Juniper Lemon Julie Israel

Lato to idealny czas na czytanie lekkich powieści. Podczas panujących obecnie tropikalnych upałów mamy raczej ochotę na coś co nas nie zmęczy, przeczyta się praktycznie samo, a jednocześnie będzie niosło ze sobą wartości. Taka właśnie jest ta historia. 65. Właśnie tyle dni minęło odkąd siostra Juniper Lemon zginęła w wypadku. Dziewczyna zupełnie nie może sobie z tym poradzić. Nie ma żadnego wsparcia, a jej rodzina praktycznie już się rozpadła. Na domiar złego w szkole nikt nie wie jak z nią rozmawiać po tak strasznej stracie. Pewnego dnia gubi cenną dla siebie karteczkę, jedną z kilkudziesięciu nazwanych przez nią Indeksem szczęścia. Odnajduje za to list swojej zmarłej siostry do tajemniczego chłopaka. O czym jeszcze nie wiedziała? Czy grzebanie w cudzych śmieciach ma szansę przerodzić się w coś dobrego? Indeks szczęścia Juniper Lemon to powieść młodzieżowa, którą pochłonęłam w ciągu jednego dnia, To chyba o czymś świadczy. Chociaż porusza trudny i ważny temat jakim jest ni...

304.Gdzieś tam w szczęśliwym miejscu

Anna McPartlin to autorka ,,Ostatnich dni Królika". Książki, która mnie emocjonalnie wyczerpała, sprawiła, że nad wieloma rzeczami musiałam się zastanowić. O czym jest ta historia? Maisie to kobieta, której życie jest naznaczone smutkiem, cierpieniem i problemami. Najpierw związała się z mężczyzną, który się nad nią znęcał psychicznie i fizycznie. Później jej matka zapadła na demencję. Gdy ginie jej ukochany syn kobieta myśli, że to kara za jakieś okropne grzechy. Czy można w tym wypadku znaleźć jeszcze swoje szczęśliwe miejsce? Piękna, wzruszająca, napisana na wielu płaszczyznach, zmuszająca do refleksji. Ale od początku. Najnowsza wydana w Polsce powieść autorki to historia, której bohaterowie borykają się z wieloma problemami. Maisie to prawdziwa superbohaterka. Ma za sobą traumatyczne przeżycia związane z jej mężem, nie może dogadać się z dorastająca córką, a do tego wszystkiego matka, w której miała zawsze solidne wsparcie zaczyna tracić pamięć. Na jej miejscu wiel...

298.Kiedy odszedłeś

,,Kiedy odszedłeś"  to drugi tom kontynuacji książki ,,Zanim się pojawiłeś". Lou Clark zupełnie nie może otrząsnąć się po tym co przeżyła z Will'em. Wpada w ten sam stan marazmu w jakim trwała przed jego zapoznaniem. Tkwi w beznadziejnej pracy, bez szans na lepszą przyszłość i ciekawy związek. Wszystko zmienia się gdy do jej drzwi puka tajemnicza nastolatka.  Niekiedy miałam wrażenie, że wszyscy brodzimy po kolana w cierpieniu i nie chcemy przyznać się przed innymi, jak daleko zabrnęliśmy, albo że wręcz toniemy. Po znakomitym pierwszym tomie liczyłam na to, że jego kontynuacja będzie co najmniej tak samo dobra. Czy się nie zawiodłam? Czytałam recenzje, w których osobom zupełnie się nie spodobało. Ze mną jest inaczej i z pewnością będę od tej pory polować na resztę z dorobku autorki. Ta historia to niezwykle lekka i dowcipna opowieść o... śmierci. Trafia do mnie takie przesłanie. Czasami aby pisać o sprawach poważnych można zrobić to prostym, niewyszukanym ję...

294.Japoński kochanek + wyniki konkursu

Isabel Allende to jedna z najsłynniejszych pisarek literatury iberoamerykańskiej. Nagrodzona w wielu państwach, jej powieści tłumaczone są na około 30 języków. Jak prezentuje się jej najnowsza powieść? Dalej trzyma formę? Irina Bazili to młoda imigrantka z Mołdawii. Własnie rozpoczyna pracę w domu spokojnej starości, Lark House. Gdy wprowadza się tam słynna malarka Alma to właśnie dziewczyna ma pomagać jej w porządkowaniu dokumentów i pamiątek. Razem z wnuczkiem ekscentrycznej staruszki trafiają oni na ślad tajemniczego japońskiego kochanka. Zaczynamy się starzeć w momencie narodzin, zmieniamy się z każdym dniem, życie jest ciągłym upływaniem. Ewoluujemy. Isabel Allende tworzy tak niezwykłe dzieła, że ilekroć przeczytam jakąś jej powieść rozpływam się później w zachwycie. Wystarczy zerknąć na moje pozostałe recenzje. Tak będzie i tym razem. Ogromnie mi się podobało. To opowieść o niezwykłej miłości i przywiązaniu jakie zdarzają się tylko raz w życiu. O przeciwno...

Druga runda

Po kilku latach życia w całkiem udanym i szczęśliwym związku Gert znowu jest wolna. Ma wrażenie, że nie potrafi już umawiać się na randki. Nie wie jak się zachować, przejmuje się tym jak szybko ma podejmować każdy kolejny krok. Przyjaciółki też nie ułatwiają. Od dawna są singielkami i myślą nad każdym zdaniem i gestem faceta na randce. Jak tu nie zwariować? Opis książki zapowiadał mi niezwykle lekką i niezbyt ambitną obyczajówkę. Ot, czytadło do przejrzenia na plaży. Szczerze się zdziwiłam gdy okazało się o jakich ważnych problemach traktuje ta powieść. Otóż mąż Gert miał wypadek samochodowy. Z dnia na dzień zostawił ją ze wszystkimi problemami i wieloma pięknymi wspomnieniami, które sprawiają ogromny ból.  Ta książka to piękna opowieść o młodych wdowach. Kobietach, którym społeczeństwo niczego nie ułatwia. Z jednej strony wszyscy je pocieszają, a za jakiś czas krytykują gdy chcą spojrzeć na innego faceta. Rodzina zmarłego często odsuwa się od takiej osoby chociaż razem ...

O delikatności słów kilka i kolejny konkurs

Tytuł: 302.Delikatność Autor: David Foenkinos Stron: 208 Wydawnictwo: Znak Rok wydania: 2012 Moje zdanie: Gdy otrzymałam propozycję zrecenzowania książki mój wzrok od razu padł na tę piękną okładkę i niezwykle prosty, a wymowny tytuł. Coś mnie do niej przyciągało. Czy słusznie?  Francois zaczepia Nathalie na ulicy i od razu wie, że zostanie ona jego żoną. Żyją w idealnym związku aż do czasu gdy mężczyzna ginie w wypadku. Czy Nathalie będzie miała siłę i odwagę się jeszcze kiedyś zakochać? Co gdy nagle dopadnie cię niewytłumaczalna siła żeby pocałować mężczyznę. To odpowiednie?  Kto spędza trochę czasu na moim blogu wie, że nie mam czytnika i po ebooki sięgam od czasu do czasu. Dla tej książki w formie elektronicznej zarwałam noc. To najlepsza  rekomendacja. To taki traktat o miłości, śmierci i odchodzeniu. Autor opowiada nam o związku idealnym i wiele osób zarzuca mu bajkowość opowieści. Ja całkowicie się z nim zgadzam. Jeśli to miłość to nic nie jest...

191.Amok

Tytuł: Amok Autor: David Moody Stron: 230 Wydawnictwo: Amber Rok wydania: 2009 Moje zdanie: Przyznam, że przy wyborze tej książki kierowałam się tylko i wyłącznie okładką. Coś tam kiedyś o niej czytałam, ale już nie wiedziałam czego się spodziewać.  Ludzi zaczyna ogarniać amok. Opanowuje ich mroczna żądza, rzucają się na najbliższych lub na kompletnie nieznajomych ludzi i po prostu brutalnie ich zabijają. Fala zła zatacza coraz szersze kręgi… Co opanowuje tych wszystkich ludzi?  Nie spodziewałam się tak brutalnej książki. Myślałam, że to po prostu jakaś powieść dla nastolatków. Nic bardziej mylnego. David Moody stworzył niezwykle brutalną i makabryczną wizję świata z którym zaczyna dziać się coś dziwnego. Nie wiadomo kto przemieni się w Wściekłego, kto w Ofiarę. Dzieci zabijają swoich rodziców lub odwrotnie.  Przyznam, że podczas czytania wielokrotnie jeżyły mi się włosy na karku. Jest strasznie, makabrycznie co nie zmienia faktu, że chce nam się to czy...

117.Pół życia

Tytuł: Pół życia Autor: Jodi Picoult Stron: 461 Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Rok wydania: 2012 Moje zdanie: Jodi Picoult jest autorką ponad 19 powieści, z których prawie każda została okrzyknięta bestsellerem. Czy słusznie?  Luke Warren bada wilki. Nie interesuje się swoją rodziną, ponieważ bliższa jego sercu jest wataha. Mieszka z córką, była żona ma nową rodzinę, a syn wyjechał do Tajlandii. Pewnego dnia Luke zostaje ciężko ranny w wypadku samochodowym. Okazuje się, że nikt go nigdy tak naprawdę nie znał, a jak w takim razie decydować o jego losie. Wzruszyła mnie ta książka, na koniec miałam łzy w oczach. Jodi Picoult stawia nas tym razem przed problemem eutanazji. Przykry i bardzo trudny temat. Argumenty są za jak i przeciw. Przyznam, że książka skłoniła mnie do wielu przemyśleń, ale i tak nie wiem jakie mam zdanie.  Po raz kolejny autorka z dbałością i precyzją przeniosła nas na salę sądową. Niektórzy zarzucają jej przez to schematyczność, a ja wprost pr...

107.Czekając na anioły

Tytuł: Czekając na anioły Autor: Cathy Glass Stron: 351 Wydawnictwo: Hachette Rok wydania: 2012 Moje zdanie: Długo zwlekałam z wypożyczeniem książki z serii ,,Pisane przez życie”. Nie da się tutaj ocenić historii, dlatego w końcowej ocenie biorę pod uwagę raczej warsztat pisarski autorki.  Cathy Glass jest tymczasową opiekunką dla dzieci. Daje im rodzinę i poczucie bezpieczeństwa w trudnych dla nich chwilach. Michael musi opuścić swojego ciężko chorego ojca Patricka, gdy ten idzie do szpitala. Obaj wiedzą, że nigdy mężczyzna z niego nie wróci. Zrozpaczony tata próbuje zapewnić swojemu synkowi przyszłość i opiekę.  Wzruszająca, chwytająca za serce opowieść. Powstała na faktach, ponieważ autorka rzeczywiście zajmuje się taką adopcją dzieci. Wzruszyła mnie postawa Michaela. Chłopiec był dla swojego ojca opiekunem i podporą chociaż powinno być zupełnie inaczej. Miał on niesamowitą wiarę w Boga, która u tak małego dziecka była niewyobrażalna. Autorka pisze niesamow...

95.Tylko jedno spojrzenie, 96.Nie mogę się doczekać

Tytuł: Tylko jedno spojrzenie Autor: Harlan Coben Stron: 398 Wydawnictwo: Albatros Rok wydania: 2005 Moje zdanie: Życie Grace Lawson jest szczęśliwe. Ma kochającego męża, dwoje dzieci. Do czasu gdy na wywołanych zdjęciach zauważa swoje współmałżonka w otoczeniu jakiś nieznajomych osób. Zaraz po tym mężczyzna znika zostawiając ją samą z tym problemem. Co się dzieje? Czy ma to jakiś związek z wybuchem paniki na koncercie w którym wiele lat temu brała udział Grace?  Jedna z ciekawszych książek Cobena. Nie spotkamy w niej Myrona Bolitara, ale niesamowitą Grace, która jak lwica walczy o swoje życie i męża. Bardzo lubię takie silne i zdecydowane bohaterki w książkach. Polecam! Ocena: 4+/6 Tytuł: Nie mogę się doczekać Autor: Fannie Flagg Stron: 351 Wydawnictwo: Nowa Proza Rok wydania: 2007 Moje zdanie: Bardzo lubię książki tej autorki. Do najsłynniejszych z pewnością należą ,,Smażone zielone pomidory”  Miasteczko Elmwood Springs z pozoru jest taki...

91.Niebo jest wszędzie

Tytuł: Niebo jest wszędzie Autor: Jandy Nelson Stron: 366 Wydawnictwo: Amber Rok wydania: 2011 Moje zdanie: Spotkałam się z opinią, że komuś na początku ta książka się nie podobała, a później zmieniła się jej opinia o niej. Jak było ze mną?  Lennie i jej starsza siostra Bailey są ze sobą bardzo zżyte. Wychowują się z dość ekscentryczną babcią i wujkiem, powierzają sobie najskrytsze sekrety. Po prostu są zawsze razem. Do czasu, gdy Bailey umiera, a jej cierpiąca siostra zaczyna zbliżać się do jej równie zrozpaczonego chłopaka Toby’ego.  W tym samym czasie do szkoły przychodzi nowy chłopak- Joe. Czy Lennie może być jeszcze kiedyś szczęśliwa?  Spodobała mi się, ale dopiero gdy przeczytałam całość. Popatrzyłam na nią z perspektywy. Na początku byłam zniesmaczona i oburzona zachowaniem Lennie i Toby’ego. Do tego te przemyślenia głównej bohaterki na temat chłopaków. Po jakimś czasie zauważyłam jednak wiele podobieństw do Lennie i wpadłam na dobre. Z każdą kar...