Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Suzanne Collins

97.Kosogłos

Tytuł: Kosogłos Autor: Suzanne Collins Stron: 372 Wydawnictwo: Media Rodzina Rok wydania: 2010 Moje zdanie: Ostatnia część słynnej trylogii. Jeśli ktoś nie czytał poprzednich tomów niech odpuści sobie tę recenzję.  Katniss Everdeen po raz kolejny przeżyła, ale w odwecie cały Dwunasty Dystrykt został zniszczony. Trafia ona do Trzynastki, o której istnieniu wiele osób nic do tej poty nie wiedziało. Wszyscy szykują się do ostatecznej, krwawej potyczki. Kto zwycięży?  Niestety ta część trylogii nie była już tak dobra jak dwie poprzednie. Nie wiem czy autorce zabrakło już pomysłów, czy ciążyła na niej zbyt duża presja jednak to zakończenie tak do końca mnie nie satysfakcjonuje. Wyobrażałam sobie coś zupełnie innego. Wątek miłosny też zakończył się tak… nijako, bez polotu. Po wielu zaskoczeniach jakie często serwowała nam autorka czekałam na fajerwerki. Niestety ich nie było.  Nie chcę powiedzieć, że książka jest zła. Miło, szybko się ją czytało, jednak w p...

89.W pierścieniu ognia

Tytuł: W pierścieniu ognia Autor: Suzanne Collins Stron: 358 Wydawnictwo: Media Rodzina Rok wydania: 2009 Moje zdanie: Uwaga, jest to druga część, a więc ci którzy nie czytali jeszcze pierwszego niech uważają. Nie chcę Wam odbierać przyjemności. Katniss i Peeta jako zwycięzcy muszą wziąć udział w Tournee Zwycięzców po wszystkich Dystryktach. Zauważają, że dziewczyna stała się czymś na kształt symbolu, a ludzie są już gotowi na powstanie. Zbliżają się kolejne Głodowe Igrzyska oraz Ćwierćwiecze Poskromienia. Co 25 lat ich reguły zostają trochę zmienione. Sytuacja uczuciowa dziewczyna też nie jest łatwa, ma przecież dawnego przyjaciela Gale i jeszcze Peetę.  W seriach zawsze istnieje ryzyko, że po bardzo dobrej pierwszej części kolejne pisane są już tylko z przyzwyczajenia z tomu na tom coraz słabsze. ,,Igrzyska śmierci” mnie zachwyciły. Jak autorka poradziła sobie teraz?  Pierwszorzędnie. Kontynuacja jest wspaniała. Pani Collins tak zmanipulowała wątkami, że ...

81.Igrzyska śmierci

 Tytuł: Igrzyska ś mierci Autor : Suzanne Collins Stron : 350 Wydawnictwo : Media Rodzina Rok wydania: 2011 Moje zdanie: Naczytałam się o niej samych pozytywnych recenzji. Gdyby nie wygrana w konkursie długo bym jeszcze po nią nie sięgnęła. Czy jest taka wspaniała?  Na gruzach Ameryki Północnej powstało państwo Panem. W jego centrum króluje Kapitol. Jest otoczony przez dwanaście Dystryktów, które są mu poddane. Co roku muszą złożyć daninę z chłopca i dziewczyny. Uczestniczą oni w Głodowych Igrzyskach, zabijają się na oczach ucieszonych telewidzów Kapitolu. Ci mogą obstawiać swoich faworytów, bawić się. Katniss Everdeen po śmierci ojca opiekuje się mamą i młodszą siostrą. Nagle musi wziąć udział w igrzyskach. Czy wyjdzie z tego cało?  Wow! Jestem zauroczona. Trylogia, a przynajmniej pierwsza część jest jeszcze lepsza od osławionego ,,Zmierzchu” czy ,,Harrego Pottera”. Przynajmniej ja tak uważam. Pokazuje antyutopijny świat, który jednak nie jest tak odległy ...