31 gru 2014

Życzenia dla was

Mój Sylwester pewnie wygląda tak ja na zdjęciu a ja z wyprzedzeniem jeszcze 19 grudnia piszę dla was te życzenia. Nie mogę uwierzyć, że teraz będzie ten decydujący rok. MATURA 2015!. Wszystkim maturzystom i nie tylko życzę powodzenia, samych sukcesów, zdrówka i tyyyyyle miłości bo to ona nadaje naszemu życiu sens. Można być bogatym, ale nieszczęśliwym. Samych ciekawych książek.
Żeby ten rok nie był gorszy. Ja kiedy patrzę z perspektywy na to co się działo to wprost nie mogę uwierzyć, że tyle może zmienić się przez 365 dni. To wcale nie tak dużo. Podsumowanie będzie gdy już wrócę, wtedy napiszę wam ile książek udało mi się przeczytać
Do siego roku :)

26 gru 2014

227.Gołębiarki

Tytuł: Gołębiarki
Autor: Alice Hoffman
Stron: 591
Wydawnictwo: Wielka Litera
Rok wydania: 2013
Moje zdanie: Za książkę dziękuję portalowi wiadomości24.pl. Zamówiłam ją, ponieważ czytałam o niej wiele pozytywnych recenzji, dopiero później dokładnie dowiedziałam się o czym traktuje. 
Autorka napisała już wiele książek, ale mówi się, że ta jest najważniejszą w jej dorobku. Jej książki zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków, a ona sama doczekała się stu różnorodnych wydań.
 70 rok naszej ery. Żydzi to naród prześladowany i gnębiony. Tym razem przez Rzymian. W takich okolicznościach splatają się losy czterech kobiet. Joel- córka skrytobójcy o płomiennie rudych włosach, którą zawsze pogardzano. Riwka- żona piekarza i matka, która widziała okropne rzeczy jakie zrobiono jej córce. Szira- czarownica nad którą wisi klątwa i jej córka Aziza, która jest wojownikiem i nie zna miłości. Wszystkie spotykają się w Masadzie- niezdobytej twierdzy i opiekują gołębiami.
 Boże jaka ta książka jest niesamowita i piękna. Zacznę jednak od początku, od okładki. Kolor sepia, młoda dziewczyna, na jej ramionach gołębie. Niezwykle klimatyczna, magiczna, ale zarazem trochę straszna i niepokojąca. Tak jak cała książka. Kolejnym plusem jest z pewnością temat. Mało się spotyka powieści o czasach do 100 lat po urodzeniu Jezusa. Kojarzy mi się tylko ,,Quo Vadis”. Autorka sięgnęła po coś nowego i intrygującego. Poczytałam trochę o Masadzie i zdziwiłam się, że książka powstała na faktach autentycznych. Wszyscy bohaterowie oprócz ojca Joel zostali wymyśleni, ale główna oś historyczna pozostała wierna w stu procentach faktom. Autorka się przygotowała i dużo sobie poczytała. 
Wplotła w tę historię dużo magii i emocji od których momentami aż cierpła skóra. Chociaż religia wiele zabraniała kobiety jak każdy człowiek przeżywały namiętności i uniesienie. Czułam te wszystko emocje na sobie, zaklęcia, rytuały.
 Książka ta pokazuje jaką niezwykłą siłą jest nasze przeznaczenie, które pcha nas ku tym, a nie innym czynom. Miłość to najpiękniejsza z wartości, która daje siłę. 
Polubiłam wszystkie główne bohaterki, mocno się z nimi zżyłam. Każda wydaje się inna, ale jest coś co je łączy- niezwykła siła ducha. Przez nią nie cofną się przed niczym, a w imię miłości i obrony ich najbliższych zrobią co tylko się da. Dowiedziałam się też mnóstwo rzeczy o kulturze Żydów, ich rytuałach i wierzeniach.
Autorka stworzyła nie tylko znakomitą powieść, którą ciekawie się czyta i przeżywa różnorodne emocje. To hołd oddany tym anonimowym powstańcom, mieszkańcom Masady- twierdzy, która nigdy nie oparła się Rzymianom.
Ocena:6/6

23 gru 2014

Życzenia :)

Życzę wam wszystkiego dobrego. Zdrówka, szczęścia, spełnienia marzeń. Samych ciekawych książek, żadnych kryzysów. Tyyyyyyyyyyyle miłości, samych szczerych przyjaźni. Mało pracy, a dużo sukcesów. Mnie będzie tutaj troszkę mniej, ponieważ zaraz po świętach na tydzień wyjeżdżam. 
:) Wszystkie posty publikują się ostatnio automatycznie :)

21 gru 2014

Ostatnio na tapecie #7

Dzisiaj Trochę świątecznych piosenek :)
Ta bardzo optymistyczna znana jest przede wszystkim z reklamy
Któż by nie znał Mariah Carey
Tą chyba też każdy zna
So, this is Christmas
 Z polskich piosenek jestem zakochana w tej

20 gru 2014

226.Błękitny dym

Tytuł: Błękitny dym
Autor: Nora Roberts
Stron: 495
Wydawnictwo: Świat Książki
Rok wydania: 2007
Moje zdanie: Autorka, której nazwisko chyba każdemu molowi książkowemu obiło się o uszy. Napisała ogromną liczbę powieści i opowiadań. Jest laureatką nagród, a jej książki są tłumaczone na wiele języków. 
Życie Reeny Hale od zawsze wiązało się z ogniem. To ona jako pierwsza zobaczyła pożar rodzinnej pizzerii. Później wiele bliskich jej osób ginie w pożarach, a ona zostaje inspektorem do spraw podpaleń. Kto za tym wszystkim stoi? Gdzie miejsce na normalne życie?
 Nie wiedziałam czego mam się po te książce spodziewać. Okazało się, że Nora Roberts stworzyła znakomita i wybuchową mieszankę. Jest to połączenie thrillera, powieści obyczajowej i romansu. W doskonałych i wyważonych proporcjach. Obserwujemy śledztwo, które prowadzi Reena. Zapoznajemy się z sposobami badania podpaleń. Widać, że autorka szeroko zapoznała się z tematem i wie o czym pisze. 
Książka trzyma w napięciu, a my nie raz drżymy o życie bohaterów. Wątek obyczajowy dał mi wiele emocji. Autorka przedstawiła w mistrzowski sposób relacje panujące w rodzinie głównej bohaterki, typową włoską rodzinę. Polubiłam ich wszystkich. 
Wątek romansowy miał coś z magii i zdecydowanie przyprawił mnie o szybsze bicie serca. Piękne opisy, cudowne, magiczne chwile. Dawno nie czytałam tak dobrej i wielowątkowej obyczajówki. Nora Roberts potrafi zaciekawić, trzymać w napięciu, rozpalić zmysły i wywołać ciepły, rodzinny klimat. Wszystko to w jednej książce, którą naprawdę polecam
Ocena:5/6


18 gru 2014

Czas na dyskusję #15

Dzisiaj dziwny temat, ale myślę, że można wynieść z niego coś pożytecznego.
Jakie macie dobre nawyki? 
Kiedyś przeczytałam o czymś takim jak reguła dwóch minut. Jeśli zrobienie czegoś zajmuje ci mniej niż dwie minuty zrób to od razu.
Z pewnością przyda się molom książkowym. Ile razy toniecie w kubkach po kawie lub herbacie. Gdy wypielęgnujecie w sobie taki dobry nawyk od razu zaniesiecie ją do zlewu i umyjecie.
Ja dopiero się uczę, ale już widzę, że mam wokół siebie większy porządek. Kiedyś sprzątanie pokoju po całym tygodniu zajmowało mi przynajmniej godzinę. Teraz tylko poodkurzać, zetrzeć kurze, podłoga i gotowe. Nie mam na szafkach niepotrzebnych rzeczy.
Zawsze zasłaniałam się tym, że gdy mam szkołę to nie mam czasu na sprzątanie. Te dwie minuty mnie nie zbawią, a dzięki nim później mam zaoszczędzone więcej czasu.
Jakie są wasze patenty na organizację życia i czasu?

16 gru 2014

Pomysł na dziś #32

Święta zbliżają się wielkimi krokami. Nie mogę w to uwierzyć. Jestem niesamowicie zabiegana, kończy się semestr w szkole i piszę po 9 sprawdzianów tygodniowo. Nie to nie są sprawdziany, to kartkówki z jednego działu. Ewentualnie trzech. Dopadła mnie też mania gotowania i pieczenia, spisuję przepisy, szukam nowych i próbuję innych smaków. Ciekawe jak mi wyjdzie piernik z cytrynowym kremem :)
Dużo czytam, piszę, ćwiczę, w ogóle jakoś tak intensywnie ostatnio żyję, ale podoba mi się to. 
W święta będę zabiegana jeszcze bardziej, a zaraz po nich wyjeżdżam i wracam po Nowym Roku. Muszę nadrobić dla was nowe posty
Zakochałam się w tym lakierze, kupiłam go sobie i jest świetny
Niby zwykłe kropeczki, ale jak efektowne 
Tutaj też 
Niby ciemne, ale strasznie mi się podoba. Kiedyś się odważę
Małe DIY nie tylko na święta, ale też na całoroczny wystrój pokoju
Czym was dzisiaj zainspirowałam?

14 gru 2014

Stosik #27

Zaczynam od chwalenia się.
Książki recenzyjne od wiadomosci24.pl
1.Alice Hoffman ,,Gołębiarki". Czytałam kiedyś bardzo poruszającą recenzję tej książki i od razu chciałam się z nią zapoznać.
2.Aleksandra Tyl ,,Aleja Bzów". O tej książce też swojego czasu było głośno. Lubię obyczajówki, więc wiążę z nią duże nadzieje
Teraz stos biblioteczny. Trochę zaszalałam w nowościach, trochę w starszych lekturach
3. Cecelia Ahern ,,Sto imion". Kocham książki tej autorki i mówię to wszem i wobec. Mam nadzieję, że ta też mi się spodoba.
4. Diane Chamberlain ,,Dobry ojciec". Nowość. Podobno ta autorka jest porównywana do Jodi Picoult, zobaczymy
5. Maggie Stiefvater ,,Niepokój". Drugi tom. Pierwszy mi się bardzo spodobał, a więc skusiłam się na kolejny.
6. Agnieszka Lingas-Łoniewska ,,Bez przebaczenia" Taaaak. Zamówiłam i biblioteka zakupiła ją specjalnie dla mnie. Już się nie mogę doczekać
7. Tess Gerritsen ,,Bez skrupułów". Bardzo lubię książki tej autorki, a więc jestem ciekawa jak zaprezentowała się w tej książce. 
Czytaliście coś? Jak wrażenia?
Zapraszam tutaj

12 gru 2014

Ostatnio na tapecie #6

Było ostatnio dużo rapu, teraz odmieniło mi się na ładne, wolne kawałki. Zapraszam :)
Znana piosenka, ale jaka ładna
Piękny teledysk, jak piosenka. Ta grupa ma też znakomitą świąteczną piosenkę, ale o nich następny raz
Tylko jedna hip-hopowa piosenka. Prawdziwa. Niestety
Któraś wam się podoba?

11 gru 2014

225.Aniołowie chaosu

Tytuł: Aniołowie chaosu
Autor: Graham Masterton
Stron:279
Wydawnictwo: Rebis
Rok wydania: 2007
Moje zdanie: O Grahamie Mastertonie wiele czytałam. Ma on fanów na całym świecie. Jest znany z horrorów i thrillerów. 
Noah, kaskader podczas nurkowania u wybrzeży Gibraltaru znajduje na dnie morza medalion. Cała sprawa tak go intryguje, że pokazuje go wielu osobom próbując rozwiązać tajemnicę. Nie spodziewa się, że podpisuje wyrok śmierci na każdego kto zobaczy medalion. Co się stanie dalej? Jaką tajemnicę na skalę światową skrywają medaliony? 
Dawno nie czytałam tak tajemniczej i  trzymającej w napięciu książki. Bardzo spodobało mi się jak autor wplótł tutaj wiele wątków historycznych. Widać jego oczytanie i zainteresowanie tematem. Akcja gna do przodu praktycznie od pierwszej strony i nie zwalnia do samego końca. Po wielu obyczajówkach i romansach potrzebowałam czegoś mocniejszego i nie zawiodłam się. Znajdziemy tutaj pościgi, porwania, strzelaniny, dla osób lubiących takie klimaty to nie lada gratka. 
Z pewnością nie jest to książka dla wrażliwych osób, ponieważ opisy scen łóżkowych są śmiałe, ale pasują do książki i tutaj mi się spodobały. Zdecydowanie rozpalają zmysły i sprawiają nam wypieki na twarzy. Tajemnica, którą wspólnie z bohaterami Noamem i Siliją odkryłam okazała się niezwykła. Nie wymyśliłabym  czegoś takiego. Czytało mi się szybko, naprawdę dobrze się przy niej bawiłam.
Ocena:5/6
Na moim drugim blogu kolejny przepis KLIK

9 gru 2014

Ostatnio obejrzane #10

Idąc za ciosem po przeczytaniu książki od razu obejrzałam film. 
Piękny, wzruszający. Wiernie trzyma się książki. Momentami miałam wrażenie, że aż zbyt wiernie, ponieważ pierwsza połowa troszkę mi się nudziła. Film trwa prawie dwie i pół godziny. To dużo.
Dalsza część zainteresowała mnie sobą bardziej. Tutaj już płakałam cały czas. Gra młodych aktorów jest naprawdę bardzo dobra, zostali idealnie dobrani do ról. Tak ich sobie wyobrażałam. Z poczuciem humoru, ale jednocześnie mądrych i wiedzących czego chcą od życia. Polecam!
Zawsze będę oceniać lepiej książki, ale ten film zdecydowanie trzyma wysoki poziom.
Na drugim blogu dzisiaj smaczny pomysł na obiad Klik

7 gru 2014

Wosk zapachowy Yankee Candle ,,Black cocount"

Teraz o chyba najbardziej znanym wosku Yankee Candle. Kto słyszał o paleniu wosków, słyszał i o nim. 
Na pierwszy rzut oka intryguje swoim kolorem. Jest czarny.
Gdy powąchamy go jeszcze przed zapalaniem jest słodki.
Pod odpaleniu nie tylko słodki, ale zaczynamy wyczuwać kokosową nutę. Dalej kwiaty i drzewo cedrowe.
Mam wrażenie, że ten kokos jest tak przypalany. Ciekawy zapach, który nie jest tak mocny jak Honey Blossom, ale delikatnie otula. Kojarzy mi się z nocą, subtelnością, słodyczą, która przeradza się w namiętność i zaskoczenie. Jest owiany jakąś słodką tajemnicą. Piękny zapach na jesienne wieczory.

5 gru 2014

224.Gwiazd naszych wina

Tytuł: Gwiazd naszych wina
Autor: John Green
Stron: 310
Wydawnictwo: Bukowy Las
Rok wydania: 2013
Moje zdanie: Naczytałam się o niej samych pozytywów i z miejsca chciałam ją przeczytać. Długo polowałam na nią w bibliotece i w końcu się udało. 
Hazel to szesnastolatka, która nie ma normalnego życia. Cały czas nosi przy sobie aparat tlenowy i urządza sobie maratony seriali w telewizji. Choruje na raka. Kiedy poznaje Augustusa jej życie nabiera nowych barw. Czy ta historia ma szansę zakończyć się happy endem?
 Ciężka książka. Została wychwalona przez miliony nastolatków na całym świecie. Przetłumaczona na wiele języków. Spróbuję zastanowić się w czym tkwi jej fenomen. Może dlatego, że współczesna młodzież ma dość owijania w bawełnę. Jeżeli chcą przeczytać o raku wśród ich rówieśników to chcą prawdy. To z pewnością pozwala lepiej poznać potrzeby osób chorych, które są takie same jak my. Oni nie chcą współczucia, ale normalnego traktowania, to daje więcej siły do dalszej walki z chorobą. Bohaterowie nie są płytcy, to dojrzali młodzi ludzie, którzy mają swoje zdanie, wartości i poglądy. Chyba o takich ludziach chcemy czytać. 
Wątek miłosny jest bardzo delikatny, ale i niezwykle wzruszający. Płakałam podczas jej czytania. Zupełnie nie spodziewałam się takiego zakończenia. Autor mnie całkowicie zaskoczył. Jest to niezwykła opowieść. Nie tylko o chorobie, ale i miłości, przyjaźni. Wartościach, które są tak ważne, ale w dzisiejszych czasach odeszły troszkę w niepamięć. Z pewnością zapamiętam ją na długo. Polecam
Ocena:6/6

3 gru 2014

Pomysł na dziś #31 +podsumowanie listopada

Korzystając z faktu, że leżę sobie w łóżku z anginą, a moje migdałki nie mieszczą się w miejscu dla nich przeznaczonym piszę dla was nowy post. Pogoda nas nie rozpieszcza, ani mrozu, ani śniegu, takie nie wiadomo co. Pogoda sprzyjająca chorobom, ale też taka kiedy można się fajnie ubrać. Kocham takie swetry.
Ostatnio zakupiłam sobie folię transferową. Super sprawa, można z niej wyczarować coś naprawdę fajnego i wyglądającego jak od kosmetyczki.
Tutaj też folia. Lustrzany odblask
Ciekawa sprawa
Na koniec trochę motywacji. Każdy powinien sobie to zapamiętać. Ludzie są fałszywi, ale nie powinniśmy się nimi przejmować.
P.S. Kompletnie wyleciało mi z głowy podsumowanie listopada.
Ten miesiąc był bardzo czytelniczy.
Przeczytałam aż 9 książek.
Jestem z siebie dumna
Zrecenzowałam 7.
Mam 193 obserwatorów. Przybyło 2.
Na fb mam 593 polubień. Przybyło 13
Licznik zatrzymuję na 132953.
Odwiedziliście mnie prawie 16 tysięcy razy.
Dziękuję 

28 lis 2014

223.Niezgodna

Tytuł: Niezgodna
Autor: Veronica Roth
Stron: 350
Wydawnictwo: Amber
Rok wydania: 2014
Moje zdanie: Seria, którą ostatnio wszem i wobec mnie kusiliście. Długo zastanawiałam się w czym tkwi jej fenomen? Z tego co mi wiadomo całkiem niedawno została zekranizowana. 
Świat to tak właściwie ruiny dawnego Chicago podzielone na pięć frakcji: Altruizm, Niustraszoność, Erudycja, Prawość i Serdeczność. Każdy człowiek musi najpierw przejść specjalny test, który wybierze mu frakcję. Niektórzy łączą w sobie kilka cech i są niezgodnymi- osobami do usunięcia. W czasie, gdy Tris wybiera swoją frakcję w państwie coś zaczyna się zmieniać. Gdzie znaleźć miejsce na miłość, gdy okaże się, że dziewczyna ma wielu wrogów.
 Bardzo lubię gatunek jakim jest antyutopia. Autorce można zarzucać, że jest podobnie do ,,Igrzysk śmierci”. Dystrykty podobne do frakcji. Ja uważam, że delikatnie się zainspirowała. Książka jest zupełnie inna, niesamowicie ciekawa i wciągająca. Po prostu ją połknęłam. Tak bardzo zafascynował mnie ten świat. Autorka pokazuje coś, o czym czytamy z przerażeniem i niepokojem. Świat, gdzie ludzie są kontrolowani przez władze. 
Tylko czy nie jest tak w dzisiejszym świecie? Jeśli jesteśmy podobni do innych i potulni to jesteśmy dobrzy. Ludzie o własnych poglądach nie są już tak przychylnie traktowani. Niestety prawdziwe, a dużą zasługę mają w tym media, które wszystko koloryzują żebyśmy zobaczyli to tak jak oni chcą. Doskonały przykład. Rosja. Tal ludzie są pewni, że wkroczono do Ukrainy w zupełnie pokojowej sprawie. Przecież tak mówi się im w telewizji. Odbiegłam od tematu. Książka jest momentami mocna i brutalna, ale to jej zdecydowany plus. 
Bohaterowie mogliby być bardziej dopracowani, ale nie zmienia to faktu, że bardzo ich polubiłam. Tris jest silna, mądra i wyszczekana, a Tobias idealnie do niej pasuje. Jestem niesamowicie ciekawa jak rozwinie się wątek miłosny. 
Zakończenie jest niezwykle obiecujące i ciekawie zapowiada kolejny tom. Ten już czeka na mojej półce, a więc już niedługo możecie spodziewać się kolejnej recenzji. Ciekawe czy utrzyma poziom tomu pierwszego.
Ocena:5/6

26 lis 2014

222.Pożegnanie z Marią

Tytuł: Pożegnanie z Marią i inne opowiadania

Autor: Tadeusz Borowski
Stron: 303
Wydawnictwo: Siedmioróg
Rok wydania: 2008
Moje zdanie: Kolejna książka opowiadające o obozach koncentracyjnych. Zbiór opowiadań. Muszę jednak przyznać, że chociaż poruszają tak ważny temat to nie poruszyły ani mnie, ani mojego serca. Autor skupił się według mnie bardziej na strukturze obozu, technice jak to wszystko funkcjonowało, a nie na osobistych przeżyciach ludzi.
 Było kilka obrzydliwych opisów, ale po lekturze ,,Medalionów” tak bardzo mną one nie wstrząsnęły. Opowiadania te nie ciekawiły mnie bardzo, wolno i ciężko mi się czytało. Autor spojrzał na obozy z zupełnie innej strony. Nie zawsze tylko Niemcy okazywali się katami i dręczycielami, czasami było zupełnie inaczej. Ludzie utracili swoje człowieczeństwo. Recenzja bardzo krótka, ponieważ nie wiem co mam już o niej napisać.
Ocena:3+/6

24 lis 2014

Ostatnio obejrzane #9

W ostatnim czasie komedie są u mnie zdecydowanie częściej oglądane.
Znacie Leslie Nielsena? Tym razem w filmie Ściągany
To dość stara komedia, z 1998 roku. Wtedy jeszcze komedie były naprawdę śmieszne. Scena ze skaczącym telewizorem jest tak absurdalna i niebywała, że ilekroć ją widzę płaczę ze śmiechu. Tak było i tym razem. Oglądałam go już kilka razy i zdecydowanie nie mam dość. Aktor nadaje się do takich  roli, jest w nich idealny. Ciekawa jestem kto wymyśla te wszystkie sytuacje. 
Znajdziemy tu parodie wielu znanych filmów zrobione na naprawdę wysokim poziomie.
Z pewnością niedługo pojawi się tu reszta filmów z tym aktorem w roli głównej.

23 lis 2014

221.Dziesiąty krąg

Tytuł: Dziesiąty krąg
Autor: Jodi Picoult
Stron: 362
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2010
Moje zdanie: Książki tej autorki nie czytam zbyt często. Jest to dla mnie zawsze ogromna dawka emocji. Muszę się nad nią zastanowić. Autorka zawsze zadaje czytelnikowi pytanie ,,Co by zrobił na miejscu bohaterów?” Tym razem też porusza niezwykle trudny temat. 
Daniel Stone to spokojny, można by powiedzieć idealny mąż i ojciec. W młodości był jednak zupełnie inny. Czy da się zapomnieć o swojej naturze? Co gdy rodzina będzie w niebezpieczeństwie, a ukochana córka Trixie zostanie zgwałcona. Tymczasem żona i matka jest z boku, ze swoim kochankiem. Czy ta rodzina ma szansę jeszcze istnieć?
 Mocna i poruszająca książka. Przecież jeśli kogoś bardzo mocno kochamy to jesteśmy w stanie zrobić dla niego wszystko, zupełnie nie licząc się z konsekwencjami. Po raz kolejny zostałam zmuszona do refleksji i nie jestem pewna jakbym się w tym wszystkim odnalazła, jakie działania podjęła. Czy patrzyłabym co sama mogę stracić jeśli w grę wchodziłoby bezpieczeństwo osób mi najbliższych? Przeczytałam ją praktycznie na dwa posiedzenia. Tak bardzo nie mogłam oderwać się od tej niesamowitej historii. 
Ta autorka to absolutna mistrzyni, a jej książki to perełki. Każdy z bohaterów jest inny, każdego bardzo dobrze poznajemy, ponieważ został dopieszczony i dopracowany. Żyje nie tylko na kartach tej powieści, ale jednocześnie w naszej głowie i wyobraźni. Zakończenie jest niespodziewane i wgniatające w fotel. 
Jestem wstrząśnięta, wkurzona na gwałcicieli, którzy dlatego, że chcą sobie ulżyć niszczą życia nie tylko ofiarom, ale i całym rodzinom. Zwierzęta. Książka z pewnością na długo zapadnie w mojej pamięci.
Ocena:5+/6

21 lis 2014

Pomysł na dziś #30

Ostatnio nadrobiłam książki i recenzję, a więc muszę dodać też  bardziej lekki post.
Pogoda za oknem zdecydowanie sprzyja czytaniu. Zimno, w niektórych częściach Polski mamy już śnieg. Wieczory są takie dłuuugie. Jedyne czego chcę to zakopać się w ciepłym swetrze pod kocem z herbatą i książką.
Mam kilka takich grubych swetrów, ale zdecydowanie chcę więcej. Kocham je nosić, czuję się wtedy mega wygodnie.
Ostatnio zakochałam się też w herbacie liściastej. Tak namiętnie ją piję, że aż potłukłam kubek. 
Mam jakąś o nazwie Madagaskar, gdzie jest cynamon i pomarańcza. Jakie wy lubicie? Może na coś się skuszę, bo tego nigdy za mało.
Jestem zadowolona, ale niestety ostatnio tak samo zmęczona. W przyszłym tygodniu próbne matury, a później normalne lekcje. Kocham moją szkołę. Jeszcze muszę sobie zapłacić za papier na te matury
Chciałabym mieć taką sukienkę na studniówkę
Tylko kolor ten. 
Ten też jest genialny, podobny mam na paznokciach.
Coś was zaciekawiło?

19 lis 2014

220.To, co się nigdy nie zdarza

Tytuł: To, co się nigdy nie zdarza
Autor: Anne Holt
Stron: 365
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2010
Moje zdanie: Nazwisko autorki już kiedyś obiło mi się o uszy. Nic o niej więcej nie słyszałam i w ciemno skusiłam się na tę książkę. Okazało się, że na LubimyCzytać ma skrajne opinie, od pochwał aż po bardzo negatywne komentarze. Jesteście ciekawi jak ją odebrałam? 
Anne Holt to norweska pisarka. Pracowała jako młodszy prokurator.
 Jest zima, 2004 rok. W Oslo dochodzi do kilku niezwykle brutalnych i dziwnych morderstw dokonanych na znanych osobach. Czy stoi za tym jeden morderca? Yngvar Stubo i jego żona Inger Johanne Vik próbują rozwiązać tę zagadkę. Niedawno zostali też rodzicami, a więc czas im nie sprzyja. Jak to się skończy? 
Dawno nie przeczytałam kryminału z takimi wypiekami na twarzy. Nie mogłam o niczym innym myśleć i w każdej wolnej chwili sięgałam po tę książkę. Ma ona cechy doskonałego kryminału, w którym nic nie jest takie jak się wydaje. Anne Holt nie powieliła żadnego ze znanych mi schematów. Na początku akcja może była leniwa, ale mnie i tak niesamowicie zaciekawiła i złapała w swoje szpony. Później z każdą kolejną stroną akcja przyspieszała, pędziła, że nie dawała mi chwili wytchnienia. 
Na koniec wszystkie zupełnie odmienne wątki połączyły się w jedną całość z zupełnie niespodziewanym dla mnie skutkiem. W życiu bym czegoś takiego nie wymyśliła. Zakończenie dosłownie wbiło mnie w fotel. Nie jest jednoznaczne, a więc cały czas myślę sobie co jeszcze mogłoby się wydarzyć. Jest to podobno drugi tom serii o tej parze detektywów, a więc z pewnością będę musiała poszukać kolejnych tomów.
 Polubiłam Ingvara i Inger, ale jednak panią psycholog bardziej. Dziwna postać, ciekawi mnie takie jeszcze tajemnice skrywa. Język książki jest bardzo łatwy, strasznie szybko się dzięki temu czyta. Okładka jest prosta, ale dość ciekawa. Naprawdę polecam, dawno nie czytałam lepszego kryminału.
Ocena:5/6

16 lis 2014

Czas na dyskusję #14

Ostatnio zauważyłam pojawiające się portale kulturalne. Ja też zaczęłam coraz bardziej działać, dostałam nawet jedną książkę do recenzji. Myślę, że liczba ludzi czytających też wzrasta ostatnimi czasy.
Jakie portale kulturalne znacie?
Pierwszy portal to zazyjkultury.pl. Jest on jeszcze bardzo młody powstał we wrześniu, zdążyłam dodać na nim dopiero swoje pierwsze dwie recenzje. Podoba mi się to, że mogę obserwować jak ta strona dopiero się rozwija. Naprawdę zachęcam do dołączenia. Wiadomo, że to ludzie tworzą strony. Trochę tam mało osób komentuje i moim skromnym zdaniem to trzeba by rozwinąć. Oczywiście jeśli będzie więcej osób to i komentarze się pojawią. Strona jest naprawdę prosta, czytelna, dodawanie recenzji przypomina mi bloga. Później czekamy tylko trochę na zaakceptowanie artykułu i możemy się nią cieszyć na stronie. Panuje tam bardzo przyjemna atmosfera. Pewnie dlatego, że każdy dodaje tam co chce na temat książki/filmu czy płyty. Każdy może zostać recenzentem i nie gonią go żadne terminy. Na spokojnie edytuje sobie teksty. Nie ma tam komentarzy opłacanych przez wydawnictwa.

Kolejny portal to Kulturaonilne.pl. Tutaj za każdy komentarz w zależności od długości jest punktowany. Uzbierane punkty możemy wymieniać na książki, które podobno znajdują się w sklepiku. Mówię podobno, ponieważ zawsze wszyscy tak szybko je wykupują, że żadnej nie widziałam. Atmosfera jest już trochę bardziej napięta, poważniejsza. Nie dodaję tam, tylko komentuję.
widomosci24.pl
Tutaj też dodaję recenzje, to od tego portalu dostałam książkę do recenzji, ale atmosfera tam panująca jest zdecydowanie najgorsza. Tak to już jest, że patrzę na takie rzeczy. Kiedyś dostało mi się od innych użytkowników tylko za to, że zrecenzowałam książkę Cathy Glass. Nikt nie zadał sobie trudu, żeby sprawdzić co ta pani robi, tylko skrzyczał mnie i ją jednocześnie za to, że wybijamy się na krzywdzie dzieci. Przecież Cathy Glass pomaga dzieciom i pisze książki dla przestrogi. Może jakieś zachowanie z naszego otoczenia będzie podobne i dzięki temu komuś pomożemy. Takie jest moje zdanie. Kłótnie tam są częste. Gdyby nie niektórzy użytkownicy to jest to naprawdę super portal nie tylko o kulturze.

Nie będę tu mieniać lubimyczytać, biblionetki, nakanpie czy granic. Te strony każdy czytelnik zna.
Podsumowując najbardziej podoba mi się zazyjkultury i wiadomości24. Gdy ten pierwszy jeszcze się rozwinie, a więc zapraszam was wszystkich do dołączania, a jego atmosfera pozostanie taka sama będzie super.
W wiadomościach24 gdyby niektórzy członkowie spuścili z tonu też byłoby całkiem nieźle. 

15 lis 2014

219.Mroczne cienie Narodziny Angelique

Tytuł: Mroczne cienie. Narodziny Angelique
Autor: Lara Parker
Stron: 395
Wydawnictwo: Amber
Rok wydania: 2012
Moje zdanie: Właściwie ciężko mi dzisiaj stwierdzić co skłoniło mnie do wypożyczenia tej książki. Dość ładna okładka i z pewnością opis, że to opowieść o erotyzmie i namiętności. Dopiero później doczytałam, że podobno powstała ona na podstawie serialu o tym samym tytule. Autorka jest tam jednocześnie jest tam jednocześnie odtwórczynią roli Angelique.
 Bohaterka ta to niesamowicie piękna i okrutna czarownica. W książce śledzimy jej dzieciństwo, co przeżyła, że stała się tak bezwzględną osobą. Jak wpłynął na nią pakt z diabłem i miłość do Barnabasa. Na początku czytania zupełnie nie mogłam się wciągnąć. Historia nie była najciekawsza. Dopiero, gdy dzieciństwo Angelique zaczęło być opisywane przez autorkę zainteresowałam się bardziej. Ta książka jest dziwna.
 Porywów namiętności było mało, a dużo mrocznych rytuałów. Dawno tak się nie bałam czytając. Voodoo po prostu mnie przeraża. Tylko postać głównej bohaterki została dopracowana. Chociaż to czarny charakter to jednak była nietuzinkowa i intrygująca. Inn bohaterowie wydali mi się bezbarwni i mdli. Muszę przyznać, że liczyłam na coś lepszego. Nie zachwyciła, nawet pisanie jej recenzji delikatnie mnie męczy.
Ocena:3/6
Krótka recenzja, długo czekała na opublikowanie.

12 lis 2014

Wosk Yankee Candle Honey Blossom

Na woski zapachowe Yankee Candle bardzo długo się czaiłam. Dużo o nich wcześniej czytałam i słyszałam. Każdy zachwalał, a ja nie wiedziałam w czym rzecz. Później zamówiłam woski, ale inne, ręcznie robione. Zapachy były odpychające, duszące i nietrwałe. 
Sparzyłam się. 
Postanowiłam zrobić sobie prezent z okazji zdanego prawa jazdy i zamówiłam sobie ze strony goodies.pl te woski. 
Jeszcze przed rozpakowaniem czułam piękny zapach.
Moją uwagę najbardziej przyciągnął delikatny, bladoróżowy wosk. Zapaliłam i zdziwiłam się, że od razu można wyczuć zapach, który momentalnie rozniósł się w całym pokoju. 
Polecałabym go na wieczór, ponieważ pachnie jak drogie, luksusowe perfumy, paryskie. Tak mi się kojarzy. 
Na pierwszy plan wybija się w nim słodycz miodu i ciężki zapach piżma. Dalej możemy wyczuć żywiczne drzewo. Można by powiedzieć, że będzie to ciężki, słodki zapach. Nic bardziej mylnego. Proporcje zostały znakomicie zachowane i wyważone. Wosk został przełamany świeżym i kwiatowym powiem frezji. 
Obłęd. Ten wosk to mój absolutny faworyt, przebija Black Cocount, o którym już niedługo.
Wosk można kupić tutaj
A resztę wosków Yankee Candle tu


10 lis 2014

Stosik #26

Czyli same nowości. Stos jest mały, ponieważ zostały one odłożone dla mnie w bibliotece i pognałam za nimi jak wiatr.
1.John Green ,,Gwiazd naszych wina". Polowałam, polowałam, w końcu wpisałam w katalog biblioteczny i zakupiono specjalnie dla mnie.
2.Trylogia ,,Niezgodna", ,,Zbuntowana" , ,,Wierna" Veronica Roth. Też na zamówienie
3.Janet Evanovich ,,Dziewczyny nie płaczą. Zaliczyć czwórkę". Kolejna z zamówienia. Kocham moją bibliotekę. Szkoda, że nie tom pierwszy, ale nie można mieć wszystkiego.
Czytaliście coś?

8 lis 2014

218.Miłość w Burzanach

Tytuł: Miłość w Burzanach
Autor: Katarzyna Archimowicz
Stron: 452
Wydawnictwo: Black Publishing
Rok wydania: 2014
Moje zdanie: Ostatnio czytam dużo książek obyczajowych. Lekko się je czyta, a jednak niosą ze sobą jakiś ładunek emocji. Bez wahania zgłosiłam się do recenzji. Muszę podziękować portalowi wiadomości24.pl, że mogłam ją zrecenzować. 
Pierwszy skojarzenie z tytułem to ukraińskie stepy i ,,Dumka na dwa serca” Edyty Górniak. Tam też była mowa o burzanach, czyli wysokich trawach i gęsto porośniętych chwastach. Okazało się, że skojarzenia były bardzo słuszne. 
Greta dowiaduje się pewnego dnia, że jej ukochany mąż podejmuje bez niej sprawy ważne dla ich małżeństwa. Chwili wytchnienia szuka w dworku w Burzanach na Polesiu. To tam znajdują się jej rodzinne strony i ksiądz- wujek. Co stanie się, gdy spokój zostanie zburzony przez obrzydliwie bogatego i przystojnego Ukraińca- Olega?
 Książka ta to debiut autorki- młodej nauczycielki marzącej o podróży na Syberię. Widać, że ciągnie ją w tamte strony, w tej książce połączyła dwa światy: młodą Polkę z Ukraińcem. Po przeczytaniu opisy mogłoby się wydawać, że to naiwna i banalna historyjka. Mamy skrzywdzoną kobietę, bogatego biznesmana i urokliwy dworek. Może ma to wszystko trochę z baśni, ale za to jakiej klimatycznej. Znalazłam tu wiele ciekawych wątków. 
Książka pokazuje, że warto gonić za marzeniami i czasami zmienić coś w swoim życiu, po prostu posłuchać głosu swojego serca. Z pewnością nam się to opłaci. W książce odnalazłam dużo emocji, ale też subtelne, wyważone i po prostu rozbudzające zmysły opisy scen erotycznych. Książka pokazuje Polesie i Polską rzeczywistość taką jaka jest naprawdę. Z jej wszystkimi urokami i przywarami. Nabrałam ochoty żeby kiedyś tam się wybrać i wszystko zobaczyć na własne oczy. 
Powieść aż wionie magią i różnorodnymi zapachami, zwłaszcza ziół. Znalazłam w niej kilka prostych i ciekawych przepisów umiejętnie wplecionych w fabułę, które chciałabym wypróbować.
 Jeśli chodzi o bohaterów to bardzo polubiłam księdza Michała- dobrą duszę z niewyparzonym językiem. Coś jak ksiądz z ,,U Pana Boga w ogródku’. Przystojny Oleg też trochę zawrócił mi w głowie. Podsumowując jest to piękna i nastrojowa baśń o szukaniu szczęścia. Chyba nigdy mi nie będzie za mało takich książek. 
Okładka też bardzo mi się podoba.
Ocena:5/6

6 lis 2014

Ostatnio na tapecie #5

Dawno nie było tutaj piosenek, które mi towarzyszą. 
Ciekawy motyw. Magiczna jest ta piosenka.
Teraz troszkę disco polo. Pod tą moją 18, którą będę świętować w sobotę. 
Teraz trochę romantycznych i wolniejszych klimatów. 
Kolejna. Taka przy której warto się zatrzymać i trochę podumać. Zapalić świeczkę i pobujać się we własnym pokoju.
Spodobały mi się piosenki Iry
A to taka piosenka opisująca dzisiejszy dzień. ,,W sumie ten świat jest piękny tylko ludzie to k*rwy".
Nie wiem czemu ludzie są tak bardzo zawistni. Ostatnio zaczęłam cieszyć się życiem, pisałam wam o tym. Mam bliskie mi osoby, które mnie wspierają.
Zawsze znajdą się jednak tacy ludzie, których to wszystko ukłuje w oczy. Obgadają, od jakich tylko jedną z najbliższych mi osób. Nic z tego nie mają. Tylko moje nerwy i popsuty humor.
Myślą, że może coś popsują pomiędzy nami.
I właśnie dlatego będę silna, idę sobie poczytać ciekawą książkę. 

4 lis 2014

Ostatnio obejrzane #8

Tak to już jest, że czasami oglądam filmy, które kompletnie odmóżdżają. Taki jest z pewnością Straszny Film 3. Chyba wiecie o co chodzi. Jest to parodia znanych filmów, w szczególności horrorów. Tutaj został wykorzystany ,,Ring". Trochę się uśmiałam. Wiem jednak, że nie do każdego taki humor przemawia i uważa go z niesmaczny. Oglądaliście jakiś film z tej serii? 
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.