Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą muzyka

Nieksiążkowe podsumowanie kwietnia

W końcu przyszła długo przeze mnie wyczekiwana wiosna. Wygrzałam się na tyle, że właśnie siedzę z paczką chusteczek koło komputera. Wiosna to moja ulubiona pora roku. Troszkę słońca i życie od razu staje się przyjemniejsze. Ciekawa jestem czy taka pogoda już się utrzyma czy czymś nas jeszcze zaskoczy.  W końcu mogłam spróbować truskawek. Chociaż cena jest ogromna, a i pewnie naładowano je nawozami to nie mogłam odmówić sobie koktajlu. Takiego najzwyklejszego z maślanką i odrobiną cukru. Niezapomniany smak. Chociaż podobno nie powinnam pić teraz zbyt wielu herbat, ilość kofeiny taka sama jak w kawie albo większa to czasami muszę skusić się na coś innego niż czysta woda. Odkryłam brzoskwiniową zieloną herbatę z Sagi. Zupełnie się tego nie spodziewałam ale przypadła do gustu całej rodzinie. Jest pyszna, polecam wielbicielom herbat. Wymyśliłam sobie, że będę od teraz regularnie używać maseczek. Przypomnienie w telefonie daje radę i rzeczywiście przez miesiąc mi się udało...

Ostatnio na tapecie #10

Usłyszałam ją całkowicie przez przypadek i przepadłam. Świetny teledysk i ta muzyka. Wsłuchajcie się w te magiczne początkowe dźwięki. To one przekonały mnie do piosenki. Kolejny absolutnie świetny kawałek z przesłaniem. Zaczęłam ostatnio słuchać więcej piosenek tego wykonawcy. Nie śpiewa tego co większość, ale stara się coś przekazać słuchaczowi. Tak dalej trzymać. Jeszcze niedawno była katowana ciągłym odtwarzaniem w każdym radiu. Teraz o niej ucichło. Mnie motywuje. Tym bardziej, że niedługo czeka mnie bitwa jaką są matury.

Ostatnio na tapecie #9

Chłopaki puścili nam w klasie na Dzień Kobiet i przepadłam. Świetna piosenka. Każdy chyba ją zna, ale do tej pory nie wiedziałam jak się nazywa.  Czemu te piosenki muszą być tak prawdziwe? Zwłaszcza ten cytat ,,dziś prawdziwi przestępcy chodzą w białych kołnierzykach rząd, biznes, polityka wszystko się przenika" A co tam. O ile na film jeszcze nie dotarłam to piosenka mi się spodobała.  Piękna dziewczyna i anielski głos. Co zwróciło waszą uwagę?

Ostatnio na tapecie #5

Dawno nie było tutaj piosenek, które mi towarzyszą.  Ciekawy motyw. Magiczna jest ta piosenka. Teraz troszkę disco polo. Pod tą moją 18, którą będę świętować w sobotę.  Teraz trochę romantycznych i wolniejszych klimatów.  Kolejna. Taka przy której warto się zatrzymać i trochę podumać. Zapalić świeczkę i pobujać się we własnym pokoju. Spodobały mi się piosenki Iry A to taka piosenka opisująca dzisiejszy dzień. ,,W sumie ten świat jest piękny tylko ludzie to k*rwy". Nie wiem czemu ludzie są tak bardzo zawistni. Ostatnio zaczęłam cieszyć się życiem, pisałam wam o tym. Mam bliskie mi osoby, które mnie wspierają. Zawsze znajdą się jednak tacy ludzie, których to wszystko ukłuje w oczy. Obgadają, od jakich tylko jedną z najbliższych mi osób. Nic z tego nie mają. Tylko moje nerwy i popsuty humor. Myślą, że może coś popsują pomiędzy nami. I właśnie dlatego będę silna, idę sobie poczytać ciekawą książkę. 

Ostatnio na tapecie #4

Ostatnio przeżywam jakąś dziwną fascynację rapem. Tej piosenki słuchałam ładnych parę lat temu, magiczna jest. Kolejny piękny kawałek Tutaj warto chociaż obejrzeć dla dość ciekawego teledysku. Słowa niesamowicie prawdziwe i ciekawie podane. Zupełnie inne klimaty. Piękna, mocna piosenka. Przesyłajcie swoje ulubione piosenki o miłości, albo w ogóle coś co wam się ostatnio spodobało. Czekam na jakieś nowości Powolutku wychodzę z czytelniczego kryzysu. Dzisiaj zrobiłam sobie dzień wolnego w szkole. Zaziębiłam się trochę, a w najbliższych dniach będę musiała być w pełni skupiona. Lubię od czasu do czasu zrobić sobie po prostu wolne, nadrobić wszystko, poleniuchować. W weekendy nie mam na to czasu, a dzisiaj akurat wszystko super się złożyło.  Napisałam recenzję ,,Dziewczyn atomowych". Kto mi tylko to przepisze na komputer, ponieważ nienawidzę tej czynności. Skończyłam też czytać ,,Młyn nad Czarnym Potokiem" To już dwie książki w tym miesiącu. Lubię tutaj tak...

Ostatnio na tapecie #3

Przypomniało mi się o niej dzięki reklamie Wirtualnej Polski. Po raz kolejny rap. Spodobał mi się ten wykonawca. Wiele osób go hejtuje, ale chyba zawsze tak jest gdy ktoś zdobędzie popularność. Piękna, romantyczna piosenka. Styl zupełnie nie mój, ale lubię od czasu do czasu posłuchać czegoś zupełnie innego.  Spodobała mi się dopiero po kolejnym odtworzeniu. 

Ostatnio na tapecie #2

Piękna piosenka, śpiewana w języku francuskim, a nie jak zawsze po angielsku. Ma swój klimat. Też Indila. Kolejna piękna piosenka w jej wykonaniu. Czasami lubię posłuchać też czegoś takiego. Peja to nie moje klimaty, ale ta piosenka jest taka prawdziwa i życiowa. Ta też. Ogólnie jakoś dobrze to wszystko razem brzmi, że można odpłynąć. Przesłuchałam ją chyba ze 100 razy i jeszcze nie mam dość. Inne klimaty, ale też spokojnie, romantycznie. Piękny teledysk z niesamowitymi leśnymi krajobrazami.

Ostatnio na tapecie #1

Chcecie się dowiedzieć się czego ostatnio słucha Chabrowa? Mam zawsze tak, że jednej piosenki słucham w kółko przez dwa dni i później mi się nudzi. Miło jest jednak później do niej wrócić po paru latach. Piękne, prawdziwe i wzruszające. Wyciska łzy. Kolejna romantyczna perełka.  Piękny ma głos. Stara piosenka, a teraz przez przypadek na nią natrafiłam i się zakochałam Żeby nie było, że jestem taka spokojna i słucham tylko takich wolnych kawałków. Disco polo też się tam znajdzie. A jak :) Jestem imprezowiczką i zdecydowanie czasami muszę posłuchać czegoś takiego. Z resztą ostatnio zauważyłam wzrost popularności polskiego disco. Może dobrze, bo jednak inne kraje promują swoje piosenki, a Polacy tylko krytykują. Przecież i tak super się przy tym bawimy. Każdy słucha tego czego chce i tworzy to co chce. To chyba najpiękniejsze w muzyce. Różnorodność.  A tutaj już w ogóle klubowy kawałek. Koleżanka porównuje do prac na budowie, ale spróbujcie jaką to uwalnia ...

Czas na dyskusję nr.3

Dzisiaj temat związany z kulturą, ale tym razem nie z książkami. Chyba każdy z was lubi słuchać muzyki.  Słuchacie jednego gatunku czy tego co wam wpadnie w ucho?  Wiele razy spotkałam się z opinią, że jeśli słucham tego co mi wpadnie w ucho to jest to tandeta, ponieważ powinno się mieć określony jakiś gatunek muzyki. Podobno to co jest do wszystkiego jest do niczego i tak dalej. Mówi się, że tak mówią osoby, które nie znają się na muzyce. Ja zupełnie się z tym nie zgadzam. Słucham muzyki, a nie gatunków. Słucham w zależności od nastroju. Czasami jakiś smętów, innym razem bardziej energetyzujących kawałków, nie straszne mi też disco polo. Słucham tego co lubię i zupełnie się tego nie wstydzę, że nie mam jasno określonych preferencji muzycznych. Jak jest z wami?  To co mi ostatnio wpadło w ucho. Jak widzicie zupełnie różne. A teraz piosenka, której słucham już kilka lat