Po śmierci mamy trzynastoletnia Vanja decyduje się na dość radykalny krok. Wyjeżdża z Rio de Janeiro do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu ojca, którego nie tylko nigdy nie widziała, ale nawet nie zna jego tożsamości. Odbywa dziwną podróż razem z jeszcze bardziej zaskakującym składem: byłym mężem mamy Fernandem i małym chłopcem Carlosem. Ze strzępów informacji dziewczyna stara się odnaleźć biologicznego ojca, ale tak naprawdę składa z nich na nowo siebie i swoją tożsamość. Lektura książki Kruczogranatowe była dla mnie sporym wyzwaniem. Ma ona zaledwie 221 stron, ale nie jest to lektura, którą szybko się czyta. To historia opowiedziana z punktu widzenia dorosłej już głównej bohaterki. Jej monolog, przemyślenia. Autorka pisze niezwykle ciekawie. Konstruuje zdania w zaskakujący, bardzo nietypowy i poetycki sposób. Z tego powodu należy tę historię czytać tak jak poezję. Z maksymalnym skupieniem pozwalającym na zrozumienie każdego słowa, jego miejsca w całym tekście. Nic tu nie j...
Moje miejsce w sieci, w którym od lat dzielę się przeczytanymi książkami.