Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Eric-Emmanuel Schmit

Człowiek - samotna wyspa?

Eric-Emmanuel Schmitt to uznany na całym świecie autor. Mistrz jeśli chodzi o przekazanie maksymalnej treści w kilku prostych słowach. ,,Sekta egoistów" to jego pierwsza, nieopublikowana do tej pory w Polsce powieść.  Gerard zupełnie przez przypadek natrafia na krótką wzmiankę o założycielu Sekty Egoistów. Czy taka grupa naprawdę kiedyś istniało? Czy człowiek jest w stanie żyć tylko i wyłącznie sam ze sobą?  Filozofia. Według mnie najbardziej pokręcona i robiąca wodę z mózgu nauka. Gdy zaczniemy się w nią zagłębiać nic nie jest takie samo jak wcześniej. Wszystkie oczywiste na pierwszy rzut oka prawdy stają się bajką. Przecież może fakt, że napisałam tę recenzję, a wy ją właśnie czytacie jest tylko i wyłącznie projekcją mojego mózgu, a ja jestem Bogiem i sama sobie tworzę otaczający mnie świat. A może to wy śnicie o moim blogu? Przecież wszystko może dziać się w naszej głowie, a świat tak naprawdę może nie istnieć. Jesteśmy tylko my. Czy człowiek to samotna wyspa? Po...

188.Marzycielka z Ostendy

Tytuł: Marzycielka z Ostendy Autor: Eric-Emmanuel Schmitt Stron: 313 Wydawnictwo: Znak Litera Nova Rok wydania: 2011 Moje zdanie: Eric-Emmanuel Schmitt to mój mistrz krótkiej formy. Potrafi w zaledwie kilku prostych słowach zawrzeć wszystko tak, abyśmy zrozumieli co chciał nam przekazać. To on jest autorem ,,Dziecka Noego” oraz ,,Oskara i Pani Róży”.  W tym zbiorze znajdziemy pięć opowiadań, z czego trzy ukazały się też w ,,Historiach miłosnych”. Byłam troszkę zawiedziona, ponieważ gdy zaczęłam je czytać okazało się, że dość dobrze je pamiętam. Te których jeszcze nie czytałam to ,,Ozdrowienie” i ,,Kiepskie lektury”. Jedna opowiada o pielęgniarce i rodzącej się dziwnej więzi pomiędzy nią, a pacjentem. Druga o mężczyźnie, który powieści uważa za rzecz straszną i niegodną uwagi. No ale co z tego? No właśnie, musicie przekonać się sami.  Przyznam, że te opowiadania pochłonęły mnie bez reszty. Miałam iść do domu, ale zaczęłam czytać i przepadłam. Zupełnie nie zważa...

139.Intrygantki

Tytuł: Intrygantki Autor: Eric-Emmanuel Schmitt Stron: 234 Wydawnictwo: Znak Rok wydania: 2013 Moje zdanie: Eric-Emmnuel Schmitt to jeden z moich ulubionych autorów. Pisze krótkie utwory, jest oszczędny w słowach. Poprzez swoją prostotę potrafi jednak niesamowicie dużo wyjaśnić. Gdy otworzyłam tę książkę byłam bardzo zdziwiona, ponieważ pomyślałam, że to dramat. Pomyliłam się. Mamy tu do czynienia ze sztukami teatralnymi w formie scenariuszy napisanymi prozą. Są cztery. Pierwszy najdłuższy. Opowiadają przede wszystkim o miłości, Bogu, szczęściu i sensie życia. Każdy utwór to taki zbiór cytatów, nad którymi należy się zastanowić. Czyta się szybko jednak należy ją sobie dawkować. Inaczej możemy zachłysnąć się tymi wszystkimi mądrościami. Okładka piękna. Ocena:5/6 Tak jeszcze chciałam się wygadać. Znów. Pamiętacie jak pisałam wam o bardzo dla mnie bolesnym rozstaniu z chłopakiem? Pisałyście mi, że wszystko jest po coś. Teraz to wiem. Dopiero spojrzenie z boku na ten cały ...

86.Trucicielka i tag

Tytuł: Trucicielka Autor: Eric-Emmanuel Schmitt Stron: 245 Wydawnictwo: Znak Rok wydania: 2011  Moje zdanie: Ostatnio czytam dość dużo książek tego autora.  Lubię go za to, że w zaledwie kilku słowach potrafi zawrzeć bardzo dużo. Nie lubię opowiadań, ponieważ mam po nich pewien niedosyt. U tego autora nie trzeba mieć obaw, ponieważ z pewnością go nie zaznamy. Za każdym razem cykl jest połączony jakimś tematem. Teraz były to obsesje, które zatruwają życie bohaterów. Prowadzą do tragedii, albo wprost odwrotnie- szczęśliwego zakończenia.  Opowiadania są tylko cztery. Dwa spodobały mi się bardziej, dwa mniej. Według mnie ciekawszy był ,,Powrót” opowiadający o zrozpaczonym marynarzu i ,,Elizejska miłość”- o pewnej słynnej parze. Kolejne to ,,Trucicielka”- historia kobiety i pewnego młodego proboszcza oraz ,,Koncert Pamięci Anioła”- o dwóch rywalizujących ze sobą pianistach. Schmitt pokazuje do czego może prowadzić obsesja. Nawet nie spodziewałam się, że ma ona...

73.Historie miłosne

Tytuł Historie miłosne Autor: Eric-Emmanuel Schmitt Stron: 316 Wydawnictwo: Znak Rok wydania: 2012 Moje zdanie: Ten zbiór opowiadań napisał autor między innymi ,,Oskara i Pani Róży” albo ,,Dziecka Noego”. Obie te książki bardzo mi się podobały. Autor ten ma zdolność do pisania o rzeczach niebywale trudnych, które ubiera w proste, zrozumiałe dla każdego słowa.  Tym razem głównym tematem jest miłość. Nie będę tu opisywała każdego opowiadania z osobna, ale ogólny zarys jaki dostrzegłam.  Nie jest to romans, jakich wiele na rynku, ale piękne historie nad którymi trzeba się trochę zastanowić. Miłość, która się tutaj wyłania to niebywale silne i piękne uczucie, które może nawet przetrwać śmierć. Nie zabrakło drobnych wzruszeń i chwil zadumy. Język jest prosty, ale piękny. To podkreślam zawsze gdy piszę o tym autorze. Literówek nie znalazłam. W środku jest nawet kilka obrazków urozmaicających lekturę. Okładka bardzo mi się podoba. Polecam! Ale się wpasowałam, zapom...

61.Oskar i Pani Róża

 Tytuł: Oskar i Pani Róż a Autor : Eric-Emmanuel Schmit Stron : 77 Wydawnictwo : Znak Rok wydania: 2005 Moje zdanie: Głupio było dopiero teraz zapoznać się z tą słynną książkę i cały czas mieć ją dopiero przed sobą. Chyba bałam się, że mi się nie spodoba. Było zupełnie inaczej. Ta mała i niepozorna książeczka opowiada o Oskarze. Choruje na raka, zostało mu już mało dni. W swoich listach do Pana Boga opisuje jak stara się przeżyć całe życie w te kilka dni . Cudowna, piękna i magiczna opowieść, którą każdy powinien przeczytać. Można się z niej wiele nauczyć. Zawiera w sobie odpowiedzi na pytania o życiu, śmierci, miłości, dorosłości i dzieciństwie. Jest wzruszająca i smutna, ale paradoks jednocześnie daje nadzieję. Oskar jest prostym, czasami szczerym do bólu chłopczykiem. Pani Róża też uosabia te cechy. Próbuję czasami żartować z rzeczy poważnych, ponieważ zawsze powinniśmy pozostać pogodni. Pan Schmitt ma dar pisania o trudnych rzeczach w prostych słowach, a to dzieło...

18.Dziecko Noego

 Tytuł: Dziecko Noego Autor : Eric-Emmanuel Schmitt Stron : 130 Wydawnictwo : Znak Rok wydania: 2 005 Moje zdanie: Wstyd mi się do tego przyznać, ale to dopiero moja pierwsza książka tego autora. Jest on znany głównie z ,,Oskara i pani Róży”. Po tę książkę też wkrótce sięgnę, ponieważ ta bardzo mi się spodobała. Opowiada o małym, żydowskim chłopcu- Josepie. W czasie drugiej wojny światowej, podczas prześladowań Żydów dziecko musi rozstać się ze swoimi ukochanymi rodzicami. Ukrywa go katolicki ksiądz- ojciec Pons. Ten wspaniały człowiek nie tylko ratuje życie wielu osób, ale też uczy ich wielu wspaniałych rzeczy. Eric -Emmanuel Schmitt ma niezwykły dar. Zauważyłam to już od pierwszych stron tej niezwykłej książki, a właściwie książeczki, bo ma ona tylko 130 stron. Potrafi w prostych i bardzo zwięzłych słowach uchwycić ważne sprawy. Nie rozpisuje się niepotrzebnie, nie zanudza, ale przekazuje to co ma do powiedzenia w danej sprawie. A jest ona bardzo ważna . Toleranc...