Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Katarzyna Grochola

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Pocieszki Katarzyna Grochola

Zbiory felietonów, opowiadań to zwykle nie moja bajka. Teksty są często nierówne, jeden ogromnie mi się podoba, a inny pozostawia po sobie ogromny niedosyt. Jednak gdy zobaczyłam Pocieszki w zapowiedziach wiedziałam, że dla tej lektury muszę koniecznie zrobić wyjątek. Może to nazwisko autorki zapowiadające, że będzie to ciepła lektura, a może sama idea pocieszek? Koniec końców okazało się, że opowiadania są jakościowo podobne, dobre i nie umiem wybrać faworyta. Jak sugeruje tytuł Pocieszki mają za zadanie pocieszać nas w trudnych chwilach. Jest ich dokładnie 52, a więc można je sobie dawkować po jednym na każdy tydzień lub zostawić sobie na jakąś życiową zawieruchę. Ja z natury mam słabą wolę, książkę przeczytałam w ciągu dwóch dni, bo jak tu nie pochłonąć czegoś, co sprawia, że na duszy robi nam się po prostu lepiej? Autorka trochę wątpiła w pocieszające właściwości swoich opowieści, a ja myślę, że znakomicie jej się to udało. To taka lektura, do której z przyjemnością się po...