Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą 6/6

Daisy Jones & The Six Taylor Jenkins Reid

  Taylor Jenkins Reid. Po przeczytaniu zaledwie dwóch powieści, które wyszły spod jej pióra nie boję się formułować pewnych stwierdzeń i opinii. Jedną z nich jest fakt, iż autorka pisze absolutnie niebanalnie, wyjątkowo, a jej książki to prawdziwe perły. Czegoś takiego z całą pewnością nie mieliście jeszcze okazji czytać. Daisy Jones & The Six to zapis rozmów z członkami tytułowego zespołu. Ich początki, pierwsze sukcesy i bolesne upadki. Aż do tragicznego w skutkach koncertu 12 lutego 1979 roku kiedy to grupa się rozpada. Autorka oddaje teraz głos wszystkim zainteresowanym i próbuje wyciągnąć z nich prawdę. Brzmi świetnie, prawda? Cała sztuczka polega na tym, że zespół, o którym jest książka nigdy nie istniał, powstał w wyobraźni bohaterki, a ta przedstawiła go tak realistycznie i sugestywnie, że podczas czytania fragmentów ich piosenek miałam odruch by odszukać je na Spotify i w końcu przesłuchać. Czytam około 100 książek rocznie i jeszcze nigdy nie spotkałam się z autork...

Daj nam jeszcze szansę Sylwia Trojanowska

  Specyfiką naszych czasów jest ciągły pośpiech, zaganianie. Obieranie sobie coraz trudniej dostępnych celów, większych wrażeń, mocniejszych emocji. A te podniety mają to do siebie, że potrafią przesłonić cały świat. Oddalamy się od rodziny, partnera, w lustrze zaczynamy widzieć jakąś smutną i poszarzałą twarz. Długo zastanawiałam się jaką postać tym razem przybrała klamra spinająca historie trzech par z najnowszej książki Sylwii Trojanowskiej i myślę, że oddalanie się od siebie i drugie szanse są tutaj kluczowe. Kamila od zawsze marzyła o karierze bizneswoman i w tym szalonym życiu nie ma czasu na mężczyznę. W przypadku Olgierda wszystko wydaje toczyć się niczym z bajki dopóki matka nie zdejmuje mu klapek z oczu. Natomiast Marta żyje ze świadomością, że jeden poryw serca zniszczył jej małżeństwo. Jestem pełna szczerego podziwu dla autorki. Stworzyła powieść, która jest drugim tomem serii, a w moim odczuciu zupełnie nie odbiega poziomem od poprzedniczki. Znów poruszone zostały ...

Moje ptaki, zwierzaki i krewni Gerald Durrell

Czy zdarzyło wam się kiedyś trafić na książkę, która byłaby po prostu wasza? Takie lektury nie tylko skradają serce i mocno się podobają, ale przede wszystkim podczas czytania czuje się szczerą komitywę z autorem i autentyczny żal gdy dociera się do ostatniej strony. To moje drugie doświadczenie z prozą Geralda Durrella i po raz kolejny jestem szczerze zachwycona. Choć wiem, że tego typu książki nie każdemu mogą się spodobać to będę je polecać absolutnie każdemu. Gerald Durrell to brytyjski pisarz, zoolog, człowiek oddany przyrodzie. Najmłodszy z rodzeństwa Durrellów, które wraz z matką osiedliło się w pewnym momencie swojego życia na greckiej wyspie Korfu. Właśnie te wydarzenia opisuje Gerald w swojej Trylogii z Korfu . Nie tylko rysuje przed naszymi oczyma malowniczy obraz pełnego kolorytu Korfu, ale też zasiedla go zwierzęcymi mieszkańcami, którzy zawsze pojawiali się w domu chłopca lub byli przez niego intensywnie obserwowani. Smaku dodają też komiczne wydarzenia niezwykle...

Zbieranie kości Jesmyn Ward

Miasteczko Bois Sauvage w stanie Missisipi w przededniu rozpętania się prawdziwego piekła na ziemi – huraganu Katrina. Gdzieś w tym rozgardiaszu rodzina – czternastoletnia Esch, która właśnie dowiaduje się, że jest w ciąży, jej trzej bracia oraz nieudolny ojciec alkoholik. Była morderczą matką siekącą do kości, ale pozwoliła nam przeżyć, choć zostawiła nas gołych, zdumionych, pomarszczonych jak niemowlęta, ślepych jak szczeniaki i wygłodniałych słońca jak świeżo wyklute małe węże. Zbieranie kości – Jesmyn Ward Ten zaledwie jednozdaniowy fragment książki zagnieździł się w mojej głowie i nie pozwala mi przestać go analizować już od kilku dni. Myślę, że już to krótkie zestawienie słów pozwala zauważyć niezwykły kunszt autorki, która pisze dość surowo, naturalistycznie, nie szczędzi   prostych, ale mocnych porównań i opisów przez co trafnie wwierca się w serce. O Jesmyn Ward słyszałam sporo dobrego przy okazji opinii o jej poprzedniej książce wydanej w Polsce – Śpiewajcie,...

Berdo Anna Cieślar przedpremierowo

Zrobiło mu się słabo, a może nie miał sił już wcześniej, ale dopiero teraz odczuł to namacalnie, zupełnie realną słabością. Objął głowę rękami i zwisał niczym pijany nad stołem, niepomny, że jest gościem w czyimś domu. I nagle łzy zaczęły kapać na podziurawiony niby śrutem blat, jedna po drugiej, a za nimi kolejne. Pozwalał im płynąć, bał się tylko, że Radek zobaczy, bo kiedy syn widzi ojca w stanie kompletnej słabości, to ta świadomość zostaje w nim już do końca i nadgryza poczucie własnej siły i sprawstwa, jak kornik drewno, a potem w wydrążone korytarze zaczynają się sączyć niepewność i lęk przed jutrem. Berdo - Anna Cieślar Berdo, a właściwie Michał mieszka wraz z małym synkiem w leśnej chacie w Bieszczadach. Jest niezwykle ostry i surowy nie tylko dla otoczenia, ale też dla najbliżej mu osoby – kilkuletniego Radka. Jest też kłusownikiem. Bez mrugnięcia okiem podejmuje się zlecenia od bogatych klientów na zabicie dwóch wilków i niedźwiedzia. Zabijanie zwierząt, ich patro...

Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer Anna Sakowicz

Najtrudniejszym dniem tygodnia była zdecydowanie niedziela. Jedliśmy obiad, później babcia grzecznie dziękowała i twierdziła, że musi wrócić do domu. Tłumaczyliśmy, prosiliśmy, czasami wsiadaliśmy wszyscy do samochodu i pokazywaliśmy, że dziecinny dom babci to tylko ruiny. Aż do następnej niedzieli. Listy do A. to dla mnie jedno z najbardziej osobistych literackich doświadczeń, ponieważ odnalazłam tam siebie. Przytoczone wspomnienia są moje własne, wywołała je ta lektura. Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer to powieść w formie listów pisanych przez Anielkę, małą dziewczynkę, której babcia choruje na Alzheimera – podstępną chorobę, przez którą traci się stopniowo fragmenty wspomnień, mowę by na koniec organizm nie mógł poradzić sobie nawet z najprostszymi czynnościami. Dziewczynka nie rozumie czym jest ta choroba, wyobraża ją sobie jako tajemniczego pana A., który rozgościł się w ich domu i próbuje za wszelką cenę zabrać jej babcię. Jeden fragment. Tyle wystarczyło, by t...

Moja rodzina i inne zwierzęta Gerald Durrell

Cieszę się, że Oficyna Literacka Noir Sur Blanc postanowiła wznowić trylogię z Korfu Geralda Durrella. W przeciwnym wypadku pewnie nigdy nie zobaczyłabym tej książki w zapowiedziach, nie zainteresowała się nią i nie przeczytała pozytywnych opinii na Lubimy Czytać. Pewnie nie spotkałabym książki, która jest tak bardzo moja i zostanie ze mną już na całe życie. Liczę na to, że kolejne tomy zostaną też dość szybko wznowione. Gerald Durrell był brytyjskim zoologiem, pisarzem, konserwatorem przyrody. Był też po prosto człowiekiem, który kochał przyrodę, co mocno odczułam podczas czytania tej książki. Jego rodzina nigdy nie przywiązywała się do miejsca zamieszkania, a więc co kilka, kilkanaście lat przeprowadzali się w miejsce, o którym aktualnie zamarzyli. Moja rodzina i inne zwierzęta opisuje pobyt małego Geralda, jego matki i rodzeństwa na wyspie Korfu. Sam autor pisze we wstępie, że powyższa książka miała być tylko opisem przepięknej flory i fauny greckiej wyspy, jednak ekscentry...

Historie podniebne Jakub Małecki

Od dawna obiecywałam sobie twórczość Jakuba Małeckiego. Przeczytałam tyle pozytywnych opinii, że jego nazwisko miałam zapisane pogrubioną czcionką jako moje must read. Gdy mogłam wybrać spośród kilku książek wiedziałam, że będzie to ten zbiór opowiadań. Nie oszukujmy się – bałam się tej formy. Wszystkie krótsze formy często pozostawiają niedosyt. Tutaj nie tylko mi się podobało, a jestem zachwycona, a skoro autor zaczarował mnie opowiadaniami to będzie tak z każdą kolejną książką. Być może z większym lub mniejszym skutkiem, ale z pewnością mi się spodoba. Skąd ta pewność? Historie podniebne to zbiór siedmiu tekstów, z których każdy ma nie tylko inny temat, ale wręcz gatunek i wywołuje zupełnie odmienne emocje. Nie sposób tutaj nie chylić czoła przed autorem, który z jednej strony zaczaruje czytelnika opowieścią o zwyczajnej prozie życia, a z drugiej przerazi go mocno makabryczną wizją z elementami fantastyki. Zupełnie nie wiedziałam wcześniej czego się spodziewać, a więc zosta...

Dziewczyna z wieży Katherine Arden

Zachwyt i jeszcze raz zachwyt. Zaczynając opinię w ten sposób popełniam chyba najpoważniejszy błąd, ponieważ od razu zdradzam jak mocno mi się podobało. Nic jednak nie poradzę na to, że Niedźwiedź i słowik był przepiękną powieścią, ale to Dziewczyna z wieży udowodniła, że autorka potrafi tworzyć ciekawe historie i jeszcze nie raz nas zachwyci. Tym razem obserwujemy troje bohaterów. Znaną nam dobrze z poprzedniego tomu Wasię, która uciekła z rodzinnej miejscowości, jej siostrę Olgę – mieszkającą w Moskwie i Saszę – ich brata mnicha wojownika. Losy tych trojga splatają się gdy nad Wielkim Księstwem Moskiewskim zaczynają gromadzić się czarne chmury. Z jednej strony zagrożeniem są Tatarzy, a z drugiej tajemne moce karmiące się wojną, strachem i pożogą. Zbudowanie całej osi powieści na motywach rosyjskich baśni i wierzeń to strzał w dziesiątkę. Muszę to powtórzyć po raz kolejny, ponieważ znów zachwycałam się wpleceniem domowników, koniuszych, Południcy, Dziadka Mroza i wielu ...

Co się dzieje w nocy?

Co się dzieje w nocy? Noc. Zwykle po prostu ją przesypiamy i jeśli nie musimy iść do pracy to nie zastanawiamy się co dzieje się w jej trakcie. W nocy nie śpią najczęściej tylko ludzie cierpiący na bezsenność i wprost przeciwnie – młodzi rodzice, którzy chętnie by pospali, ale ich dzieci mają inne plany na spędzenie tego czasu. Monika Utnik-Strugała podczas takich bezsennych nocy wypełnionych karmieniem córeczki, przewijaniem i ponownym usypianiem zauważyła, że noc tętni życiem tak samo intensywnie jak dzień. Wystarczy tylko to zauważyć. Kapitalny temat To największy plus tej książki. Dopóki jej nie zobaczyłam, nawet nie pomyślałabym, że o nocy można nie tylko tak ciekawie, ale i różnorodnie napisać. Autorka podjęła się tematu naprawdę rzetelnie i przedstawiła noc z punktu widzenia tak wielu osób i tylu różnorodnych aspektów, że chyba wyczerpała temat. To skarbnica ciekawostek o nocy. Gdy byłam mała bardzo lubiłam takie książeczki, gdzie na każdej stronie mogę o...

Szklany klosz Sylvia Plath

Są takie książki, które można nazwać już mianem kultowych i po prostu trzeba kiedyś po nie sięgnąć. Myślę, że Szklany klosz to właśnie taka lektura. Powieść, która w naszym kraju wznawiana jest co kilka lat, a i tak cały nakład rozchodzi się w dość krótkim czasie, by później ciężko byłoby ją gdziekolwiek kupić. Ogromnie ucieszyłam się, że będę mogła ją przeczytać, ponieważ o Sylvii Plath słyszałam, ale dopiero lektura tej książki pozwoliła mi trochę bardziej poznać tę intrygującą postać, zmusiła do sięgnięcia po kilka z jej wierszy, które także do mnie trafiły. Esther ma właściwie wszystko o czym tylko młoda dziewczyna marzy. Jest piękna, bardzo mądra, czego się nie dotknie to się  jej udaje, wszystko wskazuje na to, że zostanie żoną lekarza. Staż w redakcji nowojorskiego miesięcznika dla dziewcząt wydaje się być idealnym kierunkiem dalszej drogi. W Nowym Jorku coś jest jednak nie tak, inne młode dziewczęta się bawią, korzystają z życia, ze stażu, a ona jest wycofana, zob...

Sofia albo początek wszystkich historii Rafik Schami

Są takie książki, które od pierwszej strony czytasz z wielkim skupieniem. Nie chcesz, aby nikt ci przeszkadzał. Chcesz każde słowo jak najmocniej poczuć i najlepiej je zrozumieć. Myślę, że Sofia albo początek wszystkich historii to właśnie taka książka. Opowieść, która będzie dla mnie jedną z najważniejszych w tym roku. Rafik Schami urodził się w Damaszku, jednak obecnie przebywa na emigracji w Niemczech. Jest zdobywcą wielu prestiżowych nagród, a o Ciemnej stronie miłości – jego poprzedniej powieści wydanej w Polsce także przeczytałam już kilka pozytywnych opinii. Musiałam koniecznie sprawdzić moje odczucia odnośnie tej nowości. Sofia albo początek wszystkich historii to jak wskazuje nam tytuł wiele przenikających się ludzkich dziejów, które swoje źródło odnalazły w zakazanej miłości Karima i Sofii i tylko na początku wydają się nie być ze sobą powiązane. Związek chrześcijanki i muzułmanina nie był mile widziany kilkadziesiąt lat temu, a i teraz niewiele się zmieniło. D...

Błękit Maja Lunde

Woda. Jest dla nas oczywista. Jeszcze nigdy nie zaznaliśmy realnego niedostatku, w każdej chwili możemy kupić sobie w sklepie butelkę z tym płynnym złotem. Korzystamy z niej z beztroską, nie myślimy o jakichkolwiek konsekwencjach. Maja Lunde pokazuje, że jeśli w tej chwili się nie opamiętamy skutki będą opłakane i marne dla całej ludzkości. Dwie historie. Rok 2017 i 2041. Nie dzieli je zbyt wiele lat, a jednak nasza planeta wygląda w ich trakcie zupełnie inaczej. Signe i David. Ludzie, którzy nigdy się nie poznali, a jednak połączyło ich tak wiele. Signe to aktywistka środowiskowa. Żyje w czasach nam współczesnych, jest świadoma topnienia lodowców, zmian klimatycznych i faktu, że zasoby wody pitnej są na wyczerpaniu. Podąża swoją ścieżką mającą chronić Ziemię jak najlepiej. Wyrusza w niebezpieczną podróż do swojego ukochanego i dostarcza mu pewien niezwykły ładunek. David podróżuje ze swoją małą córeczką do obozu dla uchodźców klimatycznych. Ziemia jest nękana przez pożary i s...

Kuba niedźwiedź. Historie z gawry Renata Kijowska

Moda na książki przyrodnicze opanowała już cały rynek wydawniczy. Praktycznie każde wydawnictwo może pochwalić się choć jedną pozycją tego typu. Dziennikarka Renata Kijowska i wydawnictwo Znak poszli o krok dalej i tak powstała opowieść o niedźwiedziach dla najmłodszych. Renata Kijowska to reporterka TVN, mama dwóch chłopaków, która postanowiła napisać opowieść taką, która spodoba się przede wszystkim jej dzieciom. Na podstawie rozmów z niedźwiedziologami stworzyła historię o niedźwiadku Kubie i jego młodszym bracie Beniu. Zwierzęta przyjaźnią się z lisem i wiewiórką, przeżywają mnóstwo przygód, a ogromna ciekawość doprowadzi ich aż do bliskiego spotkania z ludźmi. Jak to się skończy? Kuba niedźwiedź. Historie z gawry to książka, która zachwyciła mnie już od pierwszych stron. Dziecko się bawiło, ja czytałam mu w tle. W pewnym momencie synek z niedowierzaniem patrzył się na płynące mi po policzkach łzy. Za kilka lat sam dorośnie i zrozumie jak ta historia jest mądra i wz...