Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą literackie podróże

Siła marzeń Miłka Raulin

Każdy człowiek ma jakieś marzenia. Dla jednej osoby będzie to osiągnięcie rodzinnego spokoju i szczęścia, a dla drugiej egzotyczne podróże i luksusowe prezenty. Przekraczanie granic wytrzymałości ludzkiego organizmu czy zwyczajne zdanie egzaminu na prawo jazdy.   Miłka Raulin w swojej książce udowadnia jak wyboistą i stromą drogę musiała pokonać, aby cegiełka po cegiełce wejść na szczyt  do celu jakim było zdobycie Korony Ziemi jako najmłodsza Polka. Ta młoda, delikatna kobieta ma w sobie tak ogromną siłę, że myślę, że każdy kto lubi czytać o ciekawych postaciach będzie usatysfakcjonowany lekturą. Miłka rozpoczyna książkę od swojego dzieciństwa, które chociaż bez bogactwa i przepychu upłynęło jej na beztroskich wakacjach na wsi. We krwi autorki płynie kaszubska krew i jak sama twierdzi to ona popchnęła ją do marzeń o czymś tak niewyobrażalnym jak zdobycie Korony Ziemi. Dalej kobieta opisuje swoje lata w szkole, powoli rodzącą się miłość do gór, studia, macierzyństwo oraz ...

Francja z innej perspektywy

Do tej książki wiele mnie przyciągało. Wystarczy zerknąć na bardzo udaną i klimatyczną okładkę z winoroślami, notatnikami. Opis kuszący nas połączeniem historii miłosnej oraz przywiązania do pewnego miejsca. Francja to przecież miejsce gdzie kiedyś chciałabym się znaleźć. Jedno z moich marzeń. Martin Calder jako młody mężczyzna postanowił wybrać się do Gaskonii. Do pomocy w pewnym gospodarstwie, a jednocześnie szlifując swój francuski. Poznał tam niezwykłą blondynkę i zakochał się w regionie jakim jest Gaskonia. Ta książka to taka powieść o uroku wsi. O miejscu gdzie każdy każdego zna, rytm dnia i roku jest wyznaczany w dużej mierze przez Matkę Naturę, a cała rodzina gromadzi się przy suto zastawionym stole. Chociaż zdarzają się niesnaski to jednak wszyscy godzą się i razem ciężko pracują. Gaskończycy mają specyficzny, trudny do określenia i opisania charakter. Są przesiąknięci lokalnymi tradycjami i dlatego mogą być odbierani w sposób stereotypowy.  Autor przybliża ...

Dwie kobiety, wspólna historia

Wydawnictwo Kobiece to nowość na naszym rynku. Szturmem wdarło się do naszych biblioteczek i blogów. Pomysł jest naprawdę świetny i godny pochwalenia. Jako literaturę typowo dla kobiet najczęściej uważamy bezmyślne romansidła. Tutaj serwują nam mądrą literaturę o kobiecych problemach. Afganistan. Rok 2007. Rahima mieszka wraz z rodzicami i siostrami. Nie mogą się uczyć. Ojciec najczęściej leży w oparach wypalonego opium. Szansą na poprawę życia jest dla niej przebranie się za chłopca, nazywanego tradycyjnie bacza posz. Jej los całkowicie się zmienia. Zaczyna przypominać historię prababki Szekiby, która też chciała walczyć o swoje i do końca sama nie orientowała się w swojej tożsamości.  Prababcia i prawnuczka. Dwie różny osoby, całkowicie odmienne czasy, nie znały się, a jednak ich życie potoczyło się po zupełnie podobnych torach. Najboleśniejsze jest to, że chociaż minęło już tyle lat to skostniały system w jakim znajduje się Afganistan nie poszedł do przodu nawet na mi...

281.Skarb Heretyków

Tytuł: Skarb Heretyków Autor: Tom Knox Stron: 374 Wydawnictwo: Rebis Rok wydania: 2015 Moje zdanie: Zawsze lubiłam czytać o zagadkach, historycznych intrygach, zwłaszcza wiążących się z religią. Swojego czasu zaczytywałam się w książkach Dana Browna. Czy ta książka jest podobna?  W jaskini na Saharze zostają odnalezione zwłoki sławnego historyka. Jego były student Ryan Harper od razu postanawia dostać się na miejsce jego śmierci. Podejrzewa, że znajduje się tam też legendarny i bezcenny skarb z Sokar. Jednocześnie w Kornwalii ktoś urządza mroczne magiczne rytuały nad którymi śledztwo prowadzi Karen Trevithick.  Tom Knox to pseudonim Seana Tomasa. Jego najsłynniejsza powieść to ,,Sekret genezis”.  Ostatnio wybrałam  się w podróż do Egiptu i Kornwalii. Dwóch całkowicie odmiennych klimatycznie miejsc. Pierwszy z wszędobylskim piaskiem i wciskającym się wszędzie prochem przodków. Drugi z mroczną pogodą i wzgórzami. Przeniósł mnie w te miejsca ...