Czytacie poradniki? Ja sięgam po nie od czasu do czasu. Myślę, że jeśli jakaś książka przekona nad choć jednym zdaniem to jest warta przeczytania. Ona nie zmieni od razu naszego życia, ale sprawi, że zaczniemy inaczej patrzeć na niektóre sprawy. Nie bój się życia to poradnik, który ujął mnie krótkimi, szczerymi i trafiającymi do czytelnika rozdziałami. Każdy z nas czegoś się boi. Śmierci, choroby, samotności. Długo by wymieniać. Nasze lęki często nas paraliżują i sprawiają, że nie cieszymy się z życia tak jak powinniśmy. Ten poradnik uczy oswajać się ze swoimi lękami i uświadamia ile każdego dnia tracimy. Ludzie, którym nie brak przebojowości i ikry wyciskają z życia każdą kroplę. Są otwarci na świat, nowe doznania, przeżycia i przygody. Ja zawsze byłam raczej zachowawcza w swoich działaniach. Idę po najniższej linii oporu, często za mało od siebie wymagam. Może warto by żyć bardziej spontanicznie i wesoło? Z drugiej strony to też poradnik o asertywności. Zostaliśmy cz...
Moje miejsce w sieci, w którym od lat dzielę się przeczytanymi książkami.