Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2016

296.Baśnie świata

Czytanie bajek dzieciom to niezwykle ważny rytuał. Niesie ze sobą tylko i wyłącznie liczne korzyści. W moim przypadku czytanie od małego obudziło ogromną miłość do książek, sprawiło, że zawsze miałam bujną wyobraźnię, pamięć taką, że mogłam mniej się uczyć, a i tak wszystko pamiętałam. Książki to też wspaniałe wspomnienia i przygody. Postanowiłam, że mojemu synkowi będę czytać jeszcze w brzuszku, a później będę go uczyć do zasypiania przy bajkach. Na początek chodziło mi przede wszystkim o piękne baśnie, których będzie można posłuchać.
Znajdziemy tu zbiór osiemdziesięciu baśni z całego świata. Od bajek polskich, po syberyjskie i afrykańskie. Znane i nieznane. Gdy tylko odpakowałam paczkę sama musiałam sobie niektóre z nich przeczytać i przypomnieć. Bajki nie są długie, zarówno Brzydkie kaczątko czy wcześniej mi obce Stańcowane pantofelki mają podobną długość. Taką, żeby opowiedzieć bajkę, cały czas utrzymać zainteresowanie malucha, a jednocześnie go nie zanudzić.
Każda historia została …

Stosik #43

Jak zwykle na pierwszy plan wychodzą recenzje, które już się ukazały i możecie je przeczytać na stronie Czytamwszedzie. Wystarczy kliknąć w tytuł książki. 1.Jill Alexander Essbaum ,,Hausfrau". Historia o małżeństwie, które przeżywa ogromne problemy. Mocno psychologiczna i poruszająca. Książka do przemyśleń. 2.Remigiusz Mróz ,,W cieniu prawa". Moja pierwsza powieść Remigiusza Mroza. Chociaż podobno nie jest najlepszą w jego dorobku to coś czuję, że i mnie dopadnie Mrozomania. 3.Emily Giffin ,,Pierwsza przychodzi miłość". Najnowsza powieść tej autorki. Powiem wam, że jej temat jest bardzo nowatorski, odważny i po prostu ciekawy. Obyczajówka jakich mało. Świetna na lato. 4.Rick Riordan ,,Morze potworów". Drugi tom serii o Percym Jacksonie. Miejmy nadzieję, że okaże się tak udany jak poprzedni. 5.Iwona Czarkowska, Anna Willman ,,Baśnie świata". Pięknie wydany zbiór osiemdziesięciu opowieści. Mnóstwo czytania na głos :) 6.Jojo Moyes ,,Kiedy odszedłeś". Drugi tom his…

295.Miłość i kłamstwa

Cecelia Ahern. Autorka, którą zawsze wychwalałam w swoich recenzjach pod niebiosa. Jak jest z jej najnowszą powieścią?
Ojciec Sabriny Boggs dostaje udaru, a w jego konsekwencji niczego nie pamięta. Jego córka otrzymuje niezwykłą kolekcję, dla której zdaje się poświęcił całe swoje życie. W ciągu jednego dnia, matka trójki dzieci dowiaduje się o kłamstwach i sekretach człowieka, którego - wydawać by się mogło- znała na wylot. Jeśli chodzi o moją pamięć, istnieją trzy kategorie spraw: rzeczy, o których chcę zapomnieć, rzeczy, o których nie potrafię zapomnieć i rzeczy, o których zapomniałam, że mi wypadły z pamięci.
Cenię sobie twórczość tej autorki i gdy tylko zobaczyłam jej nowe dzieło w zapowiedziach wiedziałam, że będę ją czytać. Przez to jestem chyba jeszcze mocniej rozczarowana. Nie odnalazłam w niej tych ogromnych pokładów emocji, wylewających się z kartek ciepła i serdeczności, które towarzyszyły mi podczas czytania poprzednich powieści. Tym razem była tylko zwykła obojętność. Ot, pr…

Chabrowa w kuchni #6

Na moim weselu jednym z dań była pyszna zupa serowa. Jej smak tak mocno utkwił mi w pamięci, że ostatnio postanowiłam przygotować sobie coś podobnego na kolację. Mąż został wysłany po serki topione, zachcianki trzeba spełniać. Nic nie kombinowałam, zupa jest szybka i banalnie prosta w wykonaniu. Od czego zaczynamy? 1. W małym garnku gotujemy wodę. Na wrzącą wodę wrzucamy jedną kostkę rosołową. 2.Do bulionu dodajemy warzywa. W moim przypadku były to mrożone warzywa pokrojone w paseczki. Chciałam aby wszystko jak najszybciej się ugotowało. 3.Gdy warzywa będą miękkie do zupy dodajemy dwa serki topione, u mnie był to śmietankowy i ziołowy. Czekamy aż się rozpuszczą. Można dodać jeszcze pokrojoną w plasterki kiełbasę. 4. W międzyczasie zrobiłam grzanki. Po prostu odświeżyłam chleb na patelni z odrobiną oliwy z oliwek. Pokroiłam w grubą kostkę. Smacznego :)
Już niedługo:
295.Miłość i kłamstwa
296.Baśnie świata

294.Japoński kochanek + wyniki konkursu

Isabel Allende to jedna z najsłynniejszych pisarek literatury iberoamerykańskiej. Nagrodzona w wielu państwach, jej powieści tłumaczone są na około 30 języków. Jak prezentuje się jej najnowsza powieść? Dalej trzyma formę?

Irina Bazili to młoda imigrantka z Mołdawii. Własnie rozpoczyna pracę w domu spokojnej starości, Lark House. Gdy wprowadza się tam słynna malarka Alma to właśnie dziewczyna ma pomagać jej w porządkowaniu dokumentów i pamiątek. Razem z wnuczkiem ekscentrycznej staruszki trafiają oni na ślad tajemniczego japońskiego kochanka.

Zaczynamy się starzeć w momencie narodzin, zmieniamy się z każdym dniem, życie jest ciągłym upływaniem. Ewoluujemy.
Isabel Allende tworzy tak niezwykłe dzieła, że ilekroć przeczytam jakąś jej powieść rozpływam się później w zachwycie. Wystarczy zerknąć na moje pozostałe recenzje. Tak będzie i tym razem. Ogromnie mi się podobało. To opowieść o niezwykłej miłości i przywiązaniu jakie zdarzają się tylko raz w życiu. O przeciwnościach losu, zderzeniu róż…

293.Złodziej pioruna

Mity greckie to opowieści, które fascynowały mnie od najmłodszych lat. Praktycznie raz w roku wypożyczałam sobie książkę słynnego Parandowskiego. Zanurzałam się w ten magiczny świat. Dlatego postanowiłam skusić się na inspirowaną mitami greckimi słynną serię Ricka Riordana. Jest ona dedykowana młodzieży jednak po przeczytaniu pierwszego tomu stwierdzam, że można czytać ją w każdym wieku.
XXI wiek. Stany Zjednoczone. Okazuje się, że bogowie olimpijscy żyją w naszych czasach. Zakochują się w śmiertelnikach, mają z nimi dzieci, które są bardzo atrakcyjnym kąskiem dla wszystkich potworów. Jak to jest być takim dzieckiem? Herosem? Przekonacie się czytając o Percy'm, który musi zmierzyć się ze złodziejem pioruna.
Opowieść Ricka Riordana to historia, w której znalazłam same plusy. Zaczynając od pomysłu. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z powieścią opartą na greckich mitach i osadzenie ich w czasach nam współczesnych to strzał w dziesiątkę. Coś ogromnie nowatorskiego i ciekawego, zwłaszcza…

Stosik #42

Na początek recenzje, które ukazały się nie na moim blogu, a na stronie Czytamwszedzie.pl. Wystarczy kliknąć w link, zapraszam do komentowania. 1.Barbara Taylor Bradford ,,Cavendon Hall".Lubicie klimat książek Jane Austen? Tutaj jest naprawdę podobnie chociaż czasy są trochę inne. Książka mnie naprawdę wciągnęła, te wszystkie bale, proszone przyjęcia i intrygi. 2.Jojo Moyes ,,Zanim się pojawiłeś".Pierwsza książka Jojo Moyes jaką miałam okazję przeczytać. Niech rekomendacją będzie fakt, że rozłożyła mnie emocjonalnie na łopatki. Przy jej czytaniu wylałam wiele łez, mnóstwo się zastanawiałam nad tym co zrobiłabym na miejscu bohaterów. 3.Paullina Simons ,,Samotna gwiazda".Autorka znana przede wszystkim z sagi o losach Tatiany i Aleksandra. Tę powieść zaczęła pisać w polskim pociągu. To historia o dojrzewaniu, miłości, podróży i wybieraniu własnej życiowej drogi. 4.Andrzej Pilipiuk ,,Litr ciekłego ołowiu". Współpraca z portalem sprawia, że mam okazję czytać książki autorów…

Podsumowanie czerwca

Czerwiec, czyli jeden z najbardziej obfitujących w wydarzenia miesięcy tego roku za mną. W końcu. Z jednej strony to piękny czas. Dni są takie długie, wieczory ciepłe. Z drugiej chciałam mieć to wszystko za sobą. Przygotowania do ślubu, ciągłe przymiarki u dwóch krawcowych, stres czy wszystko się uda. Gdy jestem już po tym najważniejszym dniu w życiu powiem jedno. Nie ma się czym stresować. Najbardziej przejmujące jest z pewnością Błogosławieństwo i msza święta w kościele, zwłaszcza składanie przysięgi. Najmocniej stresujące, a jednocześnie najważniejsze. Później wszystko już jakoś leci, właściwie dzieje się tak szybko, że jakby obok nas. Ósmy miesiąc ciąży, a ja nawet dałam radę dwie noce przetańczyć. Oczywiście bez zbytniej gimnastyki ale jednak.
Miało być to podsumowanie książkowe, a więc zaczynamy. W czerwcu przeczytałam 7 książek. Jak na takie przeżycia i urwanie głowy to wynik jest ogromnie satysfakcjonujący. Nawet się go nie spodziewałam. Teraz myślę już tylko leżeć i czytać, a …

292.Znieczulenie

Robin Cook to autor znany na całym świecie. Gdy słyszymy hasło thriller medyczny od razu myślimy sobie o dwóch nazwiskach: Gerritsen i Cook właśnie. Prywatnie autor jest z wykształcenia lekarzem, doskonale orientuje się w tym o czym pisze. 
Chłopak Lynn Peirce, studentki medycyny udaje się na zupełnie rutynowy zabieg. Boi się, ale to normalne. Horror zaczyna się gdy zdrowy, młody mężczyzna nie wybudza się po znieczuleniu. Jego dziewczyna próbuje dowiedzieć się czegoś na własną rękę i dochodzi do przerażających faktów- u niezwykle wielu pacjentów wykrywa się rzadką, śmiertelną chorobę krwi.
,,Znieczulenie" to powieść idealna na panującą obecnie pogodę- czyta się ją szybko i bez wysiłku- tak wciąga. Wydawać by się mogło, że prywatne śledztwo prowadzone przez studentów medycyny będzie najeżone zupełnie nieznanymi terminami, które sprawią, że lektura będzie nudzić i sprawiać wrażenie niezrozumiałej. Nic bardziej mylnego. Autor postarał się wszystko dokładnie wytłumaczyć. Prostym i przy…