Przejdź do głównej zawartości

Podsumowanie czerwca

Czerwiec, czyli jeden z najbardziej obfitujących w wydarzenia miesięcy tego roku za mną. W końcu. Z jednej strony to piękny czas. Dni są takie długie, wieczory ciepłe. Z drugiej chciałam mieć to wszystko za sobą. Przygotowania do ślubu, ciągłe przymiarki u dwóch krawcowych, stres czy wszystko się uda. Gdy jestem już po tym najważniejszym dniu w życiu powiem jedno. Nie ma się czym stresować. Najbardziej przejmujące jest z pewnością Błogosławieństwo i msza święta w kościele, zwłaszcza składanie przysięgi. Najmocniej stresujące, a jednocześnie najważniejsze. Później wszystko już jakoś leci, właściwie dzieje się tak szybko, że jakby obok nas. Ósmy miesiąc ciąży, a ja nawet dałam radę dwie noce przetańczyć. Oczywiście bez zbytniej gimnastyki ale jednak.

Miało być to podsumowanie książkowe, a więc zaczynamy. W czerwcu przeczytałam 7 książek. Jak na takie przeżycia i urwanie głowy to wynik jest ogromnie satysfakcjonujący. Nawet się go nie spodziewałam. Teraz myślę już tylko leżeć i czytać, a więc lipiec pewnie będzie tylko lepszy. W międzyczasie w czerwcu udało mi się zdać sześć egzaminów na studiach. Jeden przede mną. Trzymajcie kciuki żebym ze spokojem zakończyła ten rok. Swoją drogą myślałam raczej, że egzaminy trwają troszkę krócej. Te u mnie zostały po prostu rozwleczone. Wolałabym  mieć już wszystko za sobą.

W czwartek przychodzę do was ze stosikiem. Mam nadzieję, że coś was zaciekawi :)

Już niedługo:
Stosik #42
293.Złodziej pioruna

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Stosik #29

Ostatnie dni upływają mi pod znakiem nauki do matury i wielu ciekawych książek. 1.Sarah Lark ,,Pieśń Maorysów". Czytałam kiedyś książkę tej autorki i była to niezwykła i magiczna saga. Nie mogłam oprzeć się kolejnej książce. 2. Maggie Stefvater ,,Ukojenie". Ostatni tom poprawnej trylogii. Szybko się ją czyta, ale nie przyspiesza bicia serca. Zobaczymy teraz. 3.Melissa Hawach ,,Oddajcie mi dzieci". Rzadko czytam książki z tej serii, ponieważ są niezwykle emocjonalne.  4.Joanne Harris ,,Blask Runów". Kompletnie mi nieznana książka. Czytaliście może?  5.Nora Roberts ,,Śmierć o tobie pamięta". Kusiliście, kusiliście, dałam się. Ciekawe jaka ta książka się okaże :) 6.Jodi Picoult ,,Jak z obrazka". Ostatnio była Diane Chamberlain, dziś postawiłam na panią Picoult. 7.John Marsden ,,Jutro 3". Robi się coraz ciekawiej 8.Simon Beckett ,,Zapisane w kościach" Kupiona w Kauflandzie za 5 złotych. 9.Marek Stelar ,,Rykoszet". Wygran...

79.P.S. Kocham Cię

Tytuł: P.S. Kocham Cię Autor: Cecelia Ahern Stron: 455 Wydawnictwo: Świat Książki Rok wydania: 2008 Moje zdanie: Piszę na gorąco. Przed chwilą zakończyłam czytanie, ale już chcę się z wami podzielić wrażeniami. Małżeństwo Holly i Gerry’ego jest idealne. Kochają się, są ze sobą szczęśliwi, mają wielu oddanych przyjaciół. Do czasu gdy u mężczyzny lekarze wykrywają raka mózgu, a on umiera. Zostawia swojej żonie dziesięć listów, po jednym na miesiąc, w których radzi jak ma ona na nowo ułożyć sobie życie. Czy jej się to uda?  Niezwykle smutna, wzruszająca powieść, która daje jednak nadzieję, że potrzeba czasu, aby otrząsnąć się ze strasznych wydarzeń. Pokazuje, że istnieje prawdziwa miłość, która jest silniejsza niż śmierć. Porusza też problem przyjaźni. Prawdziwi przyjaciele nie odwracają się kiedy stracimy bliską nam osobę tylko dlatego, że nie wiedzą jak się mają zachować. Kilka razy płakałam podczas tej lektury.  Nie jest to romans, czy obyczajówka, coś pomię...