Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Saga rodzinna

Długi płatek morza Isabel Allende

Pamiętam jak kilka lat temu przeglądając biblioteczne regały w oczy rzuciły mi się książki Isabel Allende. Nic o niej nie wiedziałam, wypożyczyłam jedną z nich. Pokochałam jej twórczość na tyle, że przeczytałam wszystko co było w bibliotece, a teraz nie mogłam sobie odmówić tej nowości. W opisie czytamy, że to książka o dwójce ludzi – młodym lekarzu wojskowym Victorze i Roser – ciężarnej kobiecie, których losy podczas niezwykle krwawej hiszpańskiej wojny domowej nierozerwalnie się ze sobą splatają. Racja, ale dla mnie to historia, gdzie bohaterem jest całe społeczeństwo osób, które musiały uciekać ze swojego kraju, wyzbyć się tradycji, rozdzielić z bliskimi i podróżować do Chile, które jawiły im się jako egzotyczna i dziwna kraina. W przypadku Allende trzeba wiedzieć, że otoczka historyczna, która wyjaśnia kontekst wszystkich zdarzeń jest wyjątkowo gruba i nie można jej pominąć. Pamiętam, że absolutnie w każdej swojej książce autorka szczegółowo przybliża nam czasy w trakcie któryc...

Była sobie rzeka Diane Setterfield

Dziadek siada w bujanym fotelu pykając fajeczkę, a dookoła gromadka wnucząt spragnionych opowieści. Historia jest wielowątkowa, czasami urywa się by wyjaśnić zawiły życiorys jednego z bohaterów, ale dalej płynie do przodu. Jako dziecko często słuchałam opowieści moich dziadków o II wojnie światowej i podczas czytania książki  Była sobie rzeka cały czas miałam przed oczami podobne wyobrażenie. Każda gospoda i karczma czymś się wyróżnia. Położona nad brzegiem wijącej się Tamizy Gospoda pod Łabędziem to miejsce, gdzie oprócz dobrego wypitku można znaleźć najlepsze opowieści i wielu stałych bywalców zjawia się tu właśnie w tym celu. W najdłuższą noc w roku wszyscy stają się częścią wielkiej historii, ponieważ z rzeki zostaje wyłowiona dziewczynka. Wszystko wskazuje na to, że nie żyje, ale nagle jej serduszko zaczyna bić. Niestety nie może nic powiedzieć i wyjawić swojej tajemnicy. Mnóstwo osób zgłasza do niej pretensje. Pewna rodzina dostrzega w jej twarzy swoją zaginioną cór...

Totalna magia Alice Hoffman

Sally i Gillian to dwie siostry, które mógł poznać każdy kto przeczytał już prequel tej powieści – Zasady magii. Po śmierci rodziców dziewczyny trafiły do dwóch ciotek mieszkających przy ulicy Magnolii i dorastały w atmosferze wrogości i nietolerancji ze strony członków społeczności. Od zawsze były wytykane placami, samotne. Gillian jako pierwsza uciekła z domu, kilka lat po niej znacznie rozważniejsza Sally i jej dwie córeczki. Teraz siostry spotykają się znowu i jak się dowiadują – od magii i ciążącej na nich klątwy rodu Owensów nigdy nie da się uciec. Zasady magii były dla mnie jedną z najlepszych powieści ubiegłego roku, dlatego do tej historii podeszłam ze sporymi oczekiwaniami. Niestety na początku zupełnie nie mogłam wciągnąć się w opowieść o Gillian, Sally i jej dwóch dorastających córkach. Na 30-40 pierwszych stronach autorka rysuje konstrukcję całej książki, opisuje te wszystkie lata, które minęły od wydarzeń z prequelu i w moim odczuciu to zdecydowanie najsłabsza c...

Pokój motyli Lucinda Riley

Lucinda Riley to moje odkrycie 2019 roku. Latem przeczytałam Sekret Heleny , który uwiódł mnie przepięknymi widokami i ciekawą historią. Jednak to dopiero Pokój motyli pokazał, że koniecznie muszę nadrobić pozostałe powieści autorki, ponieważ pisze naprawdę dobrze i potrafi sprawić, że zapominam o całym świecie. Posy Montague niedługo skończy siedemdziesiąt lat i chociaż ma dwóch dorosłych synów, mieszka sama w ogromnej posiadłości nazywanej Domem Admirała. Powoli kiełkuje w niej decyzja, aby sprzedać dom i wyprowadzić się z miejsca, gdzie spędziła najszczęśliwsze lata swojego życia łapiąc motyle z ukochanym ojcem, który tragicznie zginął w czasie wojny. Gdy wszystko się komplikuje – jeden z synów powraca po dziesięciu latach w Australii, a drugi ma ogromne problemy w małżeństwie i z finansami, o Posy upomina się przeszłość. Spotyka się z Freddim, dawną miłością. Jestem zauroczona prozą Lucindy Riley. Nie spodziewałam się, że Pokój motyli spodoba mi się tak mocno, a ja n...

Zasady magii Alice Hoffman

Wsyp do garnka odrobinę magii, która scali historię, dodaj mnóstwo miłości, a jednocześnie smutku, żalu i niespełnionych pragnień, dopraw to wszystko klimatem Nowego Jorku i zmieniającego się świata, w który powoli wkracza nowoczesność. Brzmi jak przepis na idealną powieść? Co dodalibyście do magicznego garnka, aby stworzyć historię, która skradnie wasze serce? Zasady magii to pierwszy tom cyklu Totalna magia . Kolejny tom Totalna magia zostanie wydana przez Wydawnictwo Albatros już na początku przyszłego roku, a który został zekranizowany we filmie z Nicole Kidman i Sandrą Bullock. Podchodziłam do tej książki niezwykle ostrożnie. Zobaczyłam, że zbiera skrajne opinie i obawiałam się, że mi też się nie spodoba. Później doczytałam, że Alice Hoffmann to też autorka książki Gołębiarki – powieści, która zachwyciła mnie kilka lat temu. Zaczęłam czytać Zasady magii i …przepadłam. Franny, Jet i Vincet to rodzeństwo, które właśnie powoli wkracza w dorosłość. Od zawsze uważali, ...

Matki i córki Ałbena Grabowska przedpremierowo

Cztery kobiety, cztery historie, odmienne czasy, w których przyszło im żyć i mnóstwo tajemnic. Prababcia Maria przeżyła razem z mężem zsyłkę na Syberię, babcia Sabina była jedną z więźniarek obozu Ravensbrück. Matka Magdalena musiała samotnie wychowywać swoją córkę w czasie PRL-u. Za to Paulina, dla bliskich Lilka szuka właśnie swojej tożsamości. Jest już dojrzałą kobietą i nie umie poradzić sobie z białą kartką jaką jest jej dziedzictwo, ponieważ kobiety z jej rodu nie dzieliły się z nikim swoimi tajemnicami, nawet ze swoimi córkami. Ałbena Grabowska. Autorka, która znana jest głównie ze swojej bestsellerowej trylogii Stulecie winnych (ciągle w moich planach). Ja, miałam przyjemność czytać Lot nisko nad ziemią . Do tej pory pamiętam ogrom emocji, przede wszystkim smutku, który wywołała we mnie tamta lektura. Musiałam sięgnąć i po tę historię, ponieważ każde słowo opisu mówiło mi, że to książka idealna dla mnie. Trafiłam w dziesiątkę i cieszę się, że mogłam poznać ją przedpre...

Sekret Heleny Lucinda Riley

Imię i nazwisko Lucindy Riley obijały mi się o uszy już ładnych parę lat. Wszyscy polecali, zachwalali. Oprócz tego, książki jej autorstwa to historie typowo w moim klimacie, pełne rodzinnych intryg i tajemnic. Dlaczego sięgnęłam po jej twórczość dopiero teraz? Myślę, że troszkę obawiałam się tych pełnych pochwał recenzji. Na szczęście były prawdziwe i mi też Sekret Heleny mocno przypadł do gustu. Helena to stateczna matka i żona z dziesięcioletnim stażem. Jej mąż Wiliam jest chodzącym ideałem, który toleruje fakt, iż jego ukochana nigdy nie zdradziła mu tożsamości ojca jej pierwszego syna – Alexa. Chłopak także o niczym nie wie, choć każdego dnia się nad tym zastanawia. Wakacje na Cyprze, w rodzinnej posiadłości Pandora zaowocują nie tylko ponownym spotkaniem pierwszej miłości Heleny, ale też rozdrapaniem wielu zabliźnionych już ran i uwolnieniu jak z legendarnej puszki Pandory wielu tajemnic i sekretów. (...) czego nauczyłem się w te wakacje? Że są różne rodzaje miłości i...

Vera Anne Swärd

Zaślubiny w samym środku zimy, na odciętej od świata wyspie, na którą drogę musiały torować lodołamacze. Przenikliwy ziąb, atmosfera niepokoju. Goście weselni noszący na twarzach maski niezdradzające ich uczuć, kobiety chłodne i doskonałe jak posągi, przystojni mężczyźni. Gdzieś w tym wszystkim ona – panna młoda, prosta dziewczyna niosąca na swoich plecach ogromny bagaż tajemnic i doświadczeń. Sandrine wychodzi za mąż za doskonałą partię, przystojnego ginekologa, najstarszego syna wpływowej szwedzkiej rodziny. Noc poślubna jest inna niż wszystkie inne – to wtedy na świat przychodzi Vera – dziewczynka o przenikliwie niebieskich oczach. Znakomita, trzymająca w napięciu powieść, w której nic nie jest tym, czym się wydaje. Literatura skandynawska to książki, które znamy głównie z kryminałów. Oczywiście też je lubię i chętnie czytam, ale jednak większą przyjemność lektury dają mi powieści obyczajowe, sagi rodzinne. Ten chłodny, zdystansowany, odrobinę mroczny i ponury klimat to...

Folwark Konstancji Grażyna Jeromin-Gałuszka

Szukacie wciągającej lektury na lato? Guilty pleasure, które zapewni wam relaks w czystej postaci? Książki obyczajowe opowiadające o życiu sprzed lat to dla mnie zawsze bardzo miła odskocznia. Tutaj spodobało mi się na tyle, że żałuję, że zabrałam się za nią dopiero teraz. Zdążył powstać już kolejny tom. Jest wiosna 1815 roku. Andrzej Konarski – właściciel majątku ziemskiego w kilka lat po ślubie nie doczekał się jeszcze dziedzica. Wstąpiła w niego jednak nowa nadzieja, ponieważ urodziły się dwa bliźniacze cielęta – znak pomyślności. Czy Konarski doczeka się dziecka?  Niedługo później w nowo powstałej osadzie, gdzie rządy sprawuje siostra Andrzeja – Konstancja pojawia się biedna, wychudzona dziewczyna z dzieckiem na ręku. Kobieta postanawia przygarnąć ją do siebie. Nie wie, że ten jeden przejaw dobroci potoczy bieg życia całej rodziny w innym kierunku. Lekka, wciągająca, a przy tym angażująca czytelnika – taka jest ta lektura. Akcja toczy się dwutorowo. Z jednej strony ...

Kolor milczenia Elia Barcelo

Istnieją trzy zagadnienia, które sprawiają, że po książkę sięgam bez chwili wahania. Jest to historia rodzinna, tajemnice oraz ciekawe tło historyczne. W tym przypadku każde z tych słów pojawiło się już na okładce, a więc z wielką chęcią sięgnęłam po Kolor milczenia . Jak mi się spodobało? Tak jak zwykle w przypadku książek tego typu czy może mam już przesyt takich historii? Całe życie Heleny zostało naznaczone przez jeden tragiczny dzień. W trakcie gdy wszyscy spokojnie bawili się na przyjęciu jej siostra została zgwałcona i brutalnie zamordowana. Wydarzenie to odcisnęło się piętnem na całej rodzinie, która zaczęła powoli dążyć do rozpadu. Teraz Helena jest uznaną na całym świecie malarką i powraca w rodzinne strony na ślub swojej wnuczki. Wydarzenia sprzed lat ciągle nie dają jej spokoju, a więc będzie to nie tylko powrót do przepięknej marokańskiej rezydencji, ale też podróż do początku historii jej rodziny oraz w głąb jej samej. Czy kobieta odnajdzie w końcu spokój i ukoje...

Jesienny poniedziałek Stanisław Krzemiński

Jesienny poniedziałek to drugi tom cyklu Drogi do wolności Stanisława Krzemińskiego. Pierwsze spotkanie z rodziną Biernackich ogromnie mi się spodobało, a więc z miłą chęcią zagłębiłam się w ich dalsze losy. Jest rok 1918. Do społeczeństwa dociera coraz więcej nieśmiałych wiadomości o końcu Wielkiej Wojny. Siostry Biernackie konsekwentnie realizują swój wielki cel jakim jest prowadzenie pierwszej wydanej przez kobiety gazety w Krakowie o znamiennej nazwie Iskra . Dziewczyny będą miały mnóstwo problemów, ponieważ dopiero przecierają szlaki i płeć piękna nie jest w dziennikarstwie mile widziana. Oprócz tego w ich życiu namieszają też porywy serca i niewyjaśnione rodzinne tajemnice. Stanisław Krzemiński bez dwóch zdań ma smykałkę do tworzenia bardzo zgrabnej, lekkostrawnej i ciekawej fabuły. Przekonałam się o tym już po raz drugi, gdy z prawdziwą przyjemnością zapoznawałam się z zawiłymi losami sióstr Biernackich. Dzieje się u nich sporo – próbują sił jako wydawczynie nowej...

Iskra Stanisław Krzemiński

Kto z was zna serial Drogi do wolności ? Ja, przyznam szczerze, obejrzałam połowę odcinka. Nie po drodze mi z telewizją i często jest u mnie tylko tłem do czytania. Za to jeśli chodzi o książki z akcją toczącą się w czasie ważnych wydarzeń historycznych to zawsze chętnie po nie sięgam. Takie powieści po prostu dobrze się czyta, wywołują emocje. Jak było tym razem? Iskra to pierwszy tom cyklu Drogi do wolności . Jest lato 1914 roku. Ignacy Biernacki właśnie jedzie na dworzec po żonę i ukochane córki, które wracają z Lanckorony. O wojnie mówi się coraz głośniej, a i nad rodziną Biernackich zaczynają zbierać się czarne chmury. Córki Ignacego dojrzewają. W ich życiu powoli pojawiają się mężczyźni. Szymon, przystojny lotnik Ludwig czy Jerzy. Wybuch wojny sprawi, że nic nie będzie już takie samo, a one będę musiały szybko stać się kobietami. Jak ja lubię takie książki! Chyba już na tyle mnie znacie, że wiecie, że gdy pojawia się książka wielopokoleniowa, o kobietach, rodzinie i...

Pół życia Mats Strandberg

Tajemnice. Każdy z nas jakieś ma. Często wpływają na całe nasze życie, umiejętność wyrażania uczuć i relacje. Tajemnice są jak rana, która nie może się zagoić i niemożność wyrzucenia z siebie wszystkiego drażni i denerwuje. Właśnie na takich kłamstwach i niedopowiedzeniach zostało zbudowane życie Violi. Gdy kobieta jest już umierająca postanawia spisać swoje wspomnienia i wytłumaczyć wnuczce – Jessice dlaczego jej dzieciństwo i rodzinne relacje wyglądały tak, a nie inaczej. Jessica też ma pewną niedokończoną sprawę z przeszłości. Jej ukochany pewnego dnia po prostu zniknął. Z takim bagażem ciężko zbudować jakąkolwiek przyszłość. Szwecja, Skandynawia. Po raz kolejny udowodniono mi, że to nie tylko dobre kryminały, ale też świetne powieści obyczajowe i sagi rodzinne, które są niezwykle klimatyczne. Podoba mi się wyraźna w tej historii ascetyczność w wyrażaniu emocji, surowość klimatu i charakterów wynikająca z mentalności Skandynawów. Viola i Jessica, babcia i wnuczka to dwie of...