Przyszła pora na dwie kolejne części opowiadające o przesympatycznej dziewczynce, ulubienicy mojego synka – Dusi. Tak naprawdę, nazywa się Magdalena Felicja, ale gdy była młodsza potrafiła powiedzieć tylko Dusia i tak już pozostało. Dziewczynka nie rozstaje się ze swoim Psinkiem-Świnkiem, maskotką, którą mama uszyła jej na pierwszy dzień w przedszkolu. Jak się okazuje, gdy Dusia jest zajęta, jej Psinek-Świnek też zawsze przeżywa ciekawe przygody. Wskakuje do czerwonego czajniczka na spotkanie z Panem Pomarańczą, Małą Księżniczką czy Osłem Patentowanym. Tym razem autorka wzięła sobie na warsztat dwie emocje: złość i strach. Podczas Dnia Niegrzeczniucha wszyscy są odrobinę niegrzeczni, puszczają im nerwy i nie potrafią sobie ze swoją złością poradzić. Jak się okazuje problem jest większy nawet w przypadku dorosłych, którzy czasem krzyczą i zachowują się bardzo dziwnie. Natomiast książka Nikt się nie boi to próba oswojenia się z lękami, które czasami wypełzają spod łóżka. Każdy si...
Moje miejsce w sieci, w którym od lat dzielę się przeczytanymi książkami.