Na woski zapachowe Yankee Candle bardzo długo się czaiłam. Dużo o nich wcześniej czytałam i słyszałam. Każdy zachwalał, a ja nie wiedziałam w czym rzecz. Później zamówiłam woski, ale inne, ręcznie robione. Zapachy były odpychające, duszące i nietrwałe. Sparzyłam się. Postanowiłam zrobić sobie prezent z okazji zdanego prawa jazdy i zamówiłam sobie ze strony goodies.pl te woski. Jeszcze przed rozpakowaniem czułam piękny zapach. Moją uwagę najbardziej przyciągnął delikatny, bladoróżowy wosk. Zapaliłam i zdziwiłam się, że od razu można wyczuć zapach, który momentalnie rozniósł się w całym pokoju. Polecałabym go na wieczór, ponieważ pachnie jak drogie, luksusowe perfumy, paryskie. Tak mi się kojarzy. Na pierwszy plan wybija się w nim słodycz miodu i ciężki zapach piżma. Dalej możemy wyczuć żywiczne drzewo. Można by powiedzieć, że będzie to ciężki, słodki zapach. Nic bardziej mylnego. Proporcje zostały znakomicie zachowane i wyważone. Wosk został p...
Moje miejsce w sieci, w którym od lat dzielę się przeczytanymi książkami.