Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą rośliny

Wszystkie kwiaty Alice Hart Holly Ringland

Australia. Dziewięcioletnia Alice mieszka na farmie razem ze swoją łagodną, kochaną matką oraz brutalnym i despotycznym ojcem. Niespodziewany wypadek sprawia, że musi przenieść się do babci, której jeszcze nigdy nie poznała. Pamięta tylko pożar i ogromny gorąc co jest dla niej tak traumatycznym przeżyciem, że traci mowę. Uczy się języka kwiatów i za jego pomocą porozumiewa się z otoczeniem. Gdy jest już dorosła w dalszym ciągu nie zna wszystkich rodzinnych tajemnic, które ciążą nad nią i utrudniają odnalezienie własnej, życiowej drogi. Czuje się rozgoryczona i zdradzona, postanawia uciec na pustynię i tam rozpocząć nowe życie. O wiktoriańskiej mowie kwiatów dowiedziałam się już jakiś czas temu za sprawą innej powieści. Kocham rośliny, kwiaty, a więc ogromnie ucieszyłam się, że ten wątek został wykorzystany też tutaj. Odgrywa on naprawdę ogromną rolę. Spaja historię i jednocześnie zajmuje sporą jej część. Nawet cała konstrukcja powieści została oparta na symbolice kwiatów. Każd...

Zielnik. Jedzenie i domowe kuracje z łona natury Lisen Sundgren

W ostatnim czasie panuje niezwykle silny trend na ekologiczny styl życia. Naturalne kosmetyki, jedzenie i lekarstwa. Ziołolecznictwo to   pasja, którą tak jak autorce zaszczepił mi mój dziadziuś. Potrafiliśmy godzinami szukać na łące roślin, które są nie tylko przepiękne, ale też można je zjeść, a zawarte w nich składniki aktywne działają pozytywnie na różnorodne dolegliwości. Od razu po wypakowaniu książki z koperty zachwyciło mnie przepiękne wydanie i to o nim wspomnę na początku. Twarda oprawa, delikatne, szczegółowe ryciny cieszą oko. Wszystko to sprawia, że ta książka będzie idealnym prezentem dla najbliższych. Po krótkim wstępie dotyczącym uwag na temat zbierania roślin i miejsc w jakich to robimy, naszym oczom ukazuje się charakterystyka wielu roślin, które można spotkać od razu po wyjściu z domu. Klon pospolity, bluszczyk kurdybanek czy babka zwyczajna. Pewnie wielu z was nie zdaje sobie sprawy jak często mija te rosnące pospolicie w szacie Polski rośliny. Każd...

Lab girl Hope Jahren

Była już książkowa moda na wampiry, paranormal romance, literaturę erotyczną. Obecnie obserwuję szerzący się trend gdzie prym wiodą wszelkie powieści dotyczące świata przyrody. Cieszę się z takiego obrotu sprawy, ponieważ podczas lektury takiej książki można naprawdę wiele się dowiedzieć. Dodatkowo studiując biologię staram się czytać nie tylko podręczniki akademickie o tematyce botanicznej czy zoologicznej.  Drewno jest wytrzymałe, lekkie, giętkie, nietoksyczne i odporne na warunki pogodowe; potrzeba tysięcy lat, by ludzka cywilizacja była w stanie stworzyć lepszy uniwersalny budulec. Jeszcze przed rozpoczęciem czytania wiedziałam, że to lektura dla mnie. Od zawsze interesowałam się roślinami, studia pozwoliły mi tę pasję rozwinąć. Wraz z rozpoczęciem powieści zdumiał mnie jednak fakt jak przepięknie autorka o nich pisze. Drzewa, krzewy, rośliny zielne to całe jej życie. Poświęciła wiele lat na mnóstwo rozmaitych badań z ich udziałem, wiele razy kosztem życia prywatnego. ...