Anioły. Skrzydlaci opiekunowie. Wierzycie w ich cichą obecność wokół nas? W to, że zawsze są gdzieś blisko i wypełniają boskie polecenia? Często sytuacje, które są z pozoru tragiczne okazują się pozytywne, a my wychodzimy z nich silniejsi. Może właśnie tak przejawia się ich obecność? Sylwester. Trzy przyjaciółki: Ania, Zuzanna i Matylda jak co roku robią postanowienia noworoczne. Jedna chce w końcu zostać poczytną pisarką, druga znaleźć lepszą pracę, a trzecia mieć wesele jak z bajki. Od razu zabierają się do realizacji swoich planów, jednak zupełnie nie przewidują, że ich aniołowie przewidują dla nich zupełnie inne atrakcje. Opiekunowie wiedzą, że te postanowienia do niczego dobrego nie doprowadzą, a więc w nowym roku będą mieć ręce pełne roboty. Hanna Urbankowska to młoda polska autorka. Laureatka wielu konkursów poetyckich, bibliotekarka. Noworoczne anioły to jej debiut jeśli chodzi o powieść. Czy udany? Zdecydowanie tak. Chciałabym czytać jak najwięcej tak przyjemnyc...
Moje miejsce w sieci, w którym od lat dzielę się przeczytanymi książkami.