Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2017

Podsumowanie września

Miała być dzisiaj recenzja, ale jednak nie wyrobiłam się z jej napisaniem. Nie sądziłam, że czytanie Dzikich łabędzi zajmie mi aż tak dużo czasu. Do tego właśnie dzisiaj zaczynam już trzeci rok studiów, jestem ciekawa jakie przedmioty mnie czekają, co w związku z pracą licencjacką. Teraz pewnie czasu będzie mniej.
Wrzesień był dla mnie miesiącem bardzo luźnym. Rozpoczęła się jesień, w końcu mogę chociaż na chwilę zakopać się pod kocem z kubkiem pysznej herbaty z cytryną i poczytać. Na jesień wybrałam sobie grube i dość ambitne książki, a więc nie było ich tak dużo. We wrześniu przeczytałam 8 książek.
Dwie mnie po prostu zachwyciły. Przyszłość ma twoje imię wywołała u mnie mnóstwo emocji, dużo łez. Za to Ziemia kłamstw to świetna historia pod względem warsztatowym. Ma niezwykły skandynawski klimat. Twoje drugie życie zaczyna się, kiedy uświadomisz sobie, że życie jest tylko jedno to ciekawy poradnik w formie powieści dla każdego kto chce coś zmienić w swoim życiu.  Wspólnie z synkiem przec…

3 książki na długie wieczory

Podczas przygotowywania dzisiejszego zestawienia długo przeglądałam moją biblioteczkę i zastanawiałam się co mogłabym wam polecić. Coś na długie wieczory, gdy pogoda jest coraz bardziej kapryśna, robi się chłodno. Jedynym sensownym działaniem wydaje się zakopanie się pod kocem z dużym zapasem ciepłego napoju. Najlepiej, żeby nasza lektura również miała dość dużo stron - by za często nie wstawać.  Trzy lektury, które polecę wam na długie wieczory musiały mieć powyżej 500 stron. Sensownym wyborem wydaje mi się Hanya Yanagihara i jej Małe życie. Objętość może przerażać, do tego łatwo się nie czyta. Trzeba jej poświęcić dłuższy czas, ale warto. To historia o dojrzewaniu i wkraczaniu w dorosłe życie. O przyjaźni, o Nowym Jorku i o tym jaki wpływ na całe nasze życie ma dzieciństwo i nasze wspomnienia, które czasami tkwią w nas jak ropiejąca zadra. Kolejna historia, którą mogę wam polecić to Historia pszczół Mai Lunde. Trzech bohaterów, trzy historie toczące się w różnych czasach. Jedno spoiwo …

Twoje drugie życie zaczyna się, kiedy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno Raphaelle Giordano

Po poradniki sięgam niezwykle rzadko. Kilka z nich tylko przekartkowałam, stwierdziłam, że nic dzięki nim w moim życiu nie zmienię. Gdy dowiedziałam się, że ta książka jest jedyna w swoim rodzaju - to poradnik w formie powieści, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Jak wrażenia?
Camille ma więcej niż większość ludzi na całym świecie. Kochający ją mąż, wspaniały synek, stabilna praca. Powinna być szczęśliwa. Czuje jednak, że jej życie dawno straciło swój smak, popadła w rutynę, w ogóle się nie rozwija i nie czerpie żadnej przyjemności z nieubłaganie biegnących dni. W wyniku zbiegu przypadkowych okoliczności Camille poznaje Claude - rytunologa, który proponuje jej udział w nietypowej sesji terapeutycznej. Czy kobieta odmieni swoje życie?
Po przeczytaniu pierwszego rozdziału już wiedziałam, że to książka dla mnie. Niby wszystko mam, gdy dopadają mnie jakieś czarne myśli bliscy mówią mi, że przecież powinnam być wdzięczna. Dziecko, rodzinę, dom, zdrowie. Powinnam się cieszyć, a jednak nie po…

Połówka żółtego słońca Chimamanda Ngozi Adichie

Długie, jesienne wieczory sprzyjają w moim wypadku czytaniu ambitniejszych lektur. Klimat jest zupełnie inny, ciepła herbata z cytryną pozwala rozsmakować się i skupić na lekturze. Właśnie w takim czasie sięgnęłam po Połówkę żółtego słońca, blisko 800 stron, prawdziwy kolos na mojej półce. 
Połówka żółtego słońca to książka, która została okrzyknięta jedną z dwunastu najlepszych powieści XXI wieku. Jej akcja toczy się w latach 60. XX wieku. W Nigerii wybucha wojna domowa. Etniczne ludy, które do tej pory zamieszkiwały obok siebie mordują się nawzajem. Właśnie na tle takich wydarzeń historycznych autorka umieszcza swoich bohaterów. Służącego Ugwu, dwie siostry bliźniaczki, które porzucają dostanie życie w Lagos na rzecz postępowania według własnych ideałów oraz Richarda - Anglika, który został oczarowany kulturą jednego z plemion i ma nadzieję napisać o niej książkę.
Dawno nie miałam okazji przeczytać powieści tak ogromnej objętościowo. Tak rozbudowanej i pełnej szczegółów. Przez to podc…

Kocham jesień

Pamiętacie te wypracowania w szkole podstawowej na temat ulubionej pory roku? Ktoś mi wtedy podsunął myśl, żeby pisać o wiośnie. Jest ładnie, coraz cieplej, przyroda budzi się do życia. Teraz to wszystko już nie jest takie proste. Jako dorosły mól książkowy każdego roku coraz mocniej zakochuję się w jesieni. Dla mnie to idealna pora roku. Dlaczego tak ją lubię? 🍂 Jesienią panuje idealny klimat dla mola książkowego. Wieczory robią się coraz dłuższe. Moje dziecko coraz wcześniej chodzi spać, a więc mama może zakopać się pod kocem z kubkiem ulubionej herbaty i czytać do woli. Pogoda panuje raczej deszczowa, a więc w ogóle jest idealnie. Zwłaszcza na ambitniejszą literaturę i kryminały. Jeśli chodzi o napoje towarzyszące mi wieczorami to ostatnio poluję na herbatę Muminków. Znacie? Piliście? 🍂 Ciepłe, duże swetry. Któż ich nie kocha? Mam kilka sztuk. W połączeniu z mocno przetartymi jeansami i wysokimi botkami to dla mnie ubiór numer 1 na wszystkie wyjścia z domu już od kilku lat. W sweter…

Franciszek, strachliwy myszek Odile Baillœul

Małe Myszki to nowa seria, której wydawanie rozpoczęło właśnie Wydawnictwo Literackie. Są to książeczki na grubym, solidnym papierze. Urzekły już mnóstwo dzieci i ich rodziców.
Franciszek to najstrachliwszy z myszek. Wielu rzeczy się boi, ale przecież jest tylko małym dzieckiem. Gdy wymaga tego sytuacja okazuje się niezwykle dzielny.
Małe Myszki zauroczyły mnie i mojego synka od pierwszego otworzenia tej historyjki. Chociaż to książeczki typowe dla maluszków - nie ma tu wiele tekstu, to jednak mają w sobie ogromny potencjał, który absolutnie nie został zmarnowany. Każda książeczka z serii to historia jednej myszki, którą ma jakąś szczególną, wyróżniającą ją cechę charakteru. Franciszek praktycznie wszystkiego się boi. To jednak prawo każdego dziecka, które czasem trzyma się kolan mamy, ponieważ przy niej czuje się bezpiecznie. W piwnicy jest ciemno, a do tego niedługo ma urodzić się malutki braciszek lub siostrzyczka i naszego szkraba paraliżuje strach. Ta książeczka oswaja z lękami, a …

Ziemia kłamstw Anne B. Radge

O sadze rodu Neshov zrobiło się głośno już jakiś czas temu. Długo się wzbraniałam, a gdy już zaczęłam czytać to zatraciłam się w tym klimacie i znakomitej prozie.
Tydzień do Bożego Narodzenia. Wszyscy powoli przygotowują się do świąt, kupują prezenty i myślą nad menu. Anna Neshov właśnie w tym czasie dostaje wylewu i zostają jej już tylko dni życia. Jej trzej synowie nie utrzymują ze sobą kontaktów, a teraz muszą wspólnie stać przy jej łóżku. Tor jest hodowcą świń i jako jedyny posiada córkę. Chciałby, aby poznała swoją babkę. Erlend jest słynnym dekoratorem wystaw sklepowych, a Margido prowadzi własny zakład pogrzebowy.
Przeczytałam połowę powieści i pomyślałam sobie, że właśnie zapoznałam głównych bohaterów. Kocham taką dokładność. Autorka pozwala nam w szczegółach poznać każdego z trzech braci, wniknąć w ich rozbudowaną psychikę, zobaczyć i przekonać się jak obecnie wygląda ich życie. Tor, Margido i Erlend to trzy zupełnie różne osobowości. Ludzie, na których miejscu nikt z nas nie c…

Stosik #54

Naprawdę podziwiam wszystkich, którzy często dodają takie zdjęcia. Na to straciłam mnóstwo czasu i energii. Wspólnie z synkiem zrobiliśmy bałagan w całym pokoju, Wyszło jedno ostre zdjęcie. Przejdźmy może do tego co będę w najbliższej przyszłości czytać. Stosik na wrzesień to dwa naprawdę grube tomiska. Aż miło na nie popatrzeć. To koniec moich wakacji, niedługo będzie trzeba myśleć o studiach. Można czytać takie grube lektury. Obie zabiorą mnie też w egzotyczne podróże, a więc na długie jesienne wieczory po prostu idealnie. 1.Ziemia kłamstw Saga rodu Neshov to coś co chciałam przeczytać od dłuższego czasu. Kuszą mnie przede wszystkim opisy krajobrazów i ten specyficzny skandynawski klimat. Przeczytałam już kilka stron i muszę przyznać, że to książka, którą można się naprawdę delektować. Czwarty tom sagi ma swoją premierę 20 września. Trzy są już na mojej półce, oby wszystkie się spodobały. 2.Połówka żółtego słońca To książka wydana przez Zysk i S-ka. Jest naprawdę gruba, została okrzykni…

Wernisaż Oskar Salwa

Jakiś czas temu informowałam was o nowym na naszym rynku wydawnictwie. Specjalizuje się ono w powieściach obyczajowych oraz historycznych opowiadających o polskich królowych.
Kiełki, smoothie, napój owsiany. To kilka produktów z lodówki naszej głównej bohaterki - Marty. Żyje według tego co jest akurat modne, mieszka w dzielnicy, która jest na czasie z dość ekscentrycznym malarzem. Są ze sobą już ładnych parę lat i nic nie zapowiada, że ta miłość mogłaby nie przetrwać. Uporządkowane życie burzy wernisaż, który Marta musi przygotować praktycznie z dnia na dzień. 
Ogromnie żałuję, że po tę powieść nie sięgnęłam podczas mojej wizyty w Kazimierzu Dolnym. Przecież to stolica artystów, a w Wernisażu panuje ten specyficzny klimat bohemy, ekscentrycznych ludzi dla których liczy się sztuka, wena i chęć stworzenia czegoś co sprawi, że ludzie zapamiętają nas na wiele lat. 
Wernisaż to niezwykle lekka lektura, którą jesteśmy w stanie przeczytać w trakcie jednego długiego jesiennego wieczora. Nie jest…

O Kamilu, który patrzy rękami Tomasz Małkowski

Niepełnosprawność. Słowo, które jest raczej rzadko spotykane w książeczkach dla najmłodszych. Jako dorośli wolimy czytać im o słodkich zwierzątkach myśląc, że nie warto zaprzątać ich młodych umysłów problemami. Później dziwimy się, że nowy, niepełnosprawny kolega w szkole został potraktowany jak przybysz z obcej planety. Ta książeczka to niezwykle lekki wstęp do poważnych rozmów.
Kamil jest niewidomy od urodzenia. Nie jest jednak kaleką. Nie chce udawanego współczucia i żalu. Jest samodzielny tak jak każde dziecko w jego wieku. Ma też mnóstwo pomysłów na psoty i zabawy.
Książeczkę czytaliśmy z synkiem dłuższy czas. Jedną historyjkę dziennie. Jest ich 20, nie są długie. Takie by dziecko się nie znudziło, a jednocześnie przekazać jednak jakąś ciekawą historię z morałem. Myślę, że to jedna z najwartościowszych książeczek dla dzieci na rynku. Traktuje o ważnych sprawach, a jednocześnie psoty Kamila przypomniały mi niesfornego Mikołajka, z którym to ja spędziłam dzieciństwo. 
Historyjki mówią…

Przyszłość ma twoje imię Elżbieta Rodzeń

Recenzje, które przypominają laurki wychwalające jakąś powieść pod niebiosa zwykle wzbudzają moją podejrzliwość.  Trochę zawsze boję się, że się za dobrze nastawię, a później rozczaruję. Tak było właśnie z tą historią. Niepotrzebnie - nie wiem czy coś lepszego we wrześniu przeczytam.
Przyszłość ma twoje imię to już kolejne dzieło, które wyszło spod pióra Elżbiety Rodzeń. Mam ogromną nadzieję, że uda mi się przeczytać wszystkie jej powieści. Ma wielki talent do pisania historii, które mogłyby przytrafić się każdemu z nas.
Blanka rozpoczyna dorosłe życie. Studia, pierwsze mieszkanie, praca. Mogłoby się wydawać, że wszystko jest w najlepszym porządku. Niestety przeżyła kiedyś ogromną traumę, która zniszczyła wszystkie jej marzenia i sprawiła, że dziewczyna panicznie boi się ludzi, sklepów, zamyka się w sobie. Studia mają być początkiem nowego życia i próbą wyjścia z ogromnej depresji. Mateusz też nie miał łatwego życia. Ojciec alkoholik to szczegół z jego życia, który zostawił w nim bolesny…

Podsumowanie sierpnia + cykliczny konkurs u Chabrowej #4

Sierpień na początku nie zapowiadał się inaczej niż zwykle, a okazał się bardzo intensywny. Wszystko z powodu roczku mojego synka, który organizowaliśmy sami w domu. Pierwszy i zdecydowanie ostatni raz dałam się na coś takiego namówić. 50 gości. Kilka dań ciepłych, przystawki, sałatki i surówki. Impreza pod namiotem, a właśnie zaczyna padać deszcz. Powinnaś zająć się dzieckiem i jednocześnie siekać cebulę do jakiegoś dania. Goście właśnie zaczynają przyjeżdżać, a ty myślisz, że fajnie byłoby iść się wykąpać. Później malowanie i ubieranie. Przedsięwzięcie trudne do ogarnięcia i cieszę się, że mam je już za sobą.
Po roczku przypomniało nam się, że lato się kończy, a my nie pojechaliśmy na wakacje. Szybkie rezerwowanie hotelu, pakowanie i kierunek Kazimierz Dolny, który pamiętałam z wycieczki szkolnej. Przepiękne, klimatyczne miasteczko. Raczej na romantyczne zwiedzanie niż rodzinną wyprawę. Pełno tu restauracji, w których można posiedzieć sobie i chłonąć atmosferę tej miejscowości artyst…

Nigdy nie zapomnę Kerry Lonsdale

Chilli Books to najnowsza seria wydawnictwa Znak. Najpierw ukazało się w niej Miasteczko kłamstw, a teraz Nigdy nie zapomnę - powieść, która zyskała mnóstwo czytelniczek na całym świecie. W czym tkwi jej sukces? Spodobało mi się.
Miał być ślub. Aimee miała właśnie iść do ołtarza, ale zamiast na ślubie znajduje się na pogrzebie swojego narzeczonego. Znali się od kilkunastu lat. Najpierw bawili się razem jako dzieci. Później ich relacja zaczęła dojrzewać i zmieniać się w miłość. Ślub miał być tylko kolejnym krokiem dalej, a jednak los postanowił sobie z nich zadrwić. Zaraz po pogrzebie do Aimee podchodzi nieznajoma kobieta, która twierdzi, że ma dowody na to, że jej narzeczony żyje. Czy dziewczyna będzie umiała ruszyć do przodu i rozpocząć nowe życie? W dniu naszego ślubu James, mój narzeczony, dotarł do kościoła w trumnie. Takie zdanie rozpoczyna tę powieść i sprawia, że już podczas czytania pierwszej kartki nasze emocje są napięte jak postronki, a my jesteśmy rozłożeni na łopatki. Pozna…