Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Jung Chang

Dzikie łabędzie Jung Chang

Dzikie łabędzie to druga z ostatnio pokazywanych przeze mnie w stosiku książek-kolosów. Ma ponad 600 stron i na jej przeczytanie musiałam poświęcić aż dziesięć dni. Warto było ofiarować jej tyle czasu? Powieść Jung Cjang to historia trzech kobiet. Babki, córki i wnuczki opowiedziana z perspektywy najmłodszej z rodu. Mieszkały one w Chinach. Babka miała jeszcze bandażowane stopy, które miały być jak najmniejsze, podobno to szalenie podniecało mężczyzn. Jej córka była zagorzałą komunistką wierzącą w ideały. Partia przysporzyła jej tylko cierpień, tortur i prześladowań. Wnuczka również wierzyła w komunistyczną partię i jej przewodniczącego, który kazał traktować się jak boga. Gdy zrozumiała jak całe jej społeczeństwo jest okłamywane skorzystała z okazji i wyjechała do Londynu. Napisała powieść, która w Chinach została zakazana. Już na wstępie muszę wam napisać, że dla takich książek warto poświęcać każdą chwilę. To nic, że przez dwa tygodnie nie przeczytałam nic innego. Za sp...