Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wizja świata

Księga M Peng Shepherd

Wyobraźcie sobie, że pewnego dnia ludzie zaczynają tracić cienie. Na początku jest to oczywiście odebrane jako magiczna sztuczka, ciekawy pokaz. Gdy okazuje się, że wraz z cieniami odchodzą również wspomnienia zaczyna się panika. Granice są zamykane, aby dziwna epidemia nie rozprzestrzeniała się dalej, jednak to nie działa. Ludzkość powoli wszystko zapomina, w końcowym stadium traci nawet zdolność do oddychania. Ory i Maxine właśnie świętowali zaślubiny swoich największych przyjaciół, gdy dotarły do nich tragiczne wieści. Pewnego dnia Max także traci swój cień. Kobieta boi się, że zrobi krzywdę swojemu mężowi i postanawia odejść. Ma nadzieję, że Ory nie będzie jej szukał, jednak zrozpaczony mąż postępuje zupełnie inaczej. Wstrząsająca. Wciągająca. Przy tym też smutna i poruszająca. Księga M to książka, która pochłonęła mnie na praktycznie dwa tygodnie. Ma dość duży format, blisko 500 stron, a do tego zawiera mało dialogów. Nie miałam też na nią zbyt wiele czasu. Jest w ni...