Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Filia

Namaluj mi słońce Gabriela Gargaś

Gabriela Gargaś to jedna z moich ulubionych polskich autorek. Jej historie zawsze doprowadzają mnie do łez, troszkę emocjonalnie męczą. Jak było tym razem? Sabina ma dość nietypową pracę. Jest przyjaciółką do wynajęcia. Nic zdrożnego, po prostu rozmawia, wysłuchuje, towarzyszy w kawiarni czy restauracji samotnym, smutnym ludziom, którzy w życiu się pogubili. Sama również jest podobna do swoich klientów. Codziennie towarzyszy jej ogromna samotność, do której nikomu się nie przyznaje. Pewnego dnia w parku poznaje Marysię – dziewczynkę jak promyk słońca, która nie ma mamy, a jej ojciec Maks okazuje się niezwykle przystojnym mężczyzną. Namaluj mi słońce to sprawczyni mojego rozkojarzenia i niewyspania. Przeczytałam ją w ciągu jednego dnia, a właściwie nocy. Dziecko smacznie spało, mąż też, a ja zagłębiałam się w pokręcone losy Sabiny i Maksa. Oboje są ludźmi poranionymi przez życie, zwłaszcza trudne dzieciństwo. Ojciec Maksa był alkoholikiem, który nie potrafił okazywać uczuć...

Przekroczyć rzekę Anna J. Szepielak

Powieści Anny J. Szepielak już od paru lat należą do jednych z moich ulubionych. Zawierają wszystko to co cenię sobie w sagach rodzinnych. Jak jest z najnowszą książką Przekroczyć rzekę ? Julia Zarzewska niewiele pamięta ze swojego dzieciństwa. Tylko urywki jakiś przerażających wydarzeń, które zmusiły ją do opuszczenia rodzinnego pałacu i zatrzymania się u dalekiej krewnej – Barbary. Obecnie właśnie straciła posadę guwernantki, a więc przeniesienie się w rodzinne strony i rozwikłanie dręczących ją tajemnic wydaje się odpowiednim pomysłem. Dziewczyna nie zdaje sobie sprawy jakie niebezpieczeństwo czeka ją w galicyjskim dworze. Lubicie sagi rodzinne? Pewnie wiecie, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków i musi zawsze spełniać określone kryteria, aby powieść miała szansę mi się spodobać . Przekroczyć rzekę okazała się strzałem w dziesiątkę. Jest to przede wszystkim historia, którą ciężko odłożyć póki nie przeczyta się pokaźnej ilości stron. Mocno wciąga w klimat Polski p...

Cała prawda o szczęściu Sawyer Bennett

Czasami sam dziwię się głupotom, które robię. Właśnie takimi słowami rozpoczyna się powieść Cała prawda o szczęściu Sawyer Bennett.  Christopher Barlow jest zdruzgotany i zrozpaczony tym, że jego życie rozpadło się na kawałeczki. Miał wspaniałą dziewczynę i pracę we wojsku, który wyrwała go z monotonnego życia w rodzinnej miejscowości. Jeden nieudany ruch i na minie traci nogę i część ręki. Trudno po czymś takim dojść do siebie, a chłopak jest jeszcze obrażony na cały świat. Popada w konflikt z prawem i musi odbyć przymusowe zajęcia w grupie wsparcia. Poznaje tam ludzi takich jak on, nieumiejących poradzić sobie z tym co przygotował dla nich los. Zupełnie niespodziewanie, wbrew sobie, wyrusza z nimi w podróż po Stanach Zjednoczonych. Czy wspólnie spędzony czas nauczy ich czym jest szczęście? Sawyer Bennett to autorka mało znana jeszcze w Polsce, ale odnosząca już mnóstwo sukcesów za granicą. Pomysł na tę książkę zrodził się przez przypadek z życia. Autorka naprawdę spotk...

Zanim wstanie dla nas słońce Gabriela Gargaś

O powieściach Gabrieli Gargaś czytałam na waszych blogach już wiele dobrego. Postanowiłam przekonać się jakie będą moje wrażenia przy okazji jej najnowszego dzieła. Stefania jest doświadczoną położną, która kocha swoją pracę. Na tyle, że wolałaby spędzać na bloku porodowym nawet wolny czas. Oddala się od rodziny, a wspólny język odnajduje z doktorem Wojdarem. Nocne dyżury, adrenalina towarzysząca każdemu porodowi. To wszystko zbliża ich do siebie i ostatecznie niszczy rodzinę Stefanii. Jej córka zachodzi w ciążę, a kobieta podejmuje decyzję, która zaważy na życiu wielu osób. Właściwie dzisiejszą recenzję mogłabym zawrzeć w jednym zdaniu. Je stem absolutnie zachwycona, a jednocześnie emocjonalnie poraniona i poturbowana, i koniecznie będę musiała przeczytać inne powieści autorki. Dlaczego moja reakcja jest aż tak entuzjastyczna? Autorka stworzyła niezwykle życiową i realistyczną historię, która niesie ze sobą ogromny emocjonalny ładunek. Zanim wstanie dla nas słońce to powi...

Tysiąc pocałunków Tillie Cole

Tysiąc pocałunków  to książka, która przyciągała mnie do siebie już od pojawienia się w zapowiedziach. Piękna okładka zapowiada nam mnóstwo wzruszeń i emocji przy niebanalnej historii. Później przeczytałam pierwsze recenzje i wiedziałam, że tak poruszająca książka będzie musiała poczekać na półce na odpowiedni moment, tak bym poświęciła jej jak najwięcej czasu. Poppy i Rune znają się odkąd chłopak przyprowadził się do sąsiedniego domu w wieku pięciu lat. Od tej pory byli nierozłączni, a ich przyjaźń szybko przerodziła się w miłość. Gdy Rune musi wyjechać do rodzinnej Norwegii wszystko się sypie, a dziewczyna przestaje się do niego odzywać. Dlaczego? Czy mają oni szansę na zapełnienie słoika ofiarowanego przez babcię Poppy tysiącem pocałunków? Ci, którzy pisali w swoich recenzjach o Tysiącu pocałunków przynajmniej z jednym mieli rację. To poruszająca historia. To nawet mało powiedziane, ponieważ musimy się przygotować, że podczas jej czytania zużyjemy przynajmniej paczk...

316.Gniew i świt

Jest kilka typów książek. Takie, że wasze recenzje mnie zaciekawią, wyrażę chęć ich przeczytania, a później i tak zginą gdzieś w natłoku innych ważnych spraw. Są i takie lektury gdzie zobaczenie okładki, przeczytanie opisu sprawia, że wręcz obsesyjnie zaczynam o niej myśleć. Wiem, że to takie must read - do przeczytania koniecznie. Tak było właśnie z powyższą pozycją. Czy słusznie? A może wielkie oczekiwania okazały się porażką? Chalid, osiemnastoletni kalif Chorasanu każdego ranka zabija swoje kolejne żony. Jest rządnym krwi potworem, wydaje się, że nie ma serca. Wkrótce jego kolejną ofiarą pada przyjaciółka szesnastoletniej Szahrzad, która przysięga zemstę. Wie, że musi być sprytna. Zamierza co noc opowiadać kalifowi baśnie by w dogodnym dla niej momencie odebrać mu życie. Co jednak gdy okazuje się, że Chalid skrywa wiele tajemnic i nic nie jest tym czym się wydaje. Ostatnio mało u mnie czasu na czytanie. Dom, dziecko, egzaminy. A jednak coś jest w tej lekturze, jakiś przy...

308.Księgarenka przy ulicy Wiśniowej

Opowiadania to gatunek literacki po który sięgam stosunkowo rzadko. Zwykle kończą się one zanim akcja rozwinie się na dobre i pozostawiają po sobie niedosyt. Jak jest z tym zbiorem? Tytułowa ,,Księgarenka przy ulicy Wiśniowej" to spoiwo łączące ze sobą wszystkie opowiadania. Liliana Fabisińska napisała wstęp w którym pan Alojzy- księgarz zajmujący się literaturą od wielu lat myśli nad zamknięciem działalności. Postanawia podarować każdemu ze swoich stałych bywalców jakąś lekturę która jak się okazuje doskonale ich określi i zmieni ich dotychczasowe życie. O ukochaną kobietę trzeba dbać codziennie.Nie nachalnie, nie natarczywie, ale tak, aby czuła się wciąć atrakcyjna i adorowana. Pozostałe opowiadania przedstawiające przedświąteczne perypetie kolejnych klientów Księgarenki zaprezentowali autorzy tacy jak Gabriela Gargaś, Agnieszka Krawczyk, Remigiusz Mróz, Marta Obuch, Alek Rogoziński czy Magdalena Witkiewicz. Po raz kolejny mogłam dzięki wspaniałej lekturze poczuć ma...

301.Kochając pana Danielsa

Brittainy C. Cherry to autorka, która szturmem wdarła się na listy bestsellerów. Odkąd zobaczyłam jej powieść w zapowiedziach, przeczytałam te wszystkie ogromnie pozytywne opinie wiedziałam, że będę na nią polować. Ashlyn traci swoją siostrę bliźniaczkę, osobę, z którą była zżyta najmocniej na świecie i kompletnie się załamuje, nie potrafi zebrać swojego potrzaskanego serca na nowo w całość. Tak samo jak jej matka, która odsyła dziewczynę do jej ojca i jego nowej rodziny. Nie obejdzie się bez wielu oskarżeń i wyrzutów. W nowym miejscu Ashlyn spotyka niezwykle tajemniczego i przystojnego pana Danielsa. Co z tego wyniknie? Jestem absolutnie zakochana i zauroczona tą powieścią. Każda z wcześniej przeczytanych recenzji potwierdziła się, a ja żałuję, że tak szybko się skończyła i spędziłam z nią tylko dwa wieczory.  Ludzie nie są stworzenie, by być idealni, Danielu. Potrafimy psuć, pierniczyć i uczyć się nowych rzeczy. Nasza natura jest doskonale niedoskonała. Autork...

Wartownik ludzkiej duszy

Książka nazwana największym literackim powrotem XXI wieku. Jednocześnie mocno chciałam ją przeczytać i bałam się, że oczekiwania będą duże, a rozczarowanie jeszcze większe. Jak było naprawdę? Harper Lee urodziła się w stanie Alabama.. Jej powieść ,,Zabić drozda" jest ceniona na całym świecie, otrzymała Nagrodę Pulitzera i na stałe weszła do kanonu światowej klasyki.  Jean Louise Finch ma dwadzieścia sześć lat i wraca z Nowego Jorku do rodzinnego Maycomb w Alabamie. Jej ojciec jest poważnie chory. W tym czasie w kraju miejsce mają liczne przemiany społeczne. Ludność czarnoskóra jest traktowana jak gorszy ludzki gatunek nie mający żadnych praw. Jean Louise będzie musiała zmierzyć się z wyobrażeniem o swoim bliskich i wspomnieniach z beztroskiego dzieciństwa.  Postanowiłam w trakcie jej czytania zupełnie nie kierować się wspomnieniami i wrażeniami z ,,Zabić drozda". Potraktowałam ją osobno chociaż jest tutaj trochę odwołań do wcześniejszych wydarzeń to jednak nie rz...