Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą kryminał

Wrzask Izabela Janiszewska

Czy też zauważyliście, że tegoroczna wiosna należy do intrygujących kryminałów?  Larysa Luboń – dziennikarka, która właśnie wpadła na trop bogatego sponsora gustującego w młodych studentkach. Bruno Wilczyński – policjant. Aktualnie prowadzona sprawa nieprzyjemnie mocno przypomina mu prywatny koszmar sprzed lat. Tajemniczy on, który jest łącznikiem pomiędzy bohaterami. ,,Największy gniew rodzi się z ciszy.”. Myślę, że nie bez powodu właśnie takie słowa możemy przeczytać na okładce. Wszystkich bohaterów łączą ukryte demony sprzed lat, które ich gnębią i o których chcieliby wykrzyczeć całemu światu, jednak byłoby to odkrycie największych słabości. Wszyscy zostali boleśnie naznaczeni przez życie, a trawiące ich wspomnienia buzują i bulgoczą tuż pod powierzchnią umysłów. O ile gburowaty policjant – Bruno wydał mi się postacią odrobinę stereotypową, to Larysa jest jedną z ciekawszych bohaterek książkowych jakie ostatnio spotkałam. To niezwykle silna i charakterna babka, kt...

Rytuały wody Eva García Sáenz de Urturi

Przed drugimi tomami każdej książkowej serii stoi zawsze ogromna odpowiedzialność. Tym bardziej, gdy autor zdążył już  wcześniej zachwycić czytelników. Miałam spore obawy przed sięgnięciem po tę książkę, długo z nią zwlekałam. Czy Rytuały wody porwały mnie tak mocno jak Cisza Białego Miasta ? Autorka nie pozwala zbyt długo wypoczywać Krakenowi i umieszcza akcję kolejnej książki niedługo po wydarzeniach z poprzedniego tomu. Główny bohater jeszcze nie wydobrzał, jest wrakiem człowieka i właściwie nie chce mu się już walczyć o siebie. Dowiaduje się też, że podkomisarz Alba spodziewa się dziecka, a ktoś zaczyna mordować ciężarne kobiety. Zostaje odnalezione ciało młodej dziewczyny, powiązanej z Krakenem. Kto będzie kolejny? Wystarczyło tę książkę po prostu otworzyć, dalej już całkowicie w niej przepadłam i przepłynęłam przez kolejne strony. Po raz kolejny znalazły się tu bardzo wyraziste wątki historyczne, archeologiczne. Morderca działa według bardzo starych celtyckich ry...

Cisza białego miasta Eva García Sáenz de Urturi

Ciemna, mroczna krypta, w której odnaleziono ciała dwóch młodych ludzi gładzących się czule po policzkach. Gdy informacja ta obiega społeczność hiszpańskiej Vitorii wybucha panika. Każdy doskonale pamięta, że dwadzieścia lat temu grasował seryjny morderca, który zabijał w identyczny sposób. Na swoje ofiary wybierał zawsze przedstawicieli dwóch płci, tego samego wieku. Skazany za te morderstwa Tasio ma wkrótce wyjść na pierwszą przepustkę, co podsyca spekulacje i domysły. Policyjnego profilera Ayalę czeka pojedynek na śmierć i życie, ponieważ morderca wydaje się nieuchwytny, niepozostawiający żadnych śladów i niebezpiecznie przewidujący każdy jego krok. Kryminały nie są moim ulubionym gatunkiem, nie jestem specjalistką w tej dziedzinie, bo po prostu czytam ich zbyt mało. Dlatego napiszę wam tę opinię z perspektywy zwykłego laika, osoby, która jest po prostu zachwycona i wie, że gdyby takich książek było więcej to wprost by się w nich zaczytywała. To książka gdzie wszystko jest ...

Zjazd absolwentów Guillaume Musso

Guillaume Musso. Jego książki to dla mnie pewnego rodzaju guilty pleasure. Lekkie, przyjemne, ciekawe i niebanalne, idealne na rozładowanie napięcia po ciężkim dniu. Czy tak samo było ze Zjazdem absolwentów? Jak spodobało mi się takie wydanie autora, bez wątków fantastycznych, tylko w książce typowo sensacyjnej? Lazurowe Wybrzeże. Zjazd absolwentów prestiżowego liceum. Thomas i Maxime, nierozłączni przyjaciele ze szkolnych czasów, którzy obecnie zbyt wiele o sobie nie wiedzą. Jednego z nich można zobaczyć podczas licznych akcji promocyjnych, ponieważ jest poczytnym pisarzem. Za to drugi robi zawrotną karierę polityczną. Nikt z zewnątrz nie ma pojęcia, że nad tą parą wisi ogromna tajemnica – zwłoki, które zostały zamurowane w jednym z budynków na kampusie liceum. W 1992 roku, podczas zimy doszło tam do serii wydarzeń, które sprawiły, że piękna młoda dziewczyna uciekła z nauczycielem filozofii i wszelki słuch o niej zaginął. O czym wiedzą przyjaciele? Komu zależy na ujawnieniu i...

Kolory zła. Czerwień Małgorzata Oliwia Sobczak

Kolory zła. Czerwień to ogromnie wychwalany kryminalny debiut polskiej autorki Małgorzaty Oliwii Sobczak. Wcześniej mogliśmy poznać ją w historiach obyczajowych. Od tej książki zadrżała w posadach cała sfera Internetu dotycząca książek. Czy rzeczywiście jest tak dobra? Dwie piękne, młode dziewczyny i brutalne morderstwa na nich dokonane. Zbrodnie dzieli siedemnaście lat, ale wiele wskazuje na to, że mają ze sobą coś wspólnego. Prokurator Leopold Bilski, niejednokrotnie narażając się przełożonemu postara się rozwikłać te tajemnice. Czerwień to kryminał, któremu albo bezgranicznie się poświęcimy, albo lektura nie będzie tak wyśmienita jak się spodziewamy. Jej trzeba poświęcić czas, usiąść z nią, dać się jej porwać. W moim przypadku na początku nie było tak kolorowo. Pierwsze 100 stron czytałam z doskoku, nie miałam na nią czasu. Liczne i szczegółowo budowane wątki wzajemnie mi się mieszały. Nie mogłam rozeznać się, które wydarzenia dotyczą zabójstwa sprzed 17 lat, a które ...

Teraz zaśniesz C. L. Taylor

Mieliście okazję czytać powieści C. L. Taylor? Autorka jest już dobrze znana na całym świecie, jej książki szeroko tłumaczone, jednak mimo faktu, iż Teraz zaśniesz jest już trzecim thrillerem spod jej pióra przetłumaczonym na język polski to ja nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. Nie wiedziałam czego mam się spodziewać, jednak od razu zaciekawił mnie opis przypominający mi twórczość Agathy Christie. Życie Anny wali się jak domek z kart w momencie poważnego wypadku z samochodem ciężarowym. Kobieta od tej pory cierpi na bezsenność, czuje obecność jakiegoś tajemniczego prześladowcy. Praca w hotelu, na odciętej od świata szkockiej wyspie Rum wydaje się jej wybawieniem. Do czasu gdy kobieta zostaje na wyspie sama z siedmiorgiem gości wśród których jeden z nich jest mordercą i czyha na jej życie. Odcięta od świata wyspa. Bez łączności telefonicznej i internetowej. W trakcie szalejącego sztormu. I oni – ludzie, którzy są uwięzieni przez warunki atmosferyczne w hotelu. Każdy z ...

Siedem śmierci Evelyn Hardcastle Stuart Turton

Czy gdyby Agatha Christie żyła w naszych czasach to pisałaby podobne powieści? Myślę, że to dość prawdopodobne i takie zdanie tłukło mi się po głowie przez cały czas czytania. Siedem śmierci Evelyn Hardcastle to książka, która zbiera same dobre opinie. Jej premiera w Polsce miała miejsce w lutym, teraz doczekaliśmy się już wznowienia. To tylko dowodzi jak wielką popularnością się cieszy. Evelyn Hardcastle umiera każdego dnia, zawsze o jedenastej wieczorem. Aiden Bishop ma za zadanie odnaleźć mordercę, w przeciwnym wypadku pozostanie w posiadłości Blackheath na zawsze. Problem w tym, że główny bohater każdego ranka budzi się w ciele innej osoby mającej związek z zabójstwem. Codziennie przeżywa te same wydarzenia z punktu widzenia innego człowieka, pytanie tylko czy uda mu się odwrócić ich bieg i zdążyć z wyjaśnieniem zagadki. Ta książka to istna petarda. Przeczuwałam, że jest dobra – tak wiele naprawdę dobrych opinii nie mogło być wyssanych z palca i się mylić. Jej lektura...

Nazywają mnie śmierć Klester Cavalcanti

Zwyczajny facet jakich wielu. Kochający ojciec, czuły mąż. Julio Santana. Co odróżnia go od tysięcy podobnych mu mężczyzn? Fakt, iż jest on płatnym zabójcą, na swoim koncie ma aż 492 osoby. Może napiszę inaczej – pół tysiąca ludzkich istnień. Zdziwieni? Nie możecie ułożyć sobie tego w głowie. W moim przypadku takie wrażenie występowało przez całą lekturę tej książki. Klester Cavalcanti to brazylijski dziennikarz śledczy, zdobywca wielu prestiżowych nagród. Napisanie tej książki zajęło mu wiele lat, wiele godzin telefonicznych rozmów z Julio Santaną, prób przekonania go do ujawnienia swojej tożsamości i opowiedzenia w swoim życiu. Na uwagę zasługuje tu fakt, że autor nie napisał jej w formie tradycyjnego reportażu czy nawet biografii. To historia, w której dziennikarz spróbował przelać na papier wszystkie wydarzenia i emocje im towarzyszące, o których opowiedział mu najskuteczniejszy płatny zabójca na świecie. Czyta się to wszystko jak najlepszą powieść akcji, na jednym posiedz...

Pani Henryka i morderstwo w autokarze Katarzyna Gurnard

Każdy z nas ma czasami ochotę na odpoczynek od trudnych i wymagających lektur. Sięga wtedy po coś lekkiego, odprężającego, relaksującego, ale jednak niebanalnego. Powyższa książka w zamyśle ma właśnie tak wyglądać. Pytanie tylko jak mi się spodobało? Pani Henryka to przesympatyczna starsza pani, która po śmierci męża ani myśli siedzieć bezczynnie w domu. Zapisuje się na większość kursów i wydarzeń organizowanych w województwie łódzkim. Wyjeżdża nawet na wycieczkę do Paryża, która nie dochodzi do skutku, ponieważ jeden z jej uczestników zostaje otruty. Pani Henryka, która jest też miłośniczką kryminałów podejmuje się rozwiązania tej niezwykłej zagadki. Muszę przyznać, że podeszłam do tej książki z dużą dozą niepokoju i podejrzliwości. To dobrze, ponieważ dzięki temu jej lektura sprawiła mi nie lada zaskoczenie i sporo radości. Komedia kryminalna rządzi się swoimi prawami, ociera się często o granice absurdu i groteski. Bardzo łatwo przeholować i zboczyć w złą stronę. Na szc...

Sprawa dla koronera John Bateson

Koroner, pewnie każdy z nas słyszał kiedyś o takim zawodzie, ale w związku z nie występowaniem takiego stanowiska w naszym kraju pewnie nie do końca zdawał sobie sprawę z zakresu obowiązków jakie musi wykonywać. Ja po przeczytaniu książki Sprawa dla koronera stwierdzam, że myliłam go z patologiem sądowym, który jest pewnie jego polskim odpowiednikiem. Okazuje się, że w Stanach Zjednoczonych koroner to nie tylko osoba prowadząca śledztwo w sprawie zabójstwa. Praca ta powinna wymagać znajomości medycyny sądowej, batalistyki, a najmocniej ludzkiej psychiki, ponieważ to na bohaterze naszej książki spoczywa niechlubny obowiązek poinformowania i wsparcia rodziny ofiary. Sprawa dla koronera to książka bardzo lekka jeśli chodzi o odbiór oraz płynność i szybkość czytania, ale wprost przeciwnie gdy mamy na myśli jej trudny temat jakim jest ludzka śmierć. Już na wstępie muszę przyznać, że chociaż przeczytałam ją praktycznie w dwa wieczory i kolejne kartki po prostu przepływały mi przez...

3 klimatyczne książki do czytania jesienią

Zrobiło się już troszkę chłodniej. Sierpień, a wraz z nim wakacje powoli dobiegają końca. W tym roku chyba nikt nie ma prawa narzekać, że lata nie było, że nie zdążył się opalić i wygrzać na słoneczku. Staram się cieszyć każdą chwilą, porą roku, ale jednak już nie mogłam się doczekać tego specyficznego klimatu jaki niesie ze sobą jesień i pierwsze miesiące zimy. W styczniu i lutym jakoś tak zawsze tęsknię już za pierwszymi zielonymi akcentami, a więc ciężko mi szukać klimatu. Może teraz będzie lepiej. Zaparzcie sobie kubek ulubionego napoju. W moim przypadku herbata w szarym kubku z Tesco, jedynym, który ostał się przez huragan jakim jest moje dziecko. Siądźcie wygodnie w fotelu. Odpalcie ulubioną muzykę do czytania. Słuchacie w ogóle muzyki do czytania? Ja zakochałam się w playliście Easy Acustic Hits na Spotify. Możecie zapalić świeczkę, a ja zaproponuję wam trzy książki, które podkręcą klimat i którymi będziecie się mogli rozkoszować. Tak się składa, że trzy zaprezentowan...

Morderstwo przy Rue Dumas Mary Lou Longworth

Uniwersytet Aix-en-Provence. Wydział Teologii. Wszyscy studenci i wykładowcy żyją w gorączkowym podnieceniu, ponieważ dziekan ma wkrótce ogłosić swojego następcę oraz nazwisko laureata prestiżowego stypendium. Oba te zaszczyty niosą ze sobą bogactwo i życie w dostatku, a więc gdy dziekan zostaje znaleziony martwy w swoim gabinecie motyw wydaje się być oczywisty. Sędzia Verlaque i jego ukochana Marine mają twardy orzech do zgryzienia – lista podejrzanych jest naprawdę długa. Podczas czytania tej książki do głowy przyszła mi do głowy myśl, że to idealna lektura na niedzielę. Oczywiście czytałam ją też w inne dni, ale chodzi mi o ten niezwykły klimat jaki można w niej odnaleźć i otulić się nim jak kokonem, chociaż gatunek jakim jest kryminał raczej tego nie zapowiada. Kubek ciepłego napoju, coś słodkiego i ta dobra proza to idealna połączenie i sposób na zrelaksowanie się po całym tygodniu. To się po prostu świetnie czyta i chociaż akcja nie gna na łeb na szyję to w tej opowieści...

Wiedźmy Himmlera Katarzyna Marciszewska

Wiedźmy Himmlera. Kiedyś po zobaczeniu tego tytułu z miejsca pomyślałam sobie, że to książka typowo historyczna, będę potrzebowała na jej przeczytanie mnóstwo czasu i mnie znudzi. Później poczytałam trochę opinii na blogach i dowiedziałam się, że to ciekawa powieść sensacyjna z wątkiem kryminalnym gdzie historia odgrywa dość ważną rolę. To mnie przekonało. Ciekawe jak będzie z wami. Na dachu słynnego poznańskiego Okrąglaka zostają znalezione kobiece zwłoki. Okazuje się, że ofiarą jest szanowana pani profesor, osoba sprawująca pieczę nad masońskimi dokumentami, które są przechowywane w okolicach Poznania, a w czasie II wojny światowej zostały zebrane przez samego Heinricha Himmlera. Co ma wspólnego przeszłość ze współczesnym zabójstwem? Czy śledczy Roger Kalita rozwiąże tę zagadkę? Wiedźmy Himmlera to niezwykle lekka powieść gdzie historia nierozerwalnie wiąże się z teraźniejszością. Podczas jej czytania pierwszy raz dowiedziałam się o H-Sonderkommando, której pomysł...

Kobieta w oknie A.J. Finn

K obieta w oknie to historia, którą rekomenduje wielu słynnych autorów. Zwykle boję się takich poleceń, jednak tym razem miałam przeczucie, że na punkcie tej książki oszaleje po premierze świat blogów książkowych i Instagrama. Doktor Anna Fox była kiedyś psychologiem. Miała własny gabinet, rodzinę. Obecnie cierpi na agorafobię - lęk przed otwartą przestrzenią. Mieszka sama, mając za towarzysza jedynie kota. Od kilku miesięcy nie wychodziła z domu. Jej jedyną rozrywką jest podglądanie sąsiadów przez okna. Pewnego dnia, wydaje jej się, że w domu naprzeciwko zamordowano kobietę. Co tak naprawdę widziała? Kobieta w oknie to thriller, który rozpoczyna się niezwykle spokojnie. Poznajemy kobietę z ciężką fobią, która zmusza ją do spędzania czasu tylko w dobrze znajomych czterech ścianach. Wnikamy do jej umysłu - cała powieść została poprowadzona w formie pierwszoosobowej. Jesteśmy tak jak ona podglądaczami zwykłego, codziennego życia. Dla kogoś mogłoby wydawać się to nudne, jednak ...