Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wydawnictwo Literackie

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Kobieta ze szkła Caroline Lea

Skandynawia to jeden z moich ulubionych kierunków literackich podróży. Dlatego z tak wielką chęcią zanurzyłam się w surowej i mroźnej opowieści wykreowanej przez Carolinę Lea. Rok 1686. Młodziutka Rósa przeprowadza się do świeżo poślubionego męża, o którym nie ma zbyt wielkiego pojęcia. Ślub był dla niej obietnicą lepszego życia dla schorowanej matki. Problem w tym, że Jón niczego nie zamierza o sobie tłumaczyć, izoluje kobietę od reszty mieszkańców wioski pogrążając w obłędzie i rozpaczy. Kobieta ze szkła to baśniowa powieść osadzona na motywie podobnym do baśni o Sinobrodym, który zakazał zaglądać żonie do jednego z pokoi. Tylko, że tutaj każda niewiadoma otwier a drzwi do kolejnej, niejednokrotnie wpr awiając czytelnika w osłupienie. Autorka bardzo oszczędnie dawkuje rozwiązania wszystkich tajemnic skrytych na kartach tej historii, umiejętnie miesza wątki z dwóch ram czasowych, co w połączeniu z zagadkowym prologiem, ciągle podsyca ciekawość czytelnika. Tak naprawdę, do końca ni...

Sekrety ogrodu Anne-France Dautheville

Kocham przebywać w ogrodzie. Uwielbiam brudzić paznokcie ziemią, wysiewać nasiona, podlewać i z niecierpliwością wypatrywać pierwszych roślin. Jakby tych wszystkich ciepłych, wiosennych uczuć było mało, cenię sobie jeszcze podczytywanie książek o roślinach i ogrodnictwie. Lubicie pracować w ogrodzie? A może jeszcze nie odkryliście w sobie tej pasji z racji nie posiadania miejsca na rośliny? Anne-France Dautheville to francuska dziennikarka, pisarka, która jako pierwsza kobieta na świecie obyła podróż dookoła świata na motocyklu. Wyłania wam się z tego zdania niezwykle charakterna i barwna osobowość? Po przeczytaniu książki Sekrety ogrodu myślę tak samo. Sekrety ogrodu. Dramaty z rabaty i różane perypetie to książka składająca się z kilkudziesięciu, a może nawet kilkuset krótszych i dłuższych tekstów dotyczących ogrodów, roślin i ich licznych wpływów na człowieka i kulturę. Dlaczego jesienią europejskie drzewa zmieniają kolor na żółto, a te w Ameryce Północnej na czerwono...

Szczypta magii Michelle Harrison przedpremierowo

W życiu każdej dorastającej dziewczyny pojawia się taki moment, że w głowie wprost kłębią się nowe pomysły, a stopy rwą do poznawania innych miejsc i kultur. Betty od zawsze interesowała się tym co dzieje się dookoła i ogromnie chciała poznać świat i oddalone krainy. Gdy dowiaduje się, że na jej rodzinie ciąży klątwa i żadna kobieta nie może opuścić rodzinnego Wronoskału, ponieważ w innym wypadku zginie, dziewczyna jest załamana. Nie byłaby jednak sobą gdyby razem ze swoimi siostrami, starszą Fliss i młodszą Charlie, chociaż nie spróbowała złamać straszliwej przepowiedni. Czy im się powiedzie? Jaką rolę odegrają trzy magiczne przedmioty – matrioszki, sakwojaż i lusterko? Szczypta magii to według mnie jedna z najciekawszych premier marca. Wydawnictwo Literackie już zdążyło nas przyzwyczaić, że wiosną wydają zawsze ciekawą baśniową powieść dla młodzieży. Tak jest i tym razem. Historia trzech sióstr uwięzionych przez klątwę na rodzinnej wyspie porwała mnie już od pierwszej stron...

Mysie bajeczki, Mysie przysmaki Arnold Lobel

Mimo iście letniej pogody święta Bożego Narodzenia przybliżają się z każdym dniem, a więc myślę, że przełom października i listopada to idealny moment, aby zacząć rozglądać się za książkami na prezenty dla najmłodszych. Dzisiaj przychodzę do was z dwiema przeuroczymi książeczkami Arnolda Lobela, którego miałam okazję poznać podczas czytania bajek o Żabku i Ropuchu. Mowa o historyjkach  Mysie przysmaki oraz Mysie bajeczki . W obu wypadkach mamy do czynienia z opowieściami szkatułkowymi, gdzie z jednej historii otwiera się kolejna, pobudza wyobraźnię i czaruje czytelnika. Mysie bajeczki rozpoczynają się dość groźnie – myszka zostaje złapana przez łasicę, a ta postanawia ugotować z niej zupę. Nasza mała bohaterka zaczyna snuć opowieści – ma nadzieję, że w taki sposób przechytrzy łasicę i nie zostanie zjedzona. Za to Mysie bajeczki to opowieści tatusia myszy, który opowiada bajki na dobranoc swoim dzieciom. Wiecie co ogromnie podoba mi się w twórczości Arnolda Lobela – ...

Duchowa prostota Jak mieć więcej, mając mniej Courtney Carver

Poradniki nie są książkowym rodzajem, po który często sięgam. Myślę, że po ich przeczytaniu nie jesteśmy w stanie radykalnie zmienić swojego życia jeśli nie mamy takiego nastawienia. Mogą jednak delikatnie popychać nas ku zmianom na lepsze, motywować do działania, czy tak jak w moim przypadku poprawiać humor, a to już konkretne argumenty, aby od czasu do czasu je czytać. Ma pani stwardnienie rozsiane. Takie słowa przekazane drogą telefoniczną usłyszała kiedyś Courtney Carver. Nie wiedziała tak dokładnie jakie są mechanizmy tej choroby, jakie objawy. Czego może się w przyszłości spodziewać. Gdyby tego było mało cały czas miała mnóstwo zobowiązań, pracy i spraw, które ją zaprzątały. Postanowiła uprościć swoje życie, uczynić je bardziej minimalistycznym. Nie od razu, ale małymi kroczkami. Najpierw dzieliła się tym, czego sama się nauczyła za pomocą swojego bloga, a teraz przekazuje nam książkę Duchowa prostota. Jak mieć więcej, mając mniej – czterdzieści rozdziałów podzielonych...

Syn wiedźmy Kelly Barnhill

Książki z baśniowym klimatem. Lubicie przenosić się do innych światów, gdzie króluje magia? Jak często je czytacie? Ja rok temu zachwycałam się debiutancką powieścią Kelly Barnhill – Dziewczynka, która wypiła księżyc . Kolejne książki są często decydującym sprawdzianem dla autorów. To wtedy można stwierdzić czy początkowy sukces nie był tylko dziełem przypadku. Jak jest z książką Syn wiedźmy ? Zachwyciła mnie? W krainie, którą jak miecz przecina zaczarowany las mieszkała pewna wiedźma. Czarownica miała dwóch synów – bliźniaków, ale kiedyś na skutek nieszczęśliwego wypadku mogła stracić ich obu, dlatego zszyła ich dusze razem. Kilka lat później coś zaczyna się dziać, budzą się pradawne głazy, magia jest niespokojna. Tylko Ned – bliźniak, który pozostał przy życiu i Aine – córka rozbójnika będą mieli szansę uratować krainę. Czy magia wyjdzie bez szwanku? Po przeczytaniu książki Syn wiedźmy mam w głowie tylko jedno pytanie. Dlaczego sięgnęłam po nią dopiero teraz, skoro le...

Vera Anne Swärd

Zaślubiny w samym środku zimy, na odciętej od świata wyspie, na którą drogę musiały torować lodołamacze. Przenikliwy ziąb, atmosfera niepokoju. Goście weselni noszący na twarzach maski niezdradzające ich uczuć, kobiety chłodne i doskonałe jak posągi, przystojni mężczyźni. Gdzieś w tym wszystkim ona – panna młoda, prosta dziewczyna niosąca na swoich plecach ogromny bagaż tajemnic i doświadczeń. Sandrine wychodzi za mąż za doskonałą partię, przystojnego ginekologa, najstarszego syna wpływowej szwedzkiej rodziny. Noc poślubna jest inna niż wszystkie inne – to wtedy na świat przychodzi Vera – dziewczynka o przenikliwie niebieskich oczach. Znakomita, trzymająca w napięciu powieść, w której nic nie jest tym, czym się wydaje. Literatura skandynawska to książki, które znamy głównie z kryminałów. Oczywiście też je lubię i chętnie czytam, ale jednak większą przyjemność lektury dają mi powieści obyczajowe, sagi rodzinne. Ten chłodny, zdystansowany, odrobinę mroczny i ponury klimat to...

Dziewczynka z atramentu i gwiazd Kiran Millwood Hargrave

Legenda wyspy Moya Lubicie książki z baśniowym klimatem? Ja dawniej czytałam sporo takiej literatury, z jakiś niewiadomych przyczyn przestałam i zaczęłam do nich wracać rok temu. Niektóre czytam synkowi, innymi delektuję się sama. W odpowiednim czasie też mu je podrzucę. Dziewczynka z atramentu i gwiazd to właśnie taka książka, choć niestety w tym przypadku nie jest to lektura bez wad. Isabella ma trzynaście lat, jest córką kartografa. Razem z ojcem są dla siebie najważniejszymi i jedynymi ludźmi na świecie. Każdego dnia rozpoczynają dzień od ubogiej, przypalonej owsianki, a dziewczyna szlifuje swój talent do rysowania map pod czujnym spojrzeniem ojca. Isabella chciałaby być taka odważna jak Arinta - dziewczyna, która według legend uratowała wyspę Moya od zniszczenia przez okrutnego demona.   Nie zdaje sobie sprawy, że jej odwaga zostanie dość szybko wystawiona na próbę. Tym razem niestety coś nie zagrało Do książki Dziewczynka z atramentu i gwiazd podeszła...

Kolor milczenia Elia Barcelo

Istnieją trzy zagadnienia, które sprawiają, że po książkę sięgam bez chwili wahania. Jest to historia rodzinna, tajemnice oraz ciekawe tło historyczne. W tym przypadku każde z tych słów pojawiło się już na okładce, a więc z wielką chęcią sięgnęłam po Kolor milczenia . Jak mi się spodobało? Tak jak zwykle w przypadku książek tego typu czy może mam już przesyt takich historii? Całe życie Heleny zostało naznaczone przez jeden tragiczny dzień. W trakcie gdy wszyscy spokojnie bawili się na przyjęciu jej siostra została zgwałcona i brutalnie zamordowana. Wydarzenie to odcisnęło się piętnem na całej rodzinie, która zaczęła powoli dążyć do rozpadu. Teraz Helena jest uznaną na całym świecie malarką i powraca w rodzinne strony na ślub swojej wnuczki. Wydarzenia sprzed lat ciągle nie dają jej spokoju, a więc będzie to nie tylko powrót do przepięknej marokańskiej rezydencji, ale też podróż do początku historii jej rodziny oraz w głąb jej samej. Czy kobieta odnajdzie w końcu spokój i ukoje...

Rok w ogrodzie Dan Pearson

Bardzo lubię pracować w ogrodzie. Ubrudzić sobie dłonie ziemią, poczuć jej zmieniający się w zależności od pory roku zapach. Podziwiać jak z małego nasionka kiełkuje nowe życie, które później syci oczy barwą kwiatów lub cieszy możliwością zbioru własnych plonów. Dan Pearson to człowiek, który idealnie czuje i rozumie czym są dla ludzi rośliny, ogrody, natura. Stwierdziłam nawet dość kolokwialnie, że to taki ,, mój człowiek”. Dogadalibyśmy się, ponieważ on też potrafi zachwycać się drobnostkami, zatrzymać się i dostrzec to co każdego dnia oferuje nam przyroda. Książka urzekła mnie praktycznie od pierwszych stron gdzie znajduje się fragment o tylko pozornym bezruchu jaki panuje w ogrodzie zimą. Tak naprawdę każda pora roku tętni życiem i sposób w jaki autor pisze chociażby o nagich koronach drzew to utkany z precyzją obraz, który zatrzymuje ulotną chwilę na zawsze. Książka została podzielona na dwanaście miesięcy, po kilka rozdziałów w każdym. Teksty te ukazywały się wcześni...

Marzycielki Jessie Burton przedpremierowo

Baśnie od najmłodszych lat przenoszą nas do innych krain. Miejsc, gdzie wszystko jest możliwe, a w pałacach mieszkają księżniczki. Dla dzieci to przede wszystkim pobudzające wyobraźnię historie, ale to dorośli są w stanie czerpać z nich jak najwięcej. Jak spodobała mi się najnowsza książka Jessie Burton utrzymana właśnie w takim baśniowym klimacie? Gdzieś w dalekim królestwie Kalia mieszka dwanaście mądrych i pięknych księżniczek. Każda z nich ma jakąś zaletę, którą pomogła odkryć ich tragicznie zmarła matka – królowa Laurella. Niestety po jej śmierci król wpadł w rozpacz i zabrał swoim córkom wszystko co według niego doprowadziło do odejścia jego żony, rzeczy, dzięki, którym dziewczyny mogły się rozwijać. Księżniczki zostają odarte z wolności, ich książki, instrumenty muzyczne i farby zostają schowane. Kraj pogrąża się w mroku. Najważniejsze jednak, że są razem i w taki sposób są w stanie przezwyciężyć wszystko. Myślicie, że baśnie o zamkniętych w pałacu księżniczkach to ...

Hello world. Jak być człowiekiem w epoce maszyn Hannah Fry

Ostatnio po prostu zaskakuję samą siebie. Na informatyce znam się w stopniu mniej niż podstawowym, czasami po prostu przeraża mnie ilość maszyn i technologii w naszym świecie, a jednak coś przyciągało mnie do tej książki. Czy to spotkanie było udane? Hello world. Jak być człowiekiem w świecie maszyn to książka popularnonaukowa autorstwa kobiety – Hannah Fry, brytyjskiej matematyczki. Naukowo zajmuje się opisywaniem za pomocą matematycznych algorytmów wszystkich ludzkich zachowań i aspektów naszego życia. Właśnie o tym jest ta książka. Czy da się stworzyć algorytm umożliwiający wczesne wykrycie nowotworu? A może można przewidzieć gdzie zostanie popełnione przestępstwo? Brzmi niewiarygodnie? Okazuje się, że to nie żadne science fiction. Takie badania już są prowadzone, a wiele z tych zagadnień dawno weszło do naszego życia. Czy to pozytywne wiadomości? Matematyka, informatyka, skomplikowane algorytymy. Czy to ma sens wzbudzić ciekawość przeciętnego zjadacza chleba? Hannah F...

Pani od obiadów Marta Stokfisz

Odważna i charyzmatyczna? Kąśliwa i przebojowa? Jaka była Lucyna Ćwierczakiewiczowa znana ze swojej bestsellerowej książki kucharskiej 365 obiadów za 5 złotych ? Jedno jest pewne – zupełnie nie pasowała do swoich czasów, ponieważ znacznie je wyprzedzała. Kobiety w XIX wieku miały być dobrze wychowane, grzeczne i ułożone, a próby samodzielnego decydowania o sobie i wyrażania głośno swoich poglądów spotykały się z niezrozumieniem. Silny charakter oraz pewność siebie sprawiły, że Ćwierczakiewiczowa miała tyle samo przeciwników co zwolenników i wiele razy musiała spotykać się z przykrościami. Marta Stokfisz to publicystka, wykładowca, autorka wielu książek biograficznych. Jestem jej ogromnie wdzięczna za podjęcie próby przybliżenia nam fascynującej osoby jaką była Lucyna Ćwierczakiewiczowa. Muszę przyznać, że to nazwisko obiło mi się kiedyś o uszy, ale o bohaterce nie wiedziałam nic. Taka osoba nie może zostać zapomniana i mam nadzieję, że kogoś zachęcę do tej lektury. Dla mnie to...