Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą natura

Sekrety ogrodu Anne-France Dautheville

Kocham przebywać w ogrodzie. Uwielbiam brudzić paznokcie ziemią, wysiewać nasiona, podlewać i z niecierpliwością wypatrywać pierwszych roślin. Jakby tych wszystkich ciepłych, wiosennych uczuć było mało, cenię sobie jeszcze podczytywanie książek o roślinach i ogrodnictwie. Lubicie pracować w ogrodzie? A może jeszcze nie odkryliście w sobie tej pasji z racji nie posiadania miejsca na rośliny? Anne-France Dautheville to francuska dziennikarka, pisarka, która jako pierwsza kobieta na świecie obyła podróż dookoła świata na motocyklu. Wyłania wam się z tego zdania niezwykle charakterna i barwna osobowość? Po przeczytaniu książki Sekrety ogrodu myślę tak samo. Sekrety ogrodu. Dramaty z rabaty i różane perypetie to książka składająca się z kilkudziesięciu, a może nawet kilkuset krótszych i dłuższych tekstów dotyczących ogrodów, roślin i ich licznych wpływów na człowieka i kulturę. Dlaczego jesienią europejskie drzewa zmieniają kolor na żółto, a te w Ameryce Północnej na czerwono...

Lisy. Historia miłości i odrazy Lucy Jones

Lubicie książki przyrodnicze? Mieliście okazję przeczytać ostatnio coś ciekawego. Ja skusiłam się na opatrzoną przepiękną okładką publikację Lisy. Historia miłości i odrazy. Byłam ogromnie zaintrygowana, ponieważ lisy to zwierzęta, którymi darzę dość ambiwalentnymi uczuciami. Z jednej strony urzeka mnie ich piękno, gdy przebiegają niczym pomarańczowa strzała, z drugiej nie raz i nie dwa lisy okazały się złodziejami w naszym kurniku. Spodziewałam się, że poznam je od przyrodniczej, stricte biologicznej strony. Otrzymałam coś zupełnie innego. Jak mi się spodobało? Książka Lucy Jones to opowieść o tych wszystkich skrajnych uczuciach jakie towarzyszą ludziom w stosunku do lisów. Rozpoczyna się od bardzo ciekawego przedstawienia lisów w kulturze, zastosowania w medycynie, różnorodnych wierzeniach. Podczas czytania tych stron byłam bardzo zaskoczona, niektóre fragmenty były dość makabryczne, inne zaskoczyły mnie trafnością opisów, które powstały przecież kilkaset lat temu. Dalej aut...

Nasze miejsce Sonja Yoerg

Suzanne żyje tak jak większość z nas. Jest matką, żoną, córką przy czym zapomina o tym, że po prostu jest, żyje… Pędzi, spieszy się. Podwozi dzieci na kolejne zajęcia dodatkowe, jest silną opoką wspierającą męża w jego pracy, organizuje bale charytatywne. W zasięgu ręki cały czas ma swój telefon, który przypomina jej o wszystkich zadaniach na dany dzień. Ma dużo pieniędzy, jej dzieci uczęszczają do dobrych szkół. Brzmi jak dobre życie, prawda? Jednak pod tą fasadą kryje się naprawdę smutna prawda. Rodzina Suzanne żyje razem, ale jakby obok siebie. Tak naprawdę nikt nikogo dobrze nie zna, nie potrafi szczerze ze sobą porozmawiać. Dopiero Iris – wychudzona dziewczynka, która mieszkała z rodzicami w lesie zupełnie odcięta od cywilizacji, pozwala zmienić ich nastawienie i zdjąć wszystkie noszone maski. Nasze miejsce to opowieść o ludziach. O tobie, o mnie. O łączących nas relacjach i o tym, że współczesne czasy ogromnie je zubożyły. Żyjemy wszyscy obok siebie, ale jesteśmy samotn...

Moja rodzina i inne zwierzęta Gerald Durrell

Cieszę się, że Oficyna Literacka Noir Sur Blanc postanowiła wznowić trylogię z Korfu Geralda Durrella. W przeciwnym wypadku pewnie nigdy nie zobaczyłabym tej książki w zapowiedziach, nie zainteresowała się nią i nie przeczytała pozytywnych opinii na Lubimy Czytać. Pewnie nie spotkałabym książki, która jest tak bardzo moja i zostanie ze mną już na całe życie. Liczę na to, że kolejne tomy zostaną też dość szybko wznowione. Gerald Durrell był brytyjskim zoologiem, pisarzem, konserwatorem przyrody. Był też po prosto człowiekiem, który kochał przyrodę, co mocno odczułam podczas czytania tej książki. Jego rodzina nigdy nie przywiązywała się do miejsca zamieszkania, a więc co kilka, kilkanaście lat przeprowadzali się w miejsce, o którym aktualnie zamarzyli. Moja rodzina i inne zwierzęta opisuje pobyt małego Geralda, jego matki i rodzeństwa na wyspie Korfu. Sam autor pisze we wstępie, że powyższa książka miała być tylko opisem przepięknej flory i fauny greckiej wyspy, jednak ekscentry...

Rok w ogrodzie Dan Pearson

Bardzo lubię pracować w ogrodzie. Ubrudzić sobie dłonie ziemią, poczuć jej zmieniający się w zależności od pory roku zapach. Podziwiać jak z małego nasionka kiełkuje nowe życie, które później syci oczy barwą kwiatów lub cieszy możliwością zbioru własnych plonów. Dan Pearson to człowiek, który idealnie czuje i rozumie czym są dla ludzi rośliny, ogrody, natura. Stwierdziłam nawet dość kolokwialnie, że to taki ,, mój człowiek”. Dogadalibyśmy się, ponieważ on też potrafi zachwycać się drobnostkami, zatrzymać się i dostrzec to co każdego dnia oferuje nam przyroda. Książka urzekła mnie praktycznie od pierwszych stron gdzie znajduje się fragment o tylko pozornym bezruchu jaki panuje w ogrodzie zimą. Tak naprawdę każda pora roku tętni życiem i sposób w jaki autor pisze chociażby o nagich koronach drzew to utkany z precyzją obraz, który zatrzymuje ulotną chwilę na zawsze. Książka została podzielona na dwanaście miesięcy, po kilka rozdziałów w każdym. Teksty te ukazywały się wcześni...

Niezwykłe przyjaźnie w świecie roślin i zwierząt Emilia Dziubak

Czym jest dla was przyjaźń? Relacją, z której czerpie się korzyści w postaci bliskości z drugą osobą czy tylko daje się z siebie jak najwięcej? Z pewnością ile osób tyle racji i definicji. Jesteście ciekawi czy wśród roślin i zwierząt też panują takie relacje? Przecież występujące wśród nich współzależności można zaprezentować jako różne rodzaje przyjaźni i Emilia Dziubak zrobiła to w lekki i ciekawy dla dziecka sposób. Na lekcjach uczyłam się o symbiozie czy komensalizmie. Nigdy nie wpadłam na pomysł, aby te relacje pomiędzy organizmami przełożyć na specyficzną przyjaźń. Jest przyjaciel-opiekun, fałszywy przyjaciel czy współpracownik z pracy. Bardzo podoba mi się pomysł na takie przedstawienie świata roślin i zwierząt. Myślę, że wiadomości w niej zawarte zostaną szybko wchłonięte przez młody umysł. Osią całej książki jest kot Homer i jego poszukiwania przyjaciela. Pewnego dnia stwierdza on, że jest bardzo samotny, miska z jedzeniem pusta, a kuweta nieposprzątana. Musi czym pr...

O drzewach, które wybrały Tatry Tomasz Skrzydłowski, Beata Słama

Drzewa fascynowały ludzi od zawsze. Przypisywano im boską moc, nadprzyrodzone zdolności. Czczono je i wykorzystywano praktycznie w każdej dziedzinie życia i gałęzi przemysłu. Przez to wiele z olbrzymich lasów zostało doszczętnie zniszczone, a jednocześnie nieodnowione przez obsadzanie gatunkami obcymi dla ekosystemu. Książka O drzewach, które wybrały Tatry to opowieść o gatunkach rodzimych dla Tatr. O drzewach, które przywędrowały w to miejsce po ustąpieniu lodowca. Często ich nie zauważamy. Stoją przy szlakach. Ciche, milczące i tak charakterystyczne dla danego miejsca, że mijamy je bez spojrzenia. Książka ta pokazuje, że warto się zatrzymać, podziwiać ich piękno i zastanowić się nad walką, którą toczą każdego dnia. Drzewa kojarzą nam się z długowiecznością, stagnacją. Mało kto zdaje sobie sprawę, że rośliny walczą ze sobą o pokarm i światło każdego dnia. Sosna, świerk, brzoza. To tylko 3 z 16 przedstawionych w książce gatunków drzew. Każdemu z nich zostało poświęcone należn...

Zielnik. Jedzenie i domowe kuracje z łona natury Lisen Sundgren

W ostatnim czasie panuje niezwykle silny trend na ekologiczny styl życia. Naturalne kosmetyki, jedzenie i lekarstwa. Ziołolecznictwo to   pasja, którą tak jak autorce zaszczepił mi mój dziadziuś. Potrafiliśmy godzinami szukać na łące roślin, które są nie tylko przepiękne, ale też można je zjeść, a zawarte w nich składniki aktywne działają pozytywnie na różnorodne dolegliwości. Od razu po wypakowaniu książki z koperty zachwyciło mnie przepiękne wydanie i to o nim wspomnę na początku. Twarda oprawa, delikatne, szczegółowe ryciny cieszą oko. Wszystko to sprawia, że ta książka będzie idealnym prezentem dla najbliższych. Po krótkim wstępie dotyczącym uwag na temat zbierania roślin i miejsc w jakich to robimy, naszym oczom ukazuje się charakterystyka wielu roślin, które można spotkać od razu po wyjściu z domu. Klon pospolity, bluszczyk kurdybanek czy babka zwyczajna. Pewnie wielu z was nie zdaje sobie sprawy jak często mija te rosnące pospolicie w szacie Polski rośliny. Każd...

Wyhoduj i zjedz Barbara Chronowska-Cholewa

W życiu każdego człowieka przychodzi prędzej czy później taki moment, że chce żyć zdrowiej, bardziej świadomie podchodzić do kwestii odżywiania. W moim przypadku wielkie zmiany przyszły wraz z pojawieniem się na świecie mojego synka. Zbiegło się to też z moimi biologicznymi studiami, dowiedziałam się mnóstwo o wykorzystywanych do uprawy nawozach i ich tragicznym wpływie na organizm człowieka i nasze środowisko. Nie wyobrażam sobie karmić dziecko tylko kupionymi warzywami i owocami, a więc zażyczyłam sobie od męża szklarnię. Gdy otrzymałam propozycję zrecenzowania książki  Wyhoduj i zjedz  wiedziałam, że to lektura idealna dla mnie. Wprawdzie ja nie hoduję warzyw na balkonie, mam znacznie więcej miejsca, ale możecie być pewni, że po tę książkę może sięgnąć każdy kto tylko chce rozpocząć z samodzielną uprawą warzyw i owoców. Niezależnie od miejsca gdzie chcecie to robić. Ten poradnik to prawdziwe kompendium wiedzy o uprawie warzyw i owoców dla każdego, nawet...

Shinrin-yoku Hector Garcia, Francesc Miralles

Shinrin-yoku oznacza dosłownie leśne kąpiele. Tak naprawdę to po prostu zanurzenie się w roślinności, zieleni, zapomnienie o troskach dnia codziennego i rozkoszowanie się naturą. To wspaniałe, że powstają nurty i książki przypominające nam o łączności z przyrodą i o jak najczęstszym wyjściu z domu. Z drugiej strony to po prostu przerażające, że w tym zabieganym, szybkim świecie zapominamy o czymś tak prozaicznym i powszednim jeszcze kilka lat temu. Ja mam to ogromne szczęście, że mieszkam na wsi. Tam o kontakt z naturą łatwiej, chociaż czasami też po prostu nie mam czasu by wyrwać się do lasu na dłużej i bardziej pokontemplować otaczający mnie świat. Powyższa książka to poradnik wyjaśniający nam ideę shinrin-yoku. Autorzy tłumaczą dokładnie na czym polegają leśne kąpiele i jaka jest ich historia. Odwołują się też do konkretnych utworów literackich, które wyjaśniają związek człowieka z naturą i jego miejsce na świecie. Znajdziemy tu też praktyczne zasady shinrin-yoku, poniew...

Architekci natury Mario Ludwig

Piramida w Gizie, Burdż Chalifa. To tylko dwie z fenomenalnych budowli, które są dziełem człowieka i którymi się szczycimy. Uważamy, że posiedliśmy monopol na budowanie i architekturę. Mało kto zdaje sobie sprawę, że niejednokrotnie to człowiek jest tylko naśladowcą, a w świecie zwierząt są prawdziwi fachowcy w dziedzinie budownictwa. Książka Architekci natury to opowieść o genialnych twórcach w świecie zwierząt. Każdy rozdział to inna grupa zwierząt połączona podobnymi usprawnieniami w świecie budownictwa czy przynależeniem do określonej rodziny w środowisku. Mamy tu zręczne ptaki, które tworzą misterne dziuple i gniazda. Jeden z gatunków zamurowuje dziuplę, w której zostaje partnerka. Samiec ma za zadanie dostarczać pożywienie przez pozostawiony otwór. To się nazywa dopiero zaufanie w związku. Są tu też ssaki np. bobry oraz stawonogi, mięczaki. Przegląd przez zróżnicowany świat zwierząt. Po raz kolejny książka tego typu wprawia mnie w ogromne zdumienie. To niesamowite j...

Rzecz o sowach Leigh Calvez

Rzecz o sowach to kolejna z książek przyrodniczych jakie do mnie ostatnio dotarły. Super, że obecnie praktycznie każde wydawnictwo oferuje pozycje tego typu - z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Sowy to mityczne stworzenia, którym przypisuje się dar przepowiadania przyszłości. To też symbol mądrości. Nie bez powodu mówi się ,,mądry jak sowa". Jakie są te ptaki naprawdę? Jak żyją, polują, wychowują pisklęta i jak chronić te piękne i majestatyczne zwierzęta? Rzecz o sowach to zapis obserwacji poszczególnych gatunków sów przez autorkę Leigh Calvez. W każdym z rozdziałów poświęciła miejsce na dokładne scharakteryzowanie morfologii oraz charakterystycznych zachowań danych sów. Opisuje też swoje obserwacje, które niestety w większości przypadków kończą się niepowodzeniem. Pokazuje to jak ogromnego szacunku trzeba nauczyć się do przyrody, aby ją badać. Doświadczeni naukowcy, którzy mają różnorodne sposoby na zwabienie sów, często spędzają wiele godzin w bezruchu, aby ni...

Ogród Zuzanny Miłość zostaje na zawsze Justyna Bednarek Jagna Kaczanowska

Mrozy dają ci się we znaki? Tęsknisz za wiosną? Chcesz już zobaczyć pierwsze rozkwitające kwiaty, pękające pąki i śpiewające ptaki? Jeśli twoja odpowiedź na którekolwiek z tych pytań jest twierdząca musisz czym prędzej sięgnąć po powieść Ogród Zuzanny .  W podupadłej willi Kurza Stopka mieszkają trzy pokolenia kobiet. Kolorowa jak ptak babcia Cecylia. Zgorzkniała Krystyna i jej córka Zuzanna. Najmłodsza przedstawicielka rodu ma syna, który pozostał jej po nieudanym małżeństwie. Jeszcze przed nim, na studiach dziewczyna była zakochana w pewnym Adamie. Ten wyjechał za granicę, ożenił się. Słuch po nim zaginął. Do czasu.  Teraz zamówił projekt ogrodu właśnie u szefa Zuzanny. Kobieta nie mogąc wyrazić swoich prawdziwych uczuć, przekazuje je w mowie kwiatów, która doskonale rozwinęła się w czasach wiktoriańskich. Wtedy szczególnie dbano o pozory i konwenanse. Ogród Zuzanny to powieść dla kobiet, która tylko z pozoru niczym się nie wyróżnia. Jest nieodwzajemniona miłoś...

Sylveco, lekki krem nagietkowy

Czy tanie może być naturalne i dobre? Przekonajmy się. Sylveco to polska firma produkująca kosmetyki naturalne w cenie 20 złotych z groszami. Taniocha jak na taki skład. Znajdziemy tu olej z pestek winogron, olej sojowy, masło shea, olej arganowy, jojoba, betulinę, ekstrakt z aloesu, nagietka. Jeszcze długo by wymieniać. Jest on polecany cerze trądzikowej.  Jest zapakowany w kartonik, na którym przeczytamy o wszystkich składnikach, w środku jest jeszcze ulotka. Krem dostajemy w opakowaniu z pompką, mamy pewność, że wykorzystamy go do ostatniej kropli, wszystko działa, nie zacina się. To jednokrotne naciśnięcie pompki, dla mnie to nawet trochę za dużo, dlatego nie dociskam jej do końca. Krem jest niesamowicie lekki, puszysty. Nie wyczuwamy żadnego zapachu. Szybko się rozsmarowuje, nie potrzeba go dużo, przez co jest strasznie wydajny. Gdy się wchłonie można wyczuć taki delikatny film, lekko klejący, który zupełnie mi nie przeszkadza. Używam go rano. Bardzo dobrze nawi...

Lakier do paznokci, Catrice, Petrolpolitan, 35

Dzisiaj o lakierze do paznokci w pięknym zielonkawoniebieskim kolorze z licznymi drobinkami.  Tutaj widać ile tych drobinek jest. Są koloru niebieskiego, dają taką poświatę, która pięknie błyszczy na paznokciach.  Krycie bardzo dobrze, dwie cienkie warstwy dają radę. Trwałość przyzwoita, te trzy dni wytrzyma. Nie rozlewa się na skórki, to po prostu ja mam taki talent co zauważam zawsze dopiero na zdjęciach.  Ten kolor poleciłabym zarówno latem, zimą jak i o każdej innej porze roku. Na wszystkie okazje, to dość uniwersalny odcień, a żeby nie był nudny to ma te cudowne drobinki.  Ładnie błyszczy?