Dzisiaj o peelingu, który bardzo lubię i kupuję sobie co jakiś czas. Używam go zarówno do twarzy jak i całego ciała. Opakowanie małe, standardowe zamykanie. Nie znudzi się nam przed zużyciem, chociaż jest wydajny. Jeśli chodzi o skład to szału nie ma, za 4 złote raczej się tego spodziewałam. Konsystencja dobra, nie rozlewa się. Są tutaj zatopione takie czarne nasionka. Peeling pięknie pachnie, w moim przypadku taką soczystą pomarańczą. Gdy nałożymy go na zwilżoną twarz zaczyna się pienić. Dobrze peelinguje, pozostawia skórę gładką, czystą, bez suchych skórek. Odświeża, daje takiego kopa. Lubię go używać. Peeling jest dostępny w wielu sklepach, mój kupiłam chyba w Biedronce.
Moje miejsce w sieci, w którym od lat dzielę się przeczytanymi książkami.