W ostatnim czasie panuje niezwykle silny trend na ekologiczny styl życia. Naturalne kosmetyki, jedzenie i lekarstwa. Ziołolecznictwo to pasja, którą tak jak autorce zaszczepił mi mój dziadziuś. Potrafiliśmy godzinami szukać na łące roślin, które są nie tylko przepiękne, ale też można je zjeść, a zawarte w nich składniki aktywne działają pozytywnie na różnorodne dolegliwości. Od razu po wypakowaniu książki z koperty zachwyciło mnie przepiękne wydanie i to o nim wspomnę na początku. Twarda oprawa, delikatne, szczegółowe ryciny cieszą oko. Wszystko to sprawia, że ta książka będzie idealnym prezentem dla najbliższych. Po krótkim wstępie dotyczącym uwag na temat zbierania roślin i miejsc w jakich to robimy, naszym oczom ukazuje się charakterystyka wielu roślin, które można spotkać od razu po wyjściu z domu. Klon pospolity, bluszczyk kurdybanek czy babka zwyczajna. Pewnie wielu z was nie zdaje sobie sprawy jak często mija te rosnące pospolicie w szacie Polski rośliny. Każd...
Moje miejsce w sieci, w którym od lat dzielę się przeczytanymi książkami.