Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą mocne

Zimowy żołnierz Daniel Mason

Są książki, które widzimy wszędzie, boimy się, że zaraz wyskoczą nam z lodówki i wprost przeciwnie – lektury, które giną w natłoku premier. Powyższa książka to zdecydowanie ta druga kategoria. Szkoda, bo spodobała mi się ogromnie. Lucjusz Krzelewski to młody, zupełnie niedoświadczony student medycyny mieszkający w Wiedniu. Gdy wybucha I wojna światowa jawi mu się ona jako ogromna możliwość praktyki medycznej. Niestety nie trafia do dobrze zaopatrzonego lazaretu jak się spodziewa, a do małego szpitala polowego przekształconego z kościoła gdzieś w Karpatach. Nie ma żadnego doświadczenia, praktyki, jeszcze okazuje się, że starsi lekarze dawno z tego miejsca uciekli. Pozostała tylko ona – Margareta. Siostra zakonna, dzięki której ten przybytek jeszcze istnieje. Między Lucjuszem, a Margaretą dość szybko pojawia się specyficzna zażyłość, która umiera wraz z pojawieniem się pewnego dnia tajemniczego nowego pacjenta – tytułowego żołnierza, który przybywa do szpitala w Lemnowicach zimo...

Oblubienica morza Michelle Cohen Corasanti, Jamal Kanj

Sara, Ameer, Rebeka i Yousef. Cztery osoby, tyle samo różnych historii. Ameer to chłopak mieszkający w obozie dla uchodźców w Libanie. Jest niezwykle mądry. Chciałby się uczyć i rzeczywiście – udaje mu się wyjechać do Stanów Zjednoczonych i zostać naukowcem. Sarę poznajemy w 1932 roku, w Rosji. Jej matka zostaje brutalnie zamordowana, a ona wraz z ojcem z powodu żydowskiego pochodzenia musi uciekać do Palestyny. Tam na jej drodze staje Yousef. Rebeka ma osiemnaście lat, bogatego narzeczonego i ogromne szanse na przyszłość w dostatku. Dziewczyna żyje jak pod kloszem i nie zauważa jak jej ukochany wraz z żydowskim społeczeństwem brutalnie traktuje Palestyńczyków. Postanawia zakończyć ten związek. Nie wie tylko jak bolesne niesie to ze sobą konsekwencje. Oblubienica morza to historia napisana przez Michelle Cohen Corasanti – autorkę słynnego już Drzewa migdałowego i Jamala Kanj – Palestyńczyka, inżyniera, który w dzieciństwie mieszkał w obozie dla uchodźców. Jego życiorys p...

Zanim wstanie dla nas słońce Gabriela Gargaś

O powieściach Gabrieli Gargaś czytałam na waszych blogach już wiele dobrego. Postanowiłam przekonać się jakie będą moje wrażenia przy okazji jej najnowszego dzieła. Stefania jest doświadczoną położną, która kocha swoją pracę. Na tyle, że wolałaby spędzać na bloku porodowym nawet wolny czas. Oddala się od rodziny, a wspólny język odnajduje z doktorem Wojdarem. Nocne dyżury, adrenalina towarzysząca każdemu porodowi. To wszystko zbliża ich do siebie i ostatecznie niszczy rodzinę Stefanii. Jej córka zachodzi w ciążę, a kobieta podejmuje decyzję, która zaważy na życiu wielu osób. Właściwie dzisiejszą recenzję mogłabym zawrzeć w jednym zdaniu. Je stem absolutnie zachwycona, a jednocześnie emocjonalnie poraniona i poturbowana, i koniecznie będę musiała przeczytać inne powieści autorki. Dlaczego moja reakcja jest aż tak entuzjastyczna? Autorka stworzyła niezwykle życiową i realistyczną historię, która niesie ze sobą ogromny emocjonalny ładunek. Zanim wstanie dla nas słońce to powi...

Rodzinny dramat

O tej książce dość dużo już słyszałam. Pierwsze wydanie ukazało się w Polsce kilka lat temu i od tamtej pory zachwyciło wielu czytelników. Wydawnictwo postanowiło ją odświeżyć w nowej i mogłoby się wydawać nawet słodkiej okładce. Po przeczytaniu zdacie sobie sprawę, że wszystko tutaj pasuje, a jednocześnie jakie robi wrażenie w połączeniu z treścią. Carrie Parker to z pozoru zwyczajna ośmiolatka. Lubi zabawy, zwłaszcza na świeżym powietrzu, ciągle wymyśla coś nowego, ma bujną wyobraźnię i młodszą siostrę Emmę. Ich ojciec został zamordowany, mają teraz ojczyma, który się nad nimi znęca i traktuje je jak zwierzęta. Wszystko to po prostu musi doprowadzić do tragedii. Dzieci to bezbronne istoty, które nie mają tyle siły i sprytu żeby przeciwstawić się krzywdzącym je dorosłym. Chyba właśnie dlatego książki o ich cierpieniu poruszają najmocniej. Zastraszane nie mają nawet odwagi aby opowiedzieć o horrorze, który codziennie od nowa przeżywają w domu.  Gdy Richard uderzył mnie...

Mocny i brutalny thriller w kobiecym wydaniu?

Mroczna literatura tworzy jesienny klimat. Lubię ją czytać bez względu na pogodę teraz jednak smakuje zdecydowanie najlepiej. Czy kobiety potrafią pisać takie mroczne i brutalne powieści? Nie są na to zbyt delikatne? Tym bardziej gdy piszą o przestępstwach popełnianych na kobietach. Słabszej płci, osobach, które mogłyby być ich córkami czy nimi samymi.  Julia wyszła do klubu i już nigdy nie wróciła. Zostawiła po sobie burzącą się rodzinę. Ojca, matką i dwie siostry, które zerwały ze sobą kontakt. Po prawie 20 latach mąż jednej z nich- Clarie zostaje zamordowany. Kobieta odnajduje nagrania z brutalnymi gwałtami i zabójstwami. Postanawia odezwać się do siostry. Czy tajemnica sprzed lat wyjdzie na jaw? Wyobraźcie sobie taką sytuację. Czytacie niezwykle mocny i brutalny thriller o przestępstwach dokonanych na kobietach. Nie wierzycie, że napisała to kobieta. Co rusz zerkacie na okładkę, a tam patrzy na was drobna, a nawet filigranowa Karin Slaughter- autorka. Ja miałam tak w...