Raynor i Moth myśleli, że teraz czeka ich już tylko spokojne i bezstresowe życie na wsi. Wychowali dzieci, własnymi rękami stworzyli sobie miejsce na ziemi, które uwielbili całym sercem. Wystarczyła jedna decyzja, ulokowanie funduszy nie tutaj gdzie trzeba by stracić zupełnie wszystko, a na dodatek usłyszeć przykrą diagnozę – mężczyzna jest nieuleczalnie chory. Autorka niewiele myśląc postanowiła spakować najpotrzebniejsze rzeczy i razem z mężem udali się na wyprawę Szlakiem Południowo-Zachodniego Wybrzeża. Ponad 1000 kilometrów… Na co dzień nie zdajemy sobie sprawy jakimi jesteśmy szczęściarzami. Budzimy się i zamiast głęboko odetchnąć i zachwycić się porankiem zaczynamy narzekać. Ja też taka jestem, bohaterowie tej książki również byli. Dopiero wyrzeczenie się praktycznie wszystkiego, wizja nadciągającej choroby sprawiły, że zobaczyli co w życiu jest naprawdę ważne. Dla mnie ta historia okazała się nie tylko ogromną inspiracją, ale przede wszystkim pokrzepieniem serca. Odnaj...
Moje miejsce w sieci, w którym od lat dzielę się przeczytanymi książkami.