Autor: Alice Hoffman
Stron: 591
Wydawnictwo: Wielka Litera
Rok wydania: 2013
Moje zdanie: Za książkę dziękuję portalowi wiadomości24.pl. Zamówiłam ją, ponieważ czytałam o niej wiele pozytywnych recenzji, dopiero później dokładnie dowiedziałam się o czym traktuje.
Autorka napisała już wiele książek, ale mówi się, że ta jest najważniejszą w jej dorobku. Jej książki zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków, a ona sama doczekała się stu różnorodnych wydań.
70 rok naszej ery. Żydzi to naród prześladowany i gnębiony. Tym razem przez Rzymian. W takich okolicznościach splatają się losy czterech kobiet. Joel- córka skrytobójcy o płomiennie rudych włosach, którą zawsze pogardzano. Riwka- żona piekarza i matka, która widziała okropne rzeczy jakie zrobiono jej córce. Szira- czarownica nad którą wisi klątwa i jej córka Aziza, która jest wojownikiem i nie zna miłości. Wszystkie spotykają się w Masadzie- niezdobytej twierdzy i opiekują gołębiami.
Boże jaka ta książka jest niesamowita i piękna. Zacznę jednak od początku, od okładki. Kolor sepia, młoda dziewczyna, na jej ramionach gołębie. Niezwykle klimatyczna, magiczna, ale zarazem trochę straszna i niepokojąca. Tak jak cała książka. Kolejnym plusem jest z pewnością temat. Mało się spotyka powieści o czasach do 100 lat po urodzeniu Jezusa. Kojarzy mi się tylko ,,Quo Vadis”. Autorka sięgnęła po coś nowego i intrygującego. Poczytałam trochę o Masadzie i zdziwiłam się, że książka powstała na faktach autentycznych. Wszyscy bohaterowie oprócz ojca Joel zostali wymyśleni, ale główna oś historyczna pozostała wierna w stu procentach faktom. Autorka się przygotowała i dużo sobie poczytała.
Wplotła w tę historię dużo magii i emocji od których momentami aż cierpła skóra. Chociaż religia wiele zabraniała kobiety jak każdy człowiek przeżywały namiętności i uniesienie. Czułam te wszystko emocje na sobie, zaklęcia, rytuały.
Książka ta pokazuje jaką niezwykłą siłą jest nasze przeznaczenie, które pcha nas ku tym, a nie innym czynom. Miłość to najpiękniejsza z wartości, która daje siłę.
Polubiłam wszystkie główne bohaterki, mocno się z nimi zżyłam. Każda wydaje się inna, ale jest coś co je łączy- niezwykła siła ducha. Przez nią nie cofną się przed niczym, a w imię miłości i obrony ich najbliższych zrobią co tylko się da. Dowiedziałam się też mnóstwo rzeczy o kulturze Żydów, ich rytuałach i wierzeniach.
Autorka stworzyła nie tylko znakomitą powieść, którą ciekawie się czyta i przeżywa różnorodne emocje. To hołd oddany tym anonimowym powstańcom, mieszkańcom Masady- twierdzy, która nigdy nie oparła się Rzymianom.
Ocena:6/6