Przejdź do głównej zawartości

Posty

Odżywka Garnier Fructis Goodbye Damage +Historia włosowa Chabrowej

Dzisiaj słówko o odżywce, którą przetestowałam dzięki Wizaz.pl. Zostałyśmy bardzo pospieszone, dlatego używałam jej intensywnie. Włosy myję często, więc coś o niej mogę powiedzieć. Gdy otworzyłam tę odżywkę poczułam ten piękny i charakterystyczny zapach, i od razu wiedziałam, że to Garnier. Właśnie używam szamponu z tej serii, wystarczyło porównać. Później poszukałam składu, zgodził się. Muszę przyznać, że składniki użyte w tym kosmetyku też bardzo mile mnie zaskoczyły i przypadły do gustu. Znajdziemy tutaj np. ekstrakty owocowe, proteiny, silikony, ale takie niegroźne.  Kolor biały, jak to najczęściej u odżywek bywa. Dobrze rozprowadza się na włosach, dużo jej nie potrzeba, jest wydajna. Jeśli chodzi o regenerację to coś tam dopiero zaczęło się dziać. Włosy są bardziej nawilżone i odżywione. Muszę jej jednak dłużej poużywać, żeby zobaczyć jakie efekty daje. Każda odżywka powoduje u mnie przyklap i szybsze przetłuszczanie, a tutaj o dziwo nie. Włosy po jej użyciu były takie ...

Podsumowanie maja

Maj minął nam nie wiadomo kiedy. Matury się skończyły, mi został jeszcze miesiąc szkoły. Nauczyciele powariowali, nauki jeszcze więcej, ciepło, a więc uczyć się nie chce. W tym miesiącu przeczytałam aż 8 książek. Jestem z tego wyniku bardzo zadowolona. Mam 166 obserwatorów. Przybyło czterech. Na Facebooku jest was 13, każdemu dziękuję i przyznam, że mam ochotę na więcej. :) Licznik zatrzymuję na 58923.  Magiczna liczba 100 tysięcy przybliża się coraz szybciej z każdym dniem. Odwiedziliście mnie w tym miesiącu aż 8113 razy. Dla mnie jest to niesamowita i zawrotna liczba, ponieważ dokładnie miesiąc temu cieszyłam się z 6 tysięcy, dwa miesiące temu z 4. Przeskakujecie co dwa. Czy w czerwcu dobijecie do 10? Chciałabym, ponieważ to daje kopa.  Dziękuję :) Serdecznie zapraszam na recenzję  Kraina zwana Tutaj . Bardzo ciekawa książka Cecelii Ahern. 

181.Kraina zwana Tutaj

Tytuł: Kraina zwana Tutaj Autor: Cecelia Ahern Stron: 399 Wydawnictwo: Świat Książki Rok wydania: 2009 Moje zdanie: Cecelia Ahern to z pewnością jedna z moich ulubionych autorek. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Jej debiutancka powieść to ,,P.S. Kocham Cię”.  Gdy ginie jej szkolna koleżanka Sandy Shortt popada w obsesję. Za wszelką cenę pragnie dowiedzieć się co dzieje się z ludźmi i rzeczami, które giną. Gdzie one trafiają? Gdy jest już dorosła zakłada agencję poszukującą zaginionych. Zgłasza się do niej Jack Ruttle. Do ich spotkania nie dochodzi, ponieważ teraz znika… Sandy.  Piękna, magiczna opowieść. Zastanawialiście się kiedyś co się dzieje z naszymi zaginionymi skarpetkami? Gdzie one trafiają? Jeśli tak to koniecznie po nią sięgnijcie.  Pani Cecelia Ahern po raz kolejny stworzyła ciepłą powieść z niesamowitym klimatem. W jej książkach zawsze jest obecna magia, która odmienia życie bohaterów. Jest to książka o szukaniu samego siebie, własnego ja, k...

Chabrowa testuje

Muszę się wam pochwalić, że zostałam wybrana do testowania odżywki regenerującej na Wizaz.pl. Odżywka już jest u mnie, dziwne, że nie ma na niej nazwy marki, ale skład bardzo dużo obiecuje. Zapach przyjemny. Na razie testuję, więcej dowiecie się o niej już niedługo. Jutro zapraszam wszystkich na nową recenzję :) P.S. Zapach przypominał mi szampon z Garniera. Porównałam składy i jest to ta odżywka.

Pomysł na dziś nr.12

Piękna prosta fryzura, która jednak dzięki tym kwiatom nabiera takiego innego charakteru. Wyobrażam ją sobie zarówno na randkę jak i na jakąś większą uroczystość. Jesteśmy pokoleniem, które się na tych bajkach wychowało. Herculesa oglądałam chyba tylko 50 razy. Znałam na pamięć każdą kwestię bohaterów. O piosenkach nie wspominając. Bajki Disneya mają klimat, którego teraz już nie ma. Z chęcią bym je jeszcze obejrzała. Jeśli będę miała iść do ślubu to tylko w takiej sukni. Zjawiskowa co? Jest wtorek, ja już nie mam sił na dalszą część tygodnia, a więc taki wesoły kotek dla was ode mnie. Kotek ten zaprasza do klikania lubię to w prawym górnym rogu :)

Chabrowa czyta

Serdecznie zapraszam Was na recenzję książki ,,Marynarka" Mirosława Tomaszewskiego, którą tym razem czytam. Chcecie usłyszeć jaki głos ma Chabrowa? Przyznam, że ja też po raz pierwszy się tego dowiedziałam. Przez mikrofon, gdy czytałam coś na jakiś uroczystościach było inaczej. Miłe doświadczenie. Zapraszam !

180.Czarny książę

Tytuł: Czarny książę Autor: Katarzyna Michalak Stron: 282 Wydawnictwo: FILIA Rok wydania: 2014 Moje zdanie: Książka, którą wygrałam na portalu Granice.pl. Katarzyna Michalak to jedna z moich ulubionych polskich autorek. Jej książki są bardzo ciepłe i klimatyczne. Byłam niezwykle ciekawa jak poradziła sobie z literaturą erotyczną.  W Mieście dzieje się coś dziwnego. Giną piękne, młode i bogate arystokratki. Ktoś zabija jej praktycznie bez rozlewu krwi, jakby to było jakieś arcydzieło nie morderstwo. Trop prowadzi do Czarnego Księcia, czyli Maksymiliana Romanowa. Jego przyjaciel Paul de Bries, miejscowy inspektor nie może w to uwierzyć. W tym samym czasie w mieście pojawia się oszałamiająco piękna Konstancja, która zostaje sprzedana za długi ojca.  Po powstaniu jakiego bestsellera następuje fala książek o podobnej tematyce. Tak było po ,,Zmierzchu”, po ,,50 Twarzach Greya” też. Nie ominęło to też naszych rodzimych autorów. Czy słusznie?  Jeśli chodzi o li...