Przejdź do głównej zawartości

47.Świt Czarnego Słońca

Tytuł: Świt Czarnego Słońca
Autor: C.S. Friedman
Stron: 500
Wydawnictwo: MAG
Rokwydania: 2008
Mojezdanie: Książka ta to pierwsza część ,,Trylogii Zimnego Ognia”. Podobno najbardziej znanej z całego dorobku pisarskiego autorki. Ziemianie skolonizowali już najdalszą planetę w galaktyce- Ernę. Nie wiedzieli jednak, że istnieje na niej niezwykła siła- fae. Może ona urzeczywistniać wszelkie emocje, lęki, koszmary. Gdy demony zaczynają coraz bardziej zagrażać ludziom czworo z nich staje, aby ostatecznie zmierzyć się z demonami i własnymi słabościami.
Taksiążka to naprawdę kawał dobrej fantastyki, godny polecenia . Już sam temat fabuły jest bardzo ciekawy. Nie spotkałam się z pojęciem siły, która wraz z mózgiem, rozumem potrafi wytworzyć wszystko to czego się lękamy. Autorka stworzyła też ciekawy świat, bardzo dobrze go wykreowała. Wydaje się być to bardzo możliwe, że kiedyś ludzie zaczną kolonizować inne planety, stracą łączność z Ziemią i będą żyć na własną rękę.
Dużo tu miast, krain przez które podążają nasi bohaterowie, ale nic mi się nie myliło. Mogła by się tu znaleźć jakaś mapka, ale nie jest to zbyt duży błąd. Akcja dzieje się jak to najczęściej w fantastyce w czasach przypominających nasze średniowiecze. Chyba dlatego tak lubię ten gatunek.
Bohaterowiebyli bardzo dobrze wykreowani. Każdy z nich( Damien, Ciani, Gerald, Zen i inni) miał zalety jak i wady, słabości z którymi starał się walczyć. To dobrze, że nie są oni tak idealni. Czyta się bardzo szybko, ponieważ do końca nie wiadomo czy wyprawa się powiedzie czy też nie. Ja, gdy już do niej zajrzałam nie mogłam się oderwać. Już niedługo sięgnę po kolejny tom.
Ocena: 5/6

P.S. Muszę Wam bardzo podziękować. Pod moim ostatnim postem pojawiło się tyle komentarzy dotyczących nowej szkoły, że byłam w szoku. Podniosłyście mnie na duchu i wierzę, że w tej nowej szkole wszystko będzie dobrze.

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

Stosik #29

Ostatnie dni upływają mi pod znakiem nauki do matury i wielu ciekawych książek. 1.Sarah Lark ,,Pieśń Maorysów". Czytałam kiedyś książkę tej autorki i była to niezwykła i magiczna saga. Nie mogłam oprzeć się kolejnej książce. 2. Maggie Stefvater ,,Ukojenie". Ostatni tom poprawnej trylogii. Szybko się ją czyta, ale nie przyspiesza bicia serca. Zobaczymy teraz. 3.Melissa Hawach ,,Oddajcie mi dzieci". Rzadko czytam książki z tej serii, ponieważ są niezwykle emocjonalne.  4.Joanne Harris ,,Blask Runów". Kompletnie mi nieznana książka. Czytaliście może?  5.Nora Roberts ,,Śmierć o tobie pamięta". Kusiliście, kusiliście, dałam się. Ciekawe jaka ta książka się okaże :) 6.Jodi Picoult ,,Jak z obrazka". Ostatnio była Diane Chamberlain, dziś postawiłam na panią Picoult. 7.John Marsden ,,Jutro 3". Robi się coraz ciekawiej 8.Simon Beckett ,,Zapisane w kościach" Kupiona w Kauflandzie za 5 złotych. 9.Marek Stelar ,,Rykoszet". Wygran...

79.P.S. Kocham Cię

Tytuł: P.S. Kocham Cię Autor: Cecelia Ahern Stron: 455 Wydawnictwo: Świat Książki Rok wydania: 2008 Moje zdanie: Piszę na gorąco. Przed chwilą zakończyłam czytanie, ale już chcę się z wami podzielić wrażeniami. Małżeństwo Holly i Gerry’ego jest idealne. Kochają się, są ze sobą szczęśliwi, mają wielu oddanych przyjaciół. Do czasu gdy u mężczyzny lekarze wykrywają raka mózgu, a on umiera. Zostawia swojej żonie dziesięć listów, po jednym na miesiąc, w których radzi jak ma ona na nowo ułożyć sobie życie. Czy jej się to uda?  Niezwykle smutna, wzruszająca powieść, która daje jednak nadzieję, że potrzeba czasu, aby otrząsnąć się ze strasznych wydarzeń. Pokazuje, że istnieje prawdziwa miłość, która jest silniejsza niż śmierć. Porusza też problem przyjaźni. Prawdziwi przyjaciele nie odwracają się kiedy stracimy bliską nam osobę tylko dlatego, że nie wiedzą jak się mają zachować. Kilka razy płakałam podczas tej lektury.  Nie jest to romans, czy obyczajówka, coś pomię...