Tytuł: Randki w wielkim mieście
Autor: Aga Szymańska
Stron: 147
Wydawnictwo: Nowy Świat
Rok wydania: 2015
Moje zdanie: Bardzo dziękuję
wydawnictwu za możliwość przeczytania tej książki.
Nina ma już czterdziestkę na karku.
Do tego rozwód. Córka dorasta. Chyba jak każdy tak i ona nie
chciałaby zostać na starość sama. Dlatego loguje się na portalu
randkowym ,,Twoje serduszko”. Kogo spotka?
Niby temat mógłby wydawać się
bardzo prosty i zasadzie mało odkrywczy. Kobieta po przejściach i
portal randkowy. Czy tego wszystkiego już nie było? Może i tak,
ale pani Aga Szymańska potrafi zaciekawić. Książka została
napisana z wprost niesamowitą lekkością i świeżością. Szybko
się ją czyta, odpręża i poprawia humor na wiele godzin. Chociaż
w głębi duszy kibicujemy głównej bohaterce to i tak możemy się
uśmiać z jej perypetii. Wiele razy jej wpadki się jednak
powtarzały, to może być minusem.
Muszę jednak przyznać, że opisane
historie są wbrew pozorom prawdziwe. Nie wiem czy można znaleźć
miłość w internecie. Jednak to coś co nas da siebie na początku
przyciąga jest chyba kluczowe. Miałam kiedyś krótki romans z
internetowym czatem. Dawno, już prawie dwa lata temu chciałam jakoś
zabić nudę. Pamiętam, że każdy napotkany tam facet w miarę
pisania stawał się gorszy od poprzedniego.
Oczywiście książka nie neguje
całkowicie portale randkowe. Po prostu pokazuje, że niepowodzeniami
nie należy się przejmować, a miłość przychodzi do nas wtedy
kiedy to ona chce. Nasze wymagania się nie liczą. Cały czas musimy
tylko w nią wierzyć.
Podsumowując perypetie Niny są
ciekawe. Wciągnęłam się i dlatego książka zajęła mi tylko
jeden wieczór.
Ocena:4+/6
Co wy sądzicie o portalach randkowych?
Da się na nich znaleźć miłość?