Na rynku jest obecnie całe mnóstwo książek dla dzieci. Z obrazkami do oglądania, bajkami do słuchania. Otwierane, rozkładane. Mój synuś od pewnego czasu zaczął przejawiać zainteresowanie ilustracjami w książeczkach, a więc przy wyborze kierowałam się obecnością jakiś ładnych i kolorowych zwierzątek.
Mój wzrok od razu padł na ,,Wszyscy ziewają”. Książeczka jest dedykowana dzieciom w każdym wieku. Jak możemy przeczytać na okładce jest ona polecana do czytania przed snem. Razem z synkiem musimy przyznać, że jej wybór był strzałem w dziesiątkę i będzie ona często użytkowana.
Pierwszym plusem są przede wszystkim duże i kolorowe ilustracje zwierząt. Mamy świnkę, króliczka, hipopotama. Wszyscy ziewają, a my możemy otworzyć ich buzie. Zajrzeć do środka, zobaczyć jakie mają języczki czy ząbki. Świetna sprawa. Dziecko z chęcią otwiera i zamyka kartoniki, jest zaintrygowane.
Książka jest solidnie wykonana. Ma twardą oprawę, a jednak nie jest ciężka. W sam raz dla małych rączek. Co mnie bardzo ucieszyło ma też zaokrąglone rogi. Wcześniej pewnie nie zwróciłabym na to uwagi. Teraz gdy jestem mamą małego kręciołka nie mogącego poleżeć chwilę w miejscu tylko turlającego się dalej to naprawdę ważna sprawa. Okienka są dobrze przymocowane. Nic się tutaj nie popsuje ani nie odklei. Najbardziej podoba nam się chyba ostatnia rozkładana strona. Jest bardzo szeroka, są na niej wszystkie postacie z książeczki. Jest co oglądać.
Jak to jest z tym zasypianiem? Mój synuś jeszcze przy niej nie zasypia jednak na niego działa tylko wylegiwanie się przy piersi. Czytanie historyjki o zwierzętach i zasypianiu, oglądanie ilustracji, otwieranie okienek sprawia, że nawet mój wiercioszek się wycisza, uspokaja. Jest przygotowany do zasypiania. Z pewnością będziemy szukać więcej książeczek tego typu gdzie można coś otworzyć, pociągnąć. Z takich lektur jest największa frajda, a i rodzic świetnie się przy nich bawi.
Tytuł: Wszyscy ziewają
Autor: Anita Bijsterbosch
Stron:
Wydawnictwo: Adamada
Rok wydania: 2016