Tytuł: Z innej bajki
Autor: Jodi Picoult, Samantha Van Leer
Stron: 310
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2013
Moje zdanie: Książki Jodi Picoult bardzo lubię, zawsze porusza w nich ważne i aktualne problemy. Robi to z ogromną odwagą, ale też wyczuciem. Ta książka to jej debiut dla młodszych czytelników stworzony wraz z ukochaną córką.
Deliah McPhee jest odludkiem. Nikt oprócz tak samo wyrzuconej ze społeczeństwa dziewczyny jej nie lubi, wszyscy się z niej śmieją, pochodzi z rozbitej rodziny. Najchętniej tylko by czytała. Pewnego razu trafia na bajkę o Oliverze, z którym zaczyna się identyfikować. Dziewczyna zaczyna słyszeć głos płynący z książki. Jak to wszystko się zakończy?
Muszę przyznać, że na początku niezbyt mi się podobała. Uważałam, że książka jest dziecinna, infantylna. Po kilku kartkach moja opinia zmieniła się o 180 stopni i na szczęście pozostała taka do końca czytania. Jest to nowa wersja baśni, gdzie rzeczywistość zaczyna zacierać granicę pomiędzy bajką. Co najważniejsze to podczas czytania zastanawiamy się ,,A jeśli było by tak naprawdę?”. Już nie uważam jej za dziecinną. Zostały poruszone tu problemy pierwszej miłości, znalezienia własnego miejsca w życiu. Baśń to tylko przykrywka w przekazaniu tych bardzo pozytywnych wartości. Bohaterów w miarę polubiłam, nie są jakoś szczególnie dopracowani, ale w tym wypadku to nie był duży błąd. Najbardziej polubiłam główną bohaterkę.
Książka jest pięknie wydana. Są w niej śliczne obrazki. Jak zawsze historię śledzimy z perspektywy wielu osób, tutaj pokuszono się jeszcze o różne kolory czcionki i fragmenty bajki. Wszystko jest bardzo estetyczne i dopracowane. Okładka spodobała mi się średnio. Książkę polecam z całego serca! To piękna i uniwersalna, magiczna opowieść o sile miłości. Zarówno dla tych młodszych jak i starszych.
Ocena: 5+/6