Tytuł: Rezydencja nad urwiskiem
Autor: Debbie Macomber
Stron: 315
Wydawnictwo: Mira
Rok wydania: 2010
Moje zdanie: Kolejny już raz przenosimy się do Zatoki Cedrów. Rosie i Zach rozwiedli się, jednak sędzia Olivia po raz kolejny wybrała wspaniałe wyjście z sytuacji. Dla dobra dzieci to nie one przeprowadzają się do rodziców, ale oni do nich. Będą mieli dyżury, coraz częściej będę się spotykać, a rodzeństwo próbować będzie wśród nich zaprowadzić zgodę. Cały czas śledzimy również losy innych, dobrze nam znanych bohaterów.
Nie opiszę jej zbyt długo, ponieważ to kolejna część z serii i wiele zostało już napisane. Książka ta to znakomita odskocznia od problemów dnia codziennego. Lekka, ciepła i przyjemna. Tak jak i Zatoka Cedrów. Bohaterowie są dla siebie życzliwi. Jednocześnie jak każdy mają też swoje tajemnice i przywary. Czyta się bardzo szybko. Polecam!
Ocena:5/6