Tytuł: Medaliony
Autor: Zofia Nałkowska
Stron:52
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Rok wydania: 1984
Moje zdanie: ,,Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Właściwie tyle by dzisiaj wystarczyło.
Zupełnie nie wiedziałam co to za książka. Pani kazała przeczytać kolejną lekturę. Nie pomyślałam co to za epoka. Zaczęłam czytać i z obrzydzenia rzuciłam ją w kąt.
Poczytałam i stwierdziłam, że to jedna z najbardziej wartościowych lektur w liceum. Jest to zbiór 8 opowiadań opowiadających o II wojnie światowej, zagładzie Żydów. Miałam trochę wiedzy na temat tego co tam się działo, orientowałam się, ale i tak ciężko mi było uwierzyć w to co czytam.
Chyba najstraszniejsze opowiadanie to ,,Doktor Spanner”. Opowiada o utracie przez ludzi ich człowieczeństwa. Wszędzie są tam trupy, poćwiartowane, w całości, a z nich wytwarza się mydło. Kolejne opowiadania też takie są. Niezwykle ciężkie psychicznie, trudne, wstrząsające. Krótkie, ale taka forma jest w tym wypadku chyba najwłaściwszym wyjściem. Chyba nie przecierpiałabym dłuższej książki czytając takie makabryczne rzeczy.
Jak można zrobić coś takiego drugiemu człowiekowi? Zawsze zadaję sobie to pytanie czytając takie książki. Zupełnie tego nie rozumiem, nie znajduję żadnej odpowiedzi. Naprawdę, jest to godna polecenia lektura.
Ocena:5+/6
P.S. Dzisiaj Zaduszki, a więc wpasowałam się z tematem. Jestem już pełnoletnia. Nic szczególnego się nie stało, inaczej się nie czuję :)