Przejdź do głównej zawartości

310.Miś Uszatek

Miś Uszatek to już postać kultowa. Znają ją dzieci i dorośli, obecnie też cieszy się sporym uznaniem wśród najmłodszych widzów i czytelników. Co sprawia, że ten miś jest tak słynny i popularny?

Miałam wraz z moim synkiem dzięki księgarni internetowej Bookmaster okazję zapoznać się z najnowszym wydaniem opublikowanym przez Naszą Księgarnię. Zostały tutaj zebrane najpopularniejsze książki o przyjaznym Misiu Uszatku co klapnięte uszko ma. Od jego najwcześniejszych przygód aż po czas kiedy jego ludzcy przyjaciele poszli do przedszkola.

Wydawnictwo już po raz kolejny udowodniło, że po prostu zna się na publikacjach dla najmłodszych i nie ma w tej dziedzinie sobie równych. Wydanie zachwyca. Jest w twardej oprawie, z grubymi kartkami, porządnie wykonane. Doskonale spisze się jako prezent, a jednocześnie dzięki swej solidności będzie towarzyszyć dziecku wiele lat. Ilustracje Zbigniewa Rychlickiego znakomicie się tutaj prezentują, uatrakcyjniają odbiór książki i będą przyczyną wielogodzinnego przeglądania opowiadań.

Co do samych historii to muszę się przyznać, że Misia Uszatka znałam wcześniej tylko i wyłącznie z bajki, która była wyświetlana na dobranoc. Historyjki są króciutkie, czasami to zaledwie dwie strony. Dzięki temu z pewnością nie znudzą i będą się podobać. To co wzbudza moją sympatię to fakt, że dotyczą codziennego życia, traktują o polskich tradycjach i obyczajach. Przemycają też dobre wartości takie jak grzeczność, umiejętność odpowiedniego zachowania się w określonych sytuacjach czy życzliwość.

Podsumowując, to kolejna bajka przy której mój maluszek się wycisza i uspokaja. Jeszcze wiele lat będziemy ją przeglądać i wspólnie czytać bajeczki o Misiu z klapniętym uszkiem.
Ocena: 6/6

Tytuł: 310. Miś Uszatek
Stron: 240
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2016

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola

Czym jest miłość? Jaki ma dla ciebie kolor, zapach, fakturę? Myślę, że ile osób, tyle odpowiedzi na te pytania, ponieważ to uczucie, które występuje w różnorodnych kolorach i można odmieniać je przez wszystkie przypadki. Jest niejednoznaczna i nieprzewidywalna, a autorce Katarzynie Grocholi udało się idealnie nakreślić to w swojej najnowszej i niezwykłej książce Zjadacz czerni 8. Na pierwszy rzut oka to zbiór opowiadań, a jednak to powieść, w której każdy rozdział to inna historia, która tylko pozornie nie łączy się z kolejnymi, jest nawet napisana w charakterystycznym dla siebie i bohaterów stylu. Mogłoby się wydawać, że zostały tutaj umieszczone zupełnie przypadkowo, a jednak im głębiej się zastanowić i wniknąć w ich sens tym bardziej okazuje się, że wspólną składową jest barwna różnorodność miłości. Niektóre historie są w lepsze, inne gorsze, a może to tylko moje odczucia, okoliczności w jakich obecnie się znajduję i bagaż doświadczeń, który każdy z nas nosi? Pole do interpretacji j...

251.Diamentowy plac

Tytuł: Diamentowy plac Autor: Merce Rodoreda Stron: 316 Wydawnictwo: Pascal Rok wydania: 2014 Moje zdanie: Serdecznie dziękuję wydawnictwu i portalowi wiadomosci24.pl za możliwość przeczytania tej książki.  Merce Rodoreda urodziła się w Barcelonie. ,,Diamentowy plac” powstał w 1962 roku i od razu zyskał międzynarodową sławę i uznanie. Jest najsłynniejszą powieścią autorki, przetłumaczono ją na ponad 30 języków.  Wszystko zaczyna się od tego jak Quimet prosi do tańca Natalię. Chociaż widzą się po raz pierwszy to mężczyzna obiecuje jej, że w ciągu roku zostanie jego żoną. Biorą ślub, rodzą się dzieci. Zwyczajne życie, a w tle trwa właśnie Hiszpańska wojna domowa. Czy da się jeszcze wrócić do normalności?  Ta książka to klasyczny przykład, że to co jest na okładce to czasami kompletne bzdury. Znalazłam tam mnóstwo porównań do Zafóna, którego znam i cenię. Może ja tego podobieństwa po prostu nie widzę. Nie oznacza to, że książka mi się nie spodobała, po pro...

102.Cujo

Tytuł: Cujo Autor: Stephen King Stron: 349 Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Rok wydania: 2008 Moje zdanie: Długo nie mogłam się przekonać, aby sięgnąć po książkę tego autora. Martwiłam się jak zareagują moje słabe nerwy. Czy słusznie?  Chyba większość osób słyszało o tym autorze, królu horrorów. Wiele z jego książek zostało zekranizowanych. Jest bardzo płodnym pisarzem, napisał już ponad 60 książek, a jeszcze wiele opowiadań.  Castle Rock to małe, ciche miasteczko. Ludzie żyją w nim spokojnie. Wszystko trwa jednak do czasu. Ogromny, ale bardzo spokojny bernardyn Cujo przez przypadek zaraża się wścieklizną i staje się żądnym krwi bezlitosnym potworem.  Niesamowicie mi się podobało. O dziwo, nie bałam się na tyle, żeby nie zostawać sama w domu czy w nocy cierpieć koszmary. To nie znaczy jednak, że książka mną nie wstrząsnęła. Autor rozkręca się dość wolno i prawdziwa akcja rozpoczyna się dopiero w drugiej połowie. Nie sprawiło mi to jednak zupełnie problemu...