Zaniedbuję was ostatnio, nie ma co. Wszystko przez to, że przygotowania do świąt dość wcześnie ruszyły u mnie pełną parą, pierwszy raz zajmuję się prawie wszystkimi daniami na Wigilię i Święta, a więc jestem trochę zdenerwowana jak to wszystko wyjdzie, a tak najzwyczajniej to ostatnio wolę spędzać czas z rodziną, a nie w sieci. Odbiję to wszystko już po czasie Bożego Narodzenia, a od nowego roku planuję w końcu popracować nad regularnością :)
Czego wam życzę?
Przede wszystkim wesołych, rodzinnych świąt spędzonych tak jak właśnie chcecie i jak według was jest idealnie. Z dala od całej tej gonitwy i zgiełku. Tak, aby przypomnieć sobie tę magię, którą niektórzy utracili wraz z wejściem w dorosłość. Życzę wam mnóstwo zdrowia, bo ono jest najważniejsze, zadowolenia z życia i samych siebie, spełniania swoich marzeń. A jako książkoholik samych wspaniałych lektur, takich od jakich po prostu nie można się oderwać :)