19 cze 2019

Neurokomiks Matteo Farinella, Hana Roš

Bądźmy szczerzy, jestem osobą, która zawsze traktowała komiksy po macoszemu. Nie interesowałam się nowościami, nie śledziłam opinii. Zupełnie nie znam się na cechach jakie dobry komiks powinien spełniać. Podzielę się z wami wrażeniami zupełnego laika w tej materii, który za sprawą wydawnictwa Marginesy postanowił odrobinę poszerzyć horyzonty i zauważył, że te nowości to jego biologiczne klimaty.

Neurokomiks to powieść graficzna zabierająca czytelnika w fascynującą podróż w głąb ludzkiego mózgu. Autorzy prywatnie są pracownikami akademickimi, zajmują się tymi tematami, a więc za sprawą tego komiksu przekazują swoją rozległą wiedzę w sporym uproszczeniu. Już sam pomysł i odmalowanie mózgu, oraz zachodzących w nim procesów jako podróż po niezbadanej krainie, którą zamieszkują potwory to strzał w dziesiątkę. Sieć neuronowa jako splątane konary drzew? Neuroprzekaźniki w walce z potworami: alkoholem i narkotykami? To spore uproszczenia, jednak myślę, że każda wiedza musi się od czegoś rozpocząć i takie zestawienie podstawowych faktów może być ciekawym początkiem prowadzącym do dalszego poznawania zakamarków naszego mózgu.

Akcja tej książki toczy się bardzo szybko, może nawet zbyt szybko, jej lektura mogłaby mi zająć kilkanaście minut. Drugie tyle zajęło jednak dokładne obejrzenie czarno-białych, mocno kontrastujących ilustracji i wyobrażenie sobie całej krainy Neurolanadii. Czytanie komiksów to dla mnie zupełnie nowe przeżycie czytelnicze i estetyczne. Może po prostu zmienia się też moje myślenie na temat komiksów. Nie są to już dla mnie książeczki dla małych dzieci, ale lektury dla każdego, które należy tylko dopasować do siebie tematycznie. Neurokomiks trafił tu całkowicie w moje gusta.
Jednocześnie przez Neurokomiks przewija się cała galeria osobistości. Pawlow, o którym słyszał każdy, ale też Alan Hodgkin czy Andrew Huxley. Wielu uczonych, którym zawdzięczamy stan naszej aktualnej wiedzy.

Komu polecam? Przede wszystkim początkującym. Praca naszego mózgu to tak wdzięczny i ciekawy temat, że zaintryguje absolutnie każdego. Przeniesienie wiedzy na temat układu nerwowego i procesów w nim zachodzących na baśniową opowieść pobudza wyobraźnię i zmusza do głębszego pochylenia się nad tą powieścią graficzną. Pierwsze wrażenie uważam za udane, kolejny komiks czeka już na półce.
Ocena: 4+/6
Tytuł: 498.Neurokomiks
Autor: Matteo Farinella, Hana Roš
Stron: 144
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania: 2019
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Marginesy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.