Przejdź do głównej zawartości

Posty

Podsumowanie sierpnia

Nie mogę uwierzyć, że wakacje już za mną. Zaczynam naukę w klasie maturalnej. Teraz pewnie nie będzie na nic czasu. Posty mam rozpisane już na tydzień do przodu. W tym miesiącu przeczytałam 9 książek. Łącznie jest to  4712 stron. Nieźle co? :) Zrecenzowałam 11 książek. Mam 187 obserwatorów. Przybyło 11. Na facebooku jest to 544 lubię to, a więc przybyło 274. Na liczniku mam 87644 wyświetleń, a więc więcej o 13 853. Pobiłam magiczną liczbę 10 tysięcy.  Dziękuję :) Każdemu polecam przesłuchać sobie ten krótki filmik. Podoba wam się? Muszę jeszcze znaleźć film pod który była podłożona ta muzyka. Chwyta za serce  Znalazłam :) To jest ten filmik na facebooku :)  

207.Starcie królów

Tytuł: Starcie królów Autor: George R.R. Martin Stron: 915 Wydawnictwo: Zysk i S-ka Rok wydania: 2011 Moje zdanie: Saga ,,Pieśń Lodu i Ognia” to cykl, w którym pomiędzy kolejnymi tomami muszę robić przerwy. Książki są niezwykle obszerne i chyba niemożliwością jest czytać jedną po drugiej. Tom pierwszy przeczytałam w styczniu. Teraz byłam gotowa na kolejny.  Po śmierci króla Roberta w królestwach zaczyna siać się zamęt. Każdy kto chce ogłasza się królem. Są to ludzie, którzy mają faktyczne prawa do tronu jak i ci, którym władza z pewnością się nie należy. Poddani są zdezorientowani, nie wiedzą co się dzieje. Jednocześnie lato dobiega końca. Wielu ludzi nigdy nie poznało zimy, która będzie ich kolejnym wrogiem.  Ufff… Przeczytałam. Tak już mam, że książki tego autora chociaż niebywale mnie ciekawią i trzymają w napięciu to jednak nie przeczytam więcej niż 100 stron na raz. Panuje tu takie nagromadzenie dat, postaci, nazwisk i wydarzeń, że trzeba robić przerwy ...

206.Dwanaście prac Herkulesa

Tytuł: Dwanaście prac Herkulesa Autor: Agata Christie Stron: 317 Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie Rok wydania: 2012 Moje zdanie: Agata Christie to jedna z moich ulubionych autorek. Chyba każdy o niej słyszał. Napisała 80 kryminałów i parę powieści obyczajowych.  Herkules Poriot chce zakończyć swoją karierę. Chce zrobić to z fajerwerkami, a więc rozwiązuje jeszcze tylko dwanaście zagadek. Każda z nich musi mieć odniesienie do mitologicznych dwunasty prac Herkulesa.  Książka ta to tak naprawdę zbiór dwunastu opowiadań połączonych ze sobą. Bałam się, że przez te kilkanaście stron nie zdążą się one dobrze rozkręcić i mi się nie spodobają. Nic bardziej mylnego. Każda historia jest niesamowicie ciekawa i zupełnie nieprzewidywalna. Nigdy nie mogę zgadnąć kto stoi za przestępstwem. Zawsze jest to dla mnie ogromne zaskoczenie.  Lubię ten angielski humor i klimat jaki panuje w książkach pani Christie. Szkoda jednak, że nie jest to książka z jednym przestęp...

Pomysł na dziś nr.23

Ja też tak mam, dlatego nie lubię zostawać sama w domu :) Ostatnio trochę zaniedbuję was z recenzjami, ale czytam Martina. Zostało mi jeszcze trzysta stron, a do tego tylko jedna recenzja w zapasie. Muszę wymyślać, aby na blogu nie było żadnego zastoju. Chcę jednak cały czas dodawać coś nowego, lubię pisanie postów. To chyba już na lato za rok, ale i tak jest piękna. Ten kolor :) Ostatnio zastanawialiśmy się czy dresy mogą być kobiece. A tatuaże? Sama nie mam żadnego, ale ten ptasi motyw strasznie mi się podoba.  Oprócz dresów choruję też na botki. Jesień zbliża się wielkimi krokami i koniecznie muszę sobie jakieś kupić. Nie na wysokim obcasie, płaskich też nie chcę. Takie jak tutaj byłyby idealne. Może takie. Czarne nawet chyba ładniejsze. Te też ładne, ale niestety raczej nie nadają się do chodzenia po mieście :) Piękny tort. Dla każdego to co lubi :) Będąc w temacie słodkości. Patrzcie na te paznokcie.  Patrząc z daleka myślałam, że to t...

Czas na dyskusję nr.8

Ostatnio przywołałam trochę wspomnień. Spodobał mi się tamten temat i teraz chciałabym zapytać o coś podobnego. Kto zaszczepił w was miłość do książek? W moim przypadku byli to rodzice. Mama czyta mniej od taty, ale zawsze gdy jechali do miasta kupowali mi jakąś małą książeczkę w kiosku. Bez niej mogli się nie pokazywać w domu. Pewnego dnia wracaliśmy od babci i po drodze mijaliśmy bibliotekę. Razem z tatą poszłam się tam zapisać i to z nim wypożyczyłam swoje pierwsze lektury. Pamiętam, że była to pierwsza część serii o Tomku Wilmowskim i zbiór baśni polskich.  Dzięki komu wy jesteście molami książkowymi? Zapraszam was na mojego nowego bloga, gdzie dzisiaj kolejny, mam nadzieję ciekawy przepis http://chabrowa-gotuje.blogspot.com/

205.Lucian

Tytuł: Lucian Autor: Isabel Abedi Stron: 527 Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Rok wydania:2011 Moje zdanie: Od czasu do czasu sięgam również po paranormal romance. Isabel Abedi czytałam namiętnie parę lat temu. To, że napisała książkę z tego gatunku gdzieś obiło mi się o uszy, ale nie badałam głębiej tego faktu. W bibliotece szukałam lekkiego czytadła z odrobiną magii, które nie jest częścią jakieś serii.  Muszę zacząć od okładki, która jest taka mroczna, gotycka, podoba mi się. Jak z treścią?  Lucian i Rebeka odnajdują się przypadkiem. Coś ich do siebie przyciąga. Tylko będąc razem są szczęśliwi. Chłopak nic o sobie nie pamięta, nie ma żadnej przeszłości. Czy odkryją jaka tajemnica ich łączy?  Dużo się po tej książce nie spodziewałam i z radością muszę stwierdzić, że zostałam pozytywnie zaskoczona. ,,Lucian” powstał na fali popularności ,,Zmierzchu”. Nie jest jednak do niego zupełnie podobny. Przyciąganie pomiędzy Lucianem, a Rebeką to dla mnie nowy pomys...