Przejdź do głównej zawartości

Posty

Podsumowanie września

Wrzesień za mną. Ufff... Ostatnimi czasy staram się rozciągać dobę do przynajmniej 48 godzin. Czasami prawie się udaje, czasami ze zmęczenia zasypiam w trakcie. Jest męcząco, nawet nie spodziewałam się, że tak może wyglądać klasa maturalna, tym bardziej w mojej, kochanej szkole. Wychowawczyni powiedziała, że przy naszym trybie nauki nie powinniśmy już nic robić w domu. Co dopiero jak z dnia na dzień mamy 15 stron A4 słówek z angielskiego. Tak mijał mi wrzesień. Co z książkami?  Przeczytałam 3 książki. Szału nie ma, obiecuję poprawę, ale czy mi się uda? Zrecenzowałam 5 książek. Więcej, bo miałam zapasy, które już się jednak pokończyły. Obserwatorów mam 186. Jeden ubył :)  Za to przynajmniej na facebooku przybyło i jest 571. Było 544. Parę dni temu świętowałam też 100 tysięcy wyświetleń mojego bloga. Dziękuję wam.  Licznik zatrzymuję na 101 830. Przybyło 14 186.  Nie wiem jak to się stało, ale pobiłam 13 tysięcy z sierpnia.  Kochani jesteście :*...

212.Handlarka złotem

Tytuł: Handlarka złotem Autor: Iny Lorentz  Stron: 485 Wydawnictwo: Sonia Draga Rok wydania: 2012 Moje zdanie: Iny Lorentz to właściwie pseudonim pary autorskiej Iny Lorentz i Eunama Marona. Jestem ciekawa jak to jest pisać książkę we dwie osoby. Ich najsłynniejszą książkę jest ,,Nierządnica”, która doczekała się ekranizacji. Jesteście ciekawi tego romansu historycznego?  Rok 1485. Niemcy. Trwają prześladowania Żydów. Naród ten jest gnębiony i zabijany tylko dlatego, że wierzy w innego Boga niż większość ludzi. Na młodą Żydówkę- Leę spadają same tragedie. Ojciec i brat giną podczas pogromu, a na nią spada obowiązek prowadzenia rodzinnego interesu. Czy jako kobieta ma szansę? Co stanie się, gdy Lea zakocha się w Rolandzie? Jaka przygoda ją czeka?  Nie powiedziałabym, że jest to tylko romans historyczny. Miłosnych uniesień i emocji mamy tutaj bardzo mało. Na pochwałę zasługuje niezwykle starannie dopracowane tło historyczne. Przeniosłam się do tamtych czasó...

Czas na dyskusję #11

Dopadł i mnie. Kryzys czytelniczy. Co jest w nim najgorsze to to, że nie wynika on z faktu, że nie chce mi się czytać, ale kompletnie nie mam czasu. Co wy robicie gdy dopadnie was czytelnicza choroba?  Ja staram się rozciągać dobę przynajmniej do 30 godzin. Gorzej jest gdy po prostu zasypiam nad książką, wtedy średnio mi się udaje. Staram się też czytać książki, które wymagają mniej myślenia.  Aby na blogu nie zapanowała martwa cisza publikuję inne posty. Cykle, które pojawiają się tutaj od niedawna. Podobają wam się? Może wolelibyście, żebym publikowała rzadziej, a tylko i wyłącznie o książkach?  Wyrażajcie swoje opinie, a ja lecę czytać romans historyczny, który zaczęłam 11 dni temu?! Jak na mnie marny wynik. 

Patrzcie na licznik !!!

Kochani nadszedł mój wymarzony dzień. Niedługo liczba wyświetleń dojdzie do magicznych 100 tysięcy. To dla mnie niewyobrażalna liczba.  Mówiliście, że za 50 to już pójdzie szybko, i rzeczywiście. Nawet nie zauważyłam kiedy to się stało. Przewiduję, że licznik wybije jutro albo jeszcze dzisiaj w nocy. Dziękuję wam za każde pojedyncze wyświetlenie :*:*:* Dziękuję 

Ostatnio na tapecie #3

Przypomniało mi się o niej dzięki reklamie Wirtualnej Polski. Po raz kolejny rap. Spodobał mi się ten wykonawca. Wiele osób go hejtuje, ale chyba zawsze tak jest gdy ktoś zdobędzie popularność. Piękna, romantyczna piosenka. Styl zupełnie nie mój, ale lubię od czasu do czasu posłuchać czegoś zupełnie innego.  Spodobała mi się dopiero po kolejnym odtworzeniu. 

Ostatnio obejrzane #5

Seans skończył się niecałą godzinę temu, a ja mam pustkę w głowie. Film jest niesamowicie emocjonalny. Ciężko po nim dojść do siebie. Reżyser skupił się głównie na psychice widza. Powstanie Warszawskie zostało przedstawione z zupełnie innej strony. Powiedziałabym, że jest to produkcja na miarę tych Hollywoodzkich. Nie wiem czy jednak nie przesadzono z tymi efektami specjalnymi. Było ich dużo, były dobre, ale czasami przez nie film robił się nierzeczywisty. Z tego co wiem kule lecą prosto. Nie zakręcają pomiędzy bohaterami. Zdecydowanie na plus nowi, młodzi aktorzy, którzy być może wniosą coś ciekawego do polskiego przemysłu filmowego. Głównie spodobały mi się role kobiece, odtwórca głównej już mniej. Muzyka bardzo mi się podobała. Niektórzy zarzucają jej zbytnią nowoczesność. Może dzięki temu lepiej trafi do młodzieży. Wpasowała się.  Film godny obejrzenia. Z pewnością przeżyjecie na nim wiele emocji.

211.Miejsce w słońcu

Tytuł: Miejsce w słońcu Autor: Liza Marklund Stron: 575 Wydawnictwo: Czarna Owca Rok wydania: 2012 Moje zdanie: W poszukiwaniu kolejnych szwedzkich kryminałów natrafiłam na Lisę Marklund. Jest to znana dziennikarka, której książki przetłumaczone zostały na 30 języków. Ta książka jest kontynuacją ,,Dożywocia” co zupełnie mi nie przeszkadzało w odbiorze.  Annika Bengtzon to szwedzka reporterka kryminalna. Ma dużo pracy, a jej życie osobiste leży w gruzach. Gdy kobieta dowiaduje się o morderstwie wykonanym na całej  rodzinie Szwedów mieszkających w Hiszpanii od razu chce dowiedzieć się kto za tym wszystkim stoi. Czy ta sprawa jej nie przerośnie?  Kolejna skandynawska proza kryminalna. Po raz kolejny bardzo dobra i ciekawa. Autorka w zgrabny sposób połączyła życiowe perypetie i zawodowe problemy Anniki. Wyszła z tego bardzo ciekawa i wybuchowa mieszanka. Historia kryminalna była bardzo tajemnicza i trzymająca w napięciu. Co do zakończenia to oczekiwałam jeszc...