1.,,Ostrze" Rafał Kotomski. Tuż przed moim wyjściem do biblioteki odwiedził mnie listonosz. Wręczył mi pięknie zapakowaną paczkę - wygraną na blogu Zacisze wyśnione. W środku była właśnie ta książka, dziękuję jeszcze raz.
2.,,Świt Czarnego Słońca" C.S. Friedman. Kiedyś czytałam bardzo dużo fantastyki, teraz zauważyłam, że praktycznie wcale. Zobaczymy jak ta książka się spisze.
3.,,Świat zaginiony" Arthur Conan Doyle. Znów fantastyka, tylko teraz w wydaniu autora samego Scherlocka Holmes'a.
4.,,Winnica" Barbara Delinsky. Romans tym razem. Jeden z moich ulubionych gatunków.
5.,,Krótka piłka" Harlan Coben. To nie moja pierwsza książka tego autora, tylko zrobiłam sobie od niego dużą przerwę.
6.,,Żmija" Andrzej Sapkowski. Tego pana chyba nie trzeba przedstawiać, jeden z moich ulubionych autorów.
7.,,Smoczy rycerz". Gordon R. Dickson. Kolejna fantastyka. Jak nie czytam wcale, to później tylko taki gatunek. Ze skrajności, w skrajność.
8.,,Słońce i Deszcz" Debbie Macomber. Znów romans, byłam od dawna ciekawa tej autorki.
9.,,Rubin Joanny Szalonej" Juliette Benzoni. Ostatnia część serii. Szkoda, ale nie mogę się doczekać jak to się skończy.